Widok

Krowoświnia plus

Bolszewicy przed wyborami rozdają nieswoje pieniądze.
Każda świnia dostanie sto złotych
Każda krowa pińset.

Nauczyciele nie dostaną nic.
Wiadomo... to nie ten elektorat.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 8

W tym roku komunizm upadnie po raz drugi.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 9

Jak każda skrajna i populistyczna formacja którą jest PIS, skończy na śmietniku historii. Każda władza przemija, a zwłaszcza taka, której podstawą egzystencji jest kupowanie dla siebie poparcia kosztem racjonalnych inwestycji w przyszłość. Upadnie z hukiem, a sprzątanie po nich pozostanie na lata. Potrzebny będzie nowy Balcerowicz, który nauczy was skąd się biorą pieniądze.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 7

tacy pseudo mądrzy ekonomiści wieszali już zegary z długiem publicznym, wieszczyli upadek państwa PIS i inne głupoty wieszczyli, podobnie jak ty. Przypomnę ci te swoją proroczą wizję za 2 lata.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 4

Ty , koneser kaszanki : kogo rozegrał twój guru ? Chyba siebie samego, bo tylko i**ota, do których z resztą go zaliczam, ogłasza nowe +500 robiąc to w tak niefortunnym czasie, dzięki czemu przekaz jego rewelacji został odebrany w ten sposób : rozdaje pieniądze ( nasze) rolnikom na dopłaty do hodowli zwierząt, a nie daje nic nauczycielom. W dodatki nawet ten swołocz nie poruszył na spędzie swoich bałwanów tematu strajku nauczycieli. Koneserze kaszanki, niedługo będziesz koneserem kaszanki, wyrobów czekolado podobnych, kawy zbożowej i herbaty Yunan. Za swoją rentę czy wypłatę kupisz 2 worki ziemniaków i kilka puszek paprykarzu, bo dzięki "polityce rozdawania i stręczenia" twojego guru z Żoliborza powrócisz do czasów PRLu. Rozbudzone oczekiwania i roszczenia poszczególnych grup zawodowych opłacanych z budżetu państwa, zaczną jedni po drugich domagać się podwyżek. Tylko tacy głupcy z Żoliborza nie rozumieją działania mechanizmów rynkowych i podstaw ekonomii. Ekonomia socjalizmu jeszcze szamocze się w łbach podobnych jemu tuzów strategii i polityki tej bandy, która za swój wzór sukcesu przyjęła równanie 1:27.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 7

Na jakie zwierzaki bedą jeszcze dopłaty. Krowy ani świni w domu trzymał nie bede ale, moze kot, pies, kanarek, mrówki faraona ?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Kaczyński rozegrał g*wniarzy udających polityków, jak chciał. Sobotnia konwencja PIS w całości była poświęcona wsi i tu nie ma żadnego przypadku. Po pierwsze elektorat wiejski wybory europejskie od lat ma w najgłębszym poważaniu. Powiedzieć, że w ogóle nikt nie chodzi to przesada, chodzi, ale na poziomie jednej trzeciej z normalnej frekwencji wyborczej. PiS bez mobilizacji elektoratu wiejskiego i małych miast nie jest w stanie wygrać najtrudniejszych dla siebie wyborów i stąd bardzo dobry pomysł na zaproszenie wsi do urn. Po drugie walka toczyć się będzie dosłownie o każdy punkt procentowy, co najtrudniej wytłumaczyć niepoprawnym optymistom. Wybory do PE to 51 mandatów do obsadzenia, a przy takich proporcjach procenty szleją. Jeden, dwa mandaty więcej, potrafią zrobić kilka punktów procentowych przewagi.
Po trzecie PiS walczy z PSL, podobnie jak w pojedynku samorządowym i drugie spektakularne odebranie głosów PSL przez PiS mogłoby oznaczać albo zdołowanie „chłopskiej” partii albo wzmocnienie frakcji, która chce porozumienia z PiS nie z LGBT. Wszystkie trzy punkty Kaczyński uruchomił „500+ na krowę i 100+ na tucznika”. W tym samym czasie Czarzasty krzyczał z trybuny, żeby nie pytać o program, bo najważniejsza jest tolerancja dla Ani, która jest Żydówką. Z całą pewnością we wszystkich obejściach i na przyzbach w jednym momencie wybrzmiało jedno wielkie hura. Po cholerę rolnikowi opłacalna hodowla, skoro może poświęcić się w całości tolerowaniu Ani Żydówki, która pięć lat temu była Adamem, a za trzy lata będzie adoptować dziecko z Heleną.
Wzięte z https://www.kontrowersje.net/winia_i_krowa_plus_jakie_to_zabawne_dla_i**ot_w?fbclid=IwAR3ypLCL9wQ0FnIrsgo7OPMkLmOFf0y99EMEhxwg2lxpz_M0OK56IWpwCPg
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 5

Chodzi o tuczniki, więc raczej to ciebie dotyczy.

Pięć świń to jedna krowa.
Dziewięć świń to jeden emeryt, czyli prawie dwie krowy.
Jedna krowa to tyle samo co jedno dziecko, ale tylko drugie.
Dwoje drugich dzieci to emeryt minus świnia.

Bolszewickie państwo z tektury nie ma jednak na pierwsze dziecko dla samotnych matek.
Dla nauczycieli teżnie ma.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 8

> Każda świnia dostanie sto złotych

Żalisz się, że dostaniesz za mało?
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 4
do góry