do studentki anglistyki Ug
rozumiem ze ci sie nie pdobało, ale pamietaj o jednej bardzo ważnej rzeczy: reżyser ma prawo do swojej wizji sztuki, ma prawo do zmian w teksie, do interpretacji, swojego odczytania, nie ma sensu...
rozwiń
rozumiem ze ci sie nie pdobało, ale pamietaj o jednej bardzo ważnej rzeczy: reżyser ma prawo do swojej wizji sztuki, ma prawo do zmian w teksie, do interpretacji, swojego odczytania, nie ma sensu porównywanie, wtedy wszystkie oryginalne spektakle, prawdziwe dzieła twórców teatru byłyby tylko nieudanymi odtworzeniami tego co zapisano na papierze. Teatr rządzi się swoimi prawami i w tym jego piękno.
Podobał ci się Szekspir w wydaniu Julie Taymor, czyli Tytus Andronicus?
Reżyser to artysta, nie kierownik sceny:)
zobacz wątek
19 lat temu
~studentka literaturoznawstwa UG