Widok
Korek na al. Grunwaldzkiej
Od Castoramy w stronę Gdańska. Powód? Zwężenie ulicy do dwóch pasów, z powodu wydzielenia bus pasa. Stracicie tam około 15 minut.
więcej
więcej
Ludźmi, którzy wybierają najmniej efektywny przestrzennie i środowiskowo sposób poruszania się po mieście, paraliżując w ten sposób komunikacyjnie cały Gdańsk (w tym wszystko, co nie jest SKM-ką), następnie próbują storpedować każdy krok miasta w kierunku ułatwienia życia innym uczestnikom ruchu, a potem krzyczą na chmury, że stoją w korku, który sami tworzą.
jeżdżę!
No wyobraź sobie, choć to może się w Twojej głowie nie mieścić, że jeżdżę SKM, jeżdżę tramwajem, chodzę z buta... ba, nawet mam samochód! Ale nie do stania w korku, bo na to szkoda życia. Niemniej każdy robi ze swoim co uważa za słuszne, więc spalaj sobie dinozaury w korku, skoro nie widzisz innej możliwości bycia szczęśliwym.
A nie przyszło Tobie do głowy, że sporo osób potrzebuje jeździć autem by wykonywać swoją pracę? Widzisz lekarza, który ma wizyty domowe w różnych miejscach i musi jeszcze mieć coś więcej niż np. tablet. Albo handlowca, który przewozi walizkę z towarami. Tak samo jak hydraulicy czy elektrycy z całym potrzebnym sprzętem. Już widzę miny pasażerów narzekających, że jest tłok
Nietylko. Lekarze, handlowcy czy elektrycy. Można by tak mnożyć. Ale są rzeczy, których nie można przewozić komunikacją miejską nawet odpłatnie. Dużo osób nie decyduje się na komunikację miejską bo nie ma pewności czy osoba na wózku inwalidzkim czy matka z dzieckiem w wózku nie zostanie zabrana bo nie ma dla niej miejsca