Widok

Kto ma problem z sasiadami???

Kobieta Przymorze Małe Dom i mieszkanie Temat dostępny też na forum:
Dzień Dobry :) Zacznę od tego, że mieszkam w bloku 4 piętrowym i obok mnie mieszka stary dziad z zona i nękają mnie. Mam poukładane życie ( męża, dziecko ). Ten starszy pan bezpodstawnie oskarża mnie o wszystko! Donosi, pisze różne pisma, wzywa policje ( raz na miesiąc przyjdą do mnie znajomi lub rodzina- co nie co wypijemy ale zachowujemy się rozsądnie i kulturalnie ) i wydaje mnie się, ze ten Pan chyba nie śpi cala noc lub tylko czeka na okazję żeby zadzwonić na Policje. Jest chamski i obrażliwy. Potrafił nawet zadzwonić do szkoły i powiedzieć, ze maltretuje dziecko ( miałam bardzo nie przyjemna rozmowę- dyrekcja nawet nie dała mnie się wytłumaczyć ). Już myślałam o prawniku ale raczej nikt za mną nie stanie bo ludzie maja własne życie. Napomknę, że jednym sąsiadom w ten sam sposób zniszczyli życie że aż się wyprowadzili.
popieram tę opinię 102 nie zgadzam się z tą opinią 101
Wie Pani, ja nie jestem starszą osobą. Mam dwójkę dzieci w wieku kilkunastu lat. Mamy starsze osoby jako sąsiadów "z dołu". Uczę dzieci już od wielu lat, iż tupanie na mamę lub na siostrę to kara dla sąsiada. Biorą to pod uwagę. Kiedy coś im spadnie lub trzasną drzwiami przepraszają domowników. Kiedyś spotkały sąsiadkę na klatce schodowej i przeprosiły za wczorajsze tupanie z kuzynami (były urodzinki...) - była wzruszona. Wiem, że takie rzeczy da się dzieciom wyjaśnić i załatwić pozytywnie. Posiadanie dzieci nie powinno usprawiedliwiać uciążliwości sąsiedzkiej.
popieram tę opinię 43 nie zgadzam się z tą opinią 3
Albo raczej to staruch który nie ma co robić i nawet jakby nie było powodu to z nudów policje wezwie ;) Zero szacunku dla starszych, umrzeć młodo, żeby nie stać się jednym z nich.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 22
:) kurde mam do Ciebie i Tobie podobnych ludzi radę - wyprowadźcie się na wieś albo postawcie dom jednorodzinny. Czytam te brednie i nie wierzę, że jesteście całkiem zdrowi psychicznie... Kupiliście mieszkanie w bloku, to czego się spodziewaliście? Swoją drogą to podziękujcie teraz sobie, że wybraliście takiego dewelopera i tak wybudowany blok, że słyszycie tupot stóp małego dziecka - chore! Sufit chyba ma 1 cm grubości i jest z blachy.
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 45
OJ pewnie tez sie postarzejesz i bedziesz staruchem.
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 3
Nie przywiązać dziecko do kaloryfera,tylko założyć miękkie kapcie (najlepiej z ABS-em - to takie anty-poślizgowe) i po problemie.
Nikt nie lubi stukania nad głową - chyba że ty !!!!!!!!!!!!!!!!!!
popieram tę opinię 61 nie zgadzam się z tą opinią 3
nie wiesz co zrobic z woreczkami ze smieciami? nozyk i odspawac denko. a jak koles nie posprzata - zawolac kogo trzeba.
do brata przychodzi straz miejska: sasiad sie skarzy, ze pies szczeka non stop u was; wszystko ok, ale pies zdechl rok temu, prosze pana.
dlaczego w takim wypadku koles nie dostanie mandatu za nieuzasadnione wezwanie? 500 pln dla zrytegop emeryta i po sprawie.
popieram tę opinię 18 nie zgadzam się z tą opinią 2
Zaproś go do siebie i porozmawiaj z nim życzliwie ale stanowczo,
"odwróć kota ogonem"- zaproś go do siebie na winko, zakoleguj sie z nim,
to działa
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 6
Michał
1. miałeś kiedyś w domu niemowlaka? Najlepiej takiego, którego męczą kolki? Jeśli tak i masz jakąś super metodę, żeby przestał płakać to się podziel. Chętnie sie dowiem.
2. rozmawiać możesz np z 3-4 latkiem, ale niema gwarancji, że będzie słuchał. Ale "tłumaczenie" dwulatkowi naprawdę na niewiele się zda.
3.Mamie z dzieckiem trudniej pójść schodami niż zdrowemu, młodemu człowiekowi, który podobno się spieszy.I ludzie bez dzieci też często blokują windę albo nawet ją psują (np podczas wprowadzania się czy remonyu, kiedy koniecznie muszą wwieźć nią naraz cały dobytek lub tonę materiałów budowlanych).
4. Naprawdę nie rozumiem, jak można mieć pretensje o plac zabaw pod oknem, jeżeli zazwyczaj przed kupnem albo wynajęciem mieszkania wie się, że jest właśnie tam umiejscowiony. To tak, jakby mieszkając przy ulicy miało się pretensję, że samochody jeżdżą. Mieszkanie zwykle wcześniej się wybiera i trzeba wybierająć wziąć pod uwagę takie sprawy, a nie tylko cenę.

I ską wiesz, że niby Ty byłeś takim super dobrze wychowanym dzieckiem? Może Tobie się teraz wydaje, że rodzice z Tobą potrafili rozmawiać i wszystko Ci wytłumaczyć, bo pamiętasz, jak to było, jak miałeś powiedzmy więcej niż 10 lat. Jako niemowlak i kilkulatek też pewne płakałeś, biegałeś i histeryzowałeś. Być może Ciebie też co wrażliwsi sąsiedzi uważali za rozwydrzonego i hałaśliwego bachora!
popieram tę opinię 23 nie zgadzam się z tą opinią 36
Zawsze znajdzie się wytłumaczenie:
1. A to, że niemowlak i on wszystkiego nie rozumie i jeszcze nie zrozumie
2. A to dwulatek...no musi się wybiegać, a gdzie to ma zrobić jak nie w domu, bo na dworze zimno i pada deszcz
3. A to sześciolatek...no na podwórku po to jest przecież plac zabaw a miasto to nie las
4. A to piętnastolatek....człowieku nigdy na imprezie nie byłeś, przecież on nie pójdzie do zakonu...trzy imprezy w tygodniu to przecież nie jest na okrągło.
5. A to osiemnastolatek.....spierd@#@aj!!!.

Większość narzekających, tylko narzeka ale pewnie nie jest lepsza....jak to się mowi, cudze widzicie swojego nie znacie.
popieram tę opinię 31 nie zgadzam się z tą opinią 11
Moja Sąsiadka (żeby nie było - mieszkająca 3 piętra niżej, prawie w moim wieku, zawsze się lubiłyśmy, co jakiś czas kawkowałyśmy itd.) swego czasu też wystawiała swoje buty na klatkę :] tak po całym tygodniu stania ich na klatce zrobiłam Jej kawał i ustawiłam po 1 bucie na różnych piętrach ;P

Sytuacja powtórzyła się 2 razy i R. zaniechała wystawiania butów ;) oczywiście wiedziała, że to ja :] i dla "jaj", a nie złośliwie :)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
Kiwi co ty opowiadasz? A co usprawiedliwia chamstwo starszych ludzi? Kto im daje prawo do pouczania innych na każdym kroku? To że sa starsi nie zwalnia ich z kultury i szanowania innych, a jeżeli innych chce sie pouczać lub uczyc kultury to trzeba zacząc od siebie!
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 6
A co usprawiedliwia chamstwo młodych ludzi? Nic ,tak samo jak nic nie usprawiedliwia chamstwa starych. To bez znaczenia cham to cham. Dla mnie pozwalanie dzieciom biegać , tupać ,wydzierać się ,trzaskać dzwiami w mieszkaniu to chamstwo,bo zakłuca innym spokój. Od tego są rodzice,aby przypilnować swoich dzieci. Oczywiście zdarzają się ludzie ,którym przeszkadza jak sąsiad pierdnie i to jest przegięcie,bo przecież trzeba normalnie żyć.
popieram tę opinię 23 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja mam niby super sąsiadów, ale irytuje mnie to, że nie można przejść obok nich nie tłumacząc się za każdym razem dokąd i po co się idzie. :/ I zastanawiam się jak się zachować, co powiedzieć, żeby jednocześnie nie wyjść na niewychowaną?
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miałam prze kilka lat duży problem z sąsiadami. Niestety pani i pan, którzy tam mieszkali nadużywali alkoholu, więc po niedługim czasie z mieszkania zaczął dobiegać nieprzyjemny zapach, pojawiły się karaluchy (czasami drzwi zostawiali otwarte i widać było, że mieszkanie jest w opłakanym stanie). Jednak najgorsze było, kiedy odłączyli im prąd, wtedy palili świeczkami i tylko strach, że zasną i wszystko pójdzie z dymem. Po jakimś czasie ich eksmitowali i teraz mieszka tam miła, starsza pani,ale ile człowiek się najadł strachu...
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
kilka postów wyzej opisałam naszą sytuację. ostatnio rozmawiałam z nowo wprowadzoną sąsiadką, która podzieliła moje zdanie na temat sąsiadów z piętra. wręcz powiedziała cyt." nie mogę patrzeć już na tę jej mordkę" ;) no może trochę dosadniej to ujeła. Ostatnio nakryła ją na nasłuchiwaniu pod drzwiami , bo ktos wiercił. Cala klatka jest zawalona kartkami typu: zabrania sie hałasowania bla, bla..... Noż kurdę- jak sąsiedzi mają urządzić nowe mieszkania? Przypominam: beton i gołe sciany. My już swoje zrobilismy, ale szlag mnie trafia jak ci ludzie manipulują administracją. Myślałam, zeby zadzwonić do administratora i porozmawiać na temat tych karteczek, bo to wygląda komicznie- jak ktoś obcy przychodzi to puka się w czoło widząc to. Ostatnio w regulaminie ktos podkreślił na czerwono punkt dot. hałasowania i remontów, a 2 dni pozniej powiesił 2 kartki mówiące o tym samym- jakby chciał dac sąsiadom cos do zrozumienia. Wewn. regulamin mowi ze po 19 zakaz hałasowania. Nikt w pozniejszych godzinach nie wierci, ale do tych jełopów to nie dociera, chcą chyba sobie podporzadkować cały budynek. Ja mam malutkie dziecko i absolutnie rozumiem wszelkie prace remontowe, a te trwaja od rana do godz. 19. Wiem, ze wkrotce sie skonczą, ale ci ludzie doprowadzą mnie do szału- chciałabym dac im jakąs nauczkę, ale dziecinnie nie bede się bawić w przyklejanie kartek na drzwi tak jak oni to tylko potrafią. Moze ktos ma jakis pomysł? Powiedziec administratorowi, ze niektorzy lokatorzy nie zyczą sobie takich karteczek, bo nie jestesmy idiotami? Nie wiem jak to rozwiazac a czeka nas jeszcze conajmniej 30 lat mieszkania obok tych ewenementów....
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ja mam problem z sąsiadami pietro niżej. Blok z cegly z lat 50tych z kominami z gory do dolu. Jak na parterze kichną to na 4 pietrze mowia na zdrowie.Akustyka okropna wszystko slychac. Sąsiada z dolu przeszkadza wszystko. po mieszkaniu nie mozna chodzic bo podloga skrzypi. Podloga zostala wymieniona a im dalej skrzypi. Po tymi sasiadami jest rodzina gdzie sie bija i pija to nie pojdzie i nie zwroci im uwagi bo zostanie zjechany a nas sie czepia.Nie jestem nocnym markiem i zwykle o2-3 w nocy spie a sasiad robil nam takie pobudki ze u nas sa imprezki. Niedociera do nich ze imprezka jest w sasiednie kladce nad nami. Wszedzie polozylam dywany, robil mi sasiad awantury ze kot chodzi w nocy po mieszkaniu. Wtedy nie wytrzymalam a jestem spokojnym czlowiekiem z powiezialam mu pare slow do sluchu postraszylam policja ale podzialalo na krotko. Ja rozumiem ze starsi ludzie nie moga spac i nasluchuja co sie dzieje w bloku ale ten moj to ma jakies omomy sluchowe. W koncu sprzedalam mieszkanie ale z tego co slyszalam nowym lokatorm tez zyc nie daje.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
Zostaw te karteczki niech wiszą,nie zwracajcie uwagi.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
-Grzybami Mileno sąsiada poczęstuj
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Bo to jest polska - chory kraj
popieram tę opinię 31 nie zgadzam się z tą opinią 14
te stare panny i starzy kawalerzy powinni płacić 50 % dodatkowo bykowe
a może się wyniosą, najlepiej na księżyc, jak bym się ucieszyła, przeszkadzają im dzieci, to kupić sobie dom za milion w lesie, nie ma pieniędzy, to nie s...adaaaaalaaa
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 82