Widok
Po co rozbudowywać. Jeszcze niedawno były w niedzielę dwie msze popołudniowe, w wielu krajach wieczorna msza sobotnia jest już niedzielną ( w sensie czytań mszalnych i kazania). To chyba prostsze rozwiązania niż rozbudowa, tym bardziej, że - jak różne znaki na niebie i ziemi wskazują - także w Baninie zmniejszać się będzie frekwencja na mszach i dojdzie, tak jak gdzie indziej do około 30%. Nie będziemy żadną wyspą, gdzie będzie inaczej, to kwestia czasu i chyba nie tak odległego
Zgadzam się z Tobą w 100%!!
Msze św. są jakoś dziwnie ułożone (niedziele i święta), bo co to za godzina 7.15, albo 8.45.
Proponuję, żeby w niedziele odprawiać Msze św. wg. następującego planu:
7.00 - dla rannych ptaszków
8.30 - suma
10.00 - dla dzieci szkolnych, w tym przygotowujących się do przyjęcia Sakramentu I Komunii Św. (obecność tych ostatnich obowiązkowa, żeby nie przychodzili na godzinę dla małych dzieci).
11.30 - Msza dla maluchów
13.00 - Godzina dla "niedospanych" po sobocie
18.00 albo wręcz 19.00 - Msza dla ludzi pracujących albo uczących się w niedzielę (wbrew temu co sądzą nasi księża, tacy ludzie zamieszkują naszą parafię).
W okresie letnim nie zaszkodziłaby Msza o godzinie jeszcze późniejszej.
W Żukowie można to i w Baninie nie powinno być problemu.
To wystarczy, żeby kościoła nie rozbudowywać.
Msze św. są jakoś dziwnie ułożone (niedziele i święta), bo co to za godzina 7.15, albo 8.45.
Proponuję, żeby w niedziele odprawiać Msze św. wg. następującego planu:
7.00 - dla rannych ptaszków
8.30 - suma
10.00 - dla dzieci szkolnych, w tym przygotowujących się do przyjęcia Sakramentu I Komunii Św. (obecność tych ostatnich obowiązkowa, żeby nie przychodzili na godzinę dla małych dzieci).
11.30 - Msza dla maluchów
13.00 - Godzina dla "niedospanych" po sobocie
18.00 albo wręcz 19.00 - Msza dla ludzi pracujących albo uczących się w niedzielę (wbrew temu co sądzą nasi księża, tacy ludzie zamieszkują naszą parafię).
W okresie letnim nie zaszkodziłaby Msza o godzinie jeszcze późniejszej.
W Żukowie można to i w Baninie nie powinno być problemu.
To wystarczy, żeby kościoła nie rozbudowywać.