Widok
Berlin jest płaski, a Gdańsk niekoniecznie.
W Berlinie na 1000 mieszkańców przypada 329 samochodów osobowych. Jest to stosunkowo niska gęstość w porównaniu do średniej krajowej w Niemczech (590 aut na 1000 mieszkańców), co wynika z charakteru miasta jako gęsto zaludnionej metropolii z rozwiniętą komunikacją miejską. U nas nie ma i nie będzie metra ze względu na położenie geologiczne wielu dzielnic Trójmiasta, a drogi alternatywne są tylko 2 lub 3 zależnie od miejscowości.
Gdyby Gdańsk miał normalną i sprawną komunikację miejską, ludzie chętnie by się przesiedli z samochodów. Ale skoro codzienne awarie, wypadające kursy, notoryczne spóźnienia nawet na początku trasy i to w godzinach, gdy nie ma korków ani zatorów drogowych, do tego niedziałające biletomaty i jeszcze ta absurdalna fala, to mamy to, co mamy.