trochę szokująca
Należy zacząć od klimatu, jaki udało się stworzyć właścicielowi kawiarni Teatru Miejskiego (gratulacje). Prosty ale z pewnoscią nie skromny, klubowy wystrój, wygodne fotele na balkonie, do tego...
rozwiń
Należy zacząć od klimatu, jaki udało się stworzyć właścicielowi kawiarni Teatru Miejskiego (gratulacje). Prosty ale z pewnoscią nie skromny, klubowy wystrój, wygodne fotele na balkonie, do tego świetna i mocna muzyka, która niesamowicie współgra z akcją na scenie. Ogromne gratulacje dla dwójki młodych gościnnie występujacych aktorów, którzy musieli włożyę wiele wysiłku w przygotowanie sie do ról, gdyż dialogi są dość długie i na wysokim poziomie. Sztuka robi naprawdę mocne wrażenie, jest w pewnym sensie nawet szokująca, z pewnością warta obejrzenia, skłaniająca do refleksji. Zabawna, ale i okrutna. Zaciekawia i intryguje. Serdecznie polecam, szczególnie młodym ludziom.
zobacz wątek