Widok

Kto ma problem z sasiadami???

Kobieta Przymorze Małe Dom i mieszkanie Temat dostępny też na forum:
Dzień Dobry :) Zacznę od tego, że mieszkam w bloku 4 piętrowym i obok mnie mieszka stary dziad z zona i nękają mnie. Mam poukładane życie ( męża, dziecko ). Ten starszy pan bezpodstawnie oskarża mnie o wszystko! Donosi, pisze różne pisma, wzywa policje ( raz na miesiąc przyjdą do mnie znajomi lub rodzina- co nie co wypijemy ale zachowujemy się rozsądnie i kulturalnie ) i wydaje mnie się, ze ten Pan chyba nie śpi cala noc lub tylko czeka na okazję żeby zadzwonić na Policje. Jest chamski i obrażliwy. Potrafił nawet zadzwonić do szkoły i powiedzieć, ze maltretuje dziecko ( miałam bardzo nie przyjemna rozmowę- dyrekcja nawet nie dała mnie się wytłumaczyć ). Już myślałam o prawniku ale raczej nikt za mną nie stanie bo ludzie maja własne życie. Napomknę, że jednym sąsiadom w ten sam sposób zniszczyli życie że aż się wyprowadzili.
popieram tę opinię 102 nie zgadzam się z tą opinią 101

Cały Gdańsk ma problem z sąsiadami, czyli Kaszubami. Poseł kaszubski z Domatowa pod Puckiem Kazimierz Plocke ma takie prowokujące nazwisko, nawiązujące do rzezi ludności Gdańska w dniu 13.11.1308 r. Bulla papieska z 1310 r. wspomina o 10 tysiącach ofiar. rzezi dokonali Krzyżacy pod wodzą Heinricha von Plotzke. Nazwiska pana posła Plocke jest ewidentnie antygdańskie.
Na tym przykładzie ponadto ewidentnie widać, że Gdańsk nie jest żadną stolicą Kaszubów i Kaszub. Gdańsk jest stolicą Pomorza Gdańskiego.

Warto jeszcze przypomnieć, że przez całe stulecia miasto Hel było własnością Miasta Gdańska.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 10

Co? Napisz po polsku. "Wynajem zjeść domu"? Eee...?
popieram tę opinię 22 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sztangę fajek? Wreszcie pokazałaś swój prawdziwy poziom umysłowy.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3

Z drugiej strony skoro to nie jest ich wina to czemu oni mają ponosić konsekwencje, a nie sąsiedzi uprzykrzający życie?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

siejecie mowę nienawiści
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 6

Mam nadzieję, że u nas nie będzie tego problemu.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

My tez mielismy takich cwaniaków piętro niżej - policja potrafila przychodzic do nas o 1 w nocy tylko po to, żeby odkryć że śpimy i jest cisza. W pewnym momencie po prostu sie wkurzylismy i zaczelismy odpowiadać na ogień ogniem, skladajac donosy na owych sąsiadów - zwłaszcza, że święci nie byli i potrafili sie glośno drzeć czy nawet rzucać talerzami. O dziwo od tego czasu nie bylo na nas żadnej skargi. Na szczęście wyprowadzili sie dwa lata temu.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

To racja.Musiałaś sobie czymś zasłużyć
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 3

Oj kretynko sama będziesz kiedyś stara.Po twoim wpisie widać że jesteś nowożytną lampucerą
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 0

co to ma wspolnego z sasiedzkimi problemami?
Kaszubi sa na pomorskim terenie od wiek wiekow..tyle co i Gdansk liczy
nikt nie mowi ze Gdansk stolica Kaszub jest..a
Koscierzyna ..dla niektorych Kartuzy
Wiekszosc Kaszubow deklarowala sie za Polska..Gryf to organizacja walczaca o wyzwolenie Kaszub spod jarzma okupanta..
radze poczytac
wielu Kaszubow znalo i zna niemiecki
i co z tego...znali i rosyjski
gdyby nie ta umiejetnosc moj dziadek nie obronilby swojej rodziny ani przed jednymi ani przed drugimi
a na Kaszubach soldacy robili gorsze rzeczy niz Niemcy i taka jest nie
sympatia
a fakty historyczne
Nirmcy zabijali a owszem tak samo jak Ruscy ale tu byl wrog a tu "wyzwoliciel"
i takze Ruscy gwalcili co tylko pod reke podeszlo
znane sa historie o ziemiankach w ktorych trzymano i tygodniami kobiety i dziewczeta

Kaszubi sa rozni ..wielu z nich musi zaufac nowemu..ale jak zaufa to ta osoba jest jak w rodzinie
znam bardziej zawistnych gorali..chociaz nie bede siac nieprawdy,ze sa gorski od innych
poza tym wszystkim
jestesmy tu w Gdansku wymieszani
z wszystkich rejonow Polski
generalizowanie nie jest dobre w tym przypadku

patrzy sie jednostke rodzine problem
a nie opluwa cala nacje z powodu kilku przypadkow
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Powiem Ci szczerze, że na pewno nie tylko Ty masz problem z sąsiadami. Mieszkam pod ludźmi, którzy non stop urządzają imprezy ponieważ są studentami.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1

Niestety wiem coś o tym. Mieszkam bezpośrednio pod studenckim mieszkaniem i co weekend jest straszny hałas.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1

Ja miałem inny problem. Dom przy wiejskim sklepie, a z drugiej strony sąsiad recydywista. Walczyłem, walczyłem i usłyszałem, że tu nic się nie zmieni, przy sklepie pić będą, bo na prywatnym terenie mogą, awantury też będą (raz jeden sąsiad biegał po ulicy z siekierą, drugi - ciągle pijany, z wiatrówką) Nie tylko u nas wandalizm, kradzieże, wybijanie szyb, pobicia. Sprzedaliśmy dom, przeprowadziliśmy się - w końcu spokój, bez stresu mogę wychodzić na ulicę. Czasami wyprowadzka to jedyne wyjście,
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1
Wiadomo że jest RODO i i można nagrywać i robić zdjęć
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Mam to samo wredny facet oskarża o wszystko co dzieje się w klatce moje dzieci A jak adwokat wystawił mu pismo to ten wpadł w furie i zaczął na całym osiedlu oczerniać moje dzieci że to patologia
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5

Witam w klubie. Mam tak samo - wrzaski do późna w nocy, muzyka, trzaskanie drzwiami, walenie meblami. Była zwracana uwaga i nie ma efektu, a spółdzielnia mówi, że to nie jej problem.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 1

OOO temat stary jak świat widzę mam obecnie dokładnie ten sam problem - nie wiem tylko co mam dalej robić my już zreygnowaliśmy z wizyt zajomych zeby nie kusić...sanepid mieliśmy, wszystkie służby już też...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jestem matką dwójki dzieci, nad moim mieszkaniem mieszka starsze małżeństwo które opiekuje się wnukami. Dzieci jeżdżą na hulajnodze, biegają skacza, przewracają krzesła. Sąsiedzi mają płytki na podłodze na całej powierzchni mieszkania co dodatkowo pogorszyło akustykę, słyszę ich każde słowo. Na nasze głośne komentarze w moim mieszkaniu aby byli ciszej, sąsiedzi skakali z wnukami i uderzali szczotka w podlogę- oczywiście zlosliwie(mieszkam tu 30 lat nikt nie będzie mi zwracał uwagi) Nie pomogły prośby aby zwrócić uwagę dzieciom żeby nie biegały, propozycja kupienia nowego dywanu takiego jak sobie wybiorą, aby wyciszyć podłogę, kapci takich jakie dzieciaki sobie wybiorą, nawet oficjalna prosba wywieszona na klatce(dostaliśmy informację że mamy się wyprowadzić) zignorowane były prośby aby posłuchali u nas w mieszkaniu jak jest głośno.
To są dzieci muszą biegać- jedyny argument.
Mam.dzieci w podobnym wieku i mam sąsiadów pod moimi mieszkaniem, pytam czy nas słychać nigdy sąsiadka nie zwróciła mi nigdy uwagi mówi że wszystko jest ok (zadbałam o dodatkowa izolację podlogi, upominam dzieci aby nie biegały, skakały ze względu na bezpieczeństwo dzieci i szacunek do innych mieszkańców.) Rozważałam wyprowadzkę ze względu na to że nie dało się mieszkać w takich warunkach. Pewnego dnia wezwałam policje po tym jak mieliśmy nad głową wyścigi dzieci przez ok 4 godziny bez przerwy, po interwencji było jeszcze gorzej. Drugiego dnia było jeszcze glosniej, też wezwałam policje i od tej pory mam spokój. Wygrał wstyd przed tym co ludzie powiedzą.
Nie wiem na jak długo to przyniesie efekt, jestem zabijana wzrokiem codziennie na klatce ale cóż komfort psychiczny i poczucie bezpieczeństwa we własnym mieszkaniu zdecydowanie to rekompensuje.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 0

No niestety czasami tak już bywa z sąsiadai
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Zmien prace, wez kredyt....
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2