Widok

Kultura jazdy

Korki są mniejsze kiedy kierowcy są dla siebie życzliwi. Tutaj przykładem może być promowana jakiś czas temu akcja "jazdy na suwak".

Wpuszczamy człowieka który zjeżdża z kończącego się pasa ruchu, nie ma nerwów, wszyscy są szczęśliwi, jazda staje się przyjemniejsza a korki mniejsze.
ok
popieram tę opinię 70 nie zgadzam się z tą opinią 9

- halo, co tam?
- jedziesz jakoś? podobno mega korek jest
- a nie wiem, pierwszy jestem..

Ja absolutnie nie sugeruję by jeździć chamsko jak np we Wrocławiu, czy być zderzak w zderzak - ale codziennie, codziennie jest sytuacja na Lotniczej, za rondem turbinowym, na Słowackiego.
A i potem, wszędzie prawie - że korek jak cholera, a między niektórymi autami przerwa kilkadziesiąt metrów.
Albo jedzie ktoś w miarę ok, ale widzi że się światła zmieniają na pomarańczowe/czerwone, no to zwalnia na maxa..100-200m przed skrzyżowaniem..

Serio nikt z nich nie pomyśli, że takie zachowanie wpływa na wszystkich z tyłu?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
na wsi może w mieście nie koniecznie
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
a takiemu prawko zabrać na 2 tygodnie i by się nauczył ze nie jest od regulowania ruchu. bałwan pewnie do drogówki się nie dostał
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A tu przykład kolejnego buraka, który myśli, że jest szeryfem
https://www.youtube.com/watch?v=FLdurLSdEcc
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na początku proponuję większości kierowców zapoznanie się z kodeksem ruchu drogowego, w którym wyraźnie jest napisane, że lewy pas jezdni służy do wyprzedzania. W całym Trójmieście kierowcy stosują praktykę odwrotną - lewym się poruszają, a wyprzedzają prawym. Próbowałem kiedyś szybko dojechać do szpitala z chorym dzieckiem i kluczenie między samochodami pozwoliło mi dojechać w miarę szybko, ale u większości kierowców widać było złośliwość na zasadzie "ja będę jechał 40 km/h to i ty możesz tyle jechać, nie ustąpię, nie przepuszczę". To akurat z kulturą ma bardzo mało wspólnego...
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 4
to patrz na znaki bo przy stoczni w gdańsku to ty musisz mu ustąpić bo jest tam znak zakazu wyprzedzania a u nas jest ruch prawo stronny i ty jadąc lewym gdy go nie wpuścisz możesz zarobić mandat
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
W sumie to inka5 podała fajną stronę. Akurat podesłała linka z domyślnym filtrem na 70km/h....ale można filtr ustawić na 90km/h i widać czy i od którego momentu można jechać 90km/h na spacerowej....to dla niedowiarków :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pokazujesz mi coś, o czym piszę wyżej. Ograniczenie do 70 km/h stoi dla jadących w dół Spacerową chwilę przed fotoradarem przy leśniczówce. Wcześniej jest normalna droga poza terenem zabudowanym, więc 90. W drugą stronę - za przystankiem przy leśniczówce kończy się teren zabudowany i nie ma żadnego ograniczenia, więc dozwolone jest 90.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.miplo.pl/point.php?&p=0z8X4W84
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
"Proszę dokładnie sprawdzić ile można jechać Spacerową bo na pewno nie 90 a, Drogi Panie, 70 km/h:)"

Więc to Ty tak się tam wleczesz ;) Na Spacerowej między Obwodnicą a Leśniczówką jest 90 km/h, tylko na krótkim odcinku przed Leśniczówką w stronę Oliwy jest 70 km/h.
Nie wiem w ogóle skąd pomysł, że tam jest 70? Za przystankiem kończy się obszar zabudowany i nie ma żadnych innych zakazów, podobnie w drugą stronę.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Tylko jedno sprostowanie: odcinek leśny spacerowej = 90km/h.

W pozostałych aspektach się nie wypowiadam....jak jest możliwość wyprzedzenia prawym pasem, to nie mam nic przeciwko zawalidrogom okupującym lewy pas....w trój.mieście co drugi tak jeździ...jakby się na każdego wnerwiać to nie starczyłby kasy na psychoanalityka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestem przez Pana zwaną "babą za kółkiem" i parę sprostowań.

Proszę dokładnie sprawdzić ile można jechać Spacerową bo na pewno nie 90 a, Drogi Panie, 70 km/h:)

Co do lewego pasa jest to umowne, że jest to pas szybki bo w mieście są ograniczenia tyczące się obu pasów. Szybkim staje się gdy jedzie pojazd uprzywilejowany.

co do pkt 4... Suva by się chciało:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Z L-kami jest pewien problem jak jedzie jakiś kursant który już swoje przejechał to zgoda nie jedzie się tak źle ale jak trafi się prawdziwa śnieżynka to strach jechać za takim albo mieć go za sobą bo nawet instruktor nie pomoże gdy co do czego przyjdzie. Dla mnie 2 maksimum bo jak 3 albo więcej to na bank któryś popełni błąd.

Co do kobiet za kółkiem nie ma nic przeciwko by kobiety miały prawo jazdy ale co niektóre to chyba prawko kupiły a nie zdały. Kilka przykładów.

1)Najstarszy to kilka miechów temu jechałem za białym BMW, a w środku tleniona blondynka która jedzie lewym pasem niecałe 40 km/h (korka przed nią nie było) i na odcinku światła na niepodległości w stronę gdynii te jak minie się KFC do następnego skrzyżowania miałem fart i było pusto na prawym więc wyprzedziłem tą BMWicę ale szok dopiero mnie czekał patrzę i jeszcze 3-4 auta zdążyły wykonać ten manewr.

2) Kolejna baba niewydarzony kierowca jedzie 40-50 km/h na odcinku spacerowa w stronę gdańska gdzie dopuszczalna prędkość to 90 km/h cholera korek się zrobił z mną że cholera weźmie nie wspomnę co się działo przy ograniczeniu do 50 km/h.

3) Przypadek mnie aż tak nie wkurzył bo baba jadąca co to było stare punto w masakrycznym kolorze zielonej pleśni jedzie lewym pasem w stronę niepodległości non stop 50 km/h a jak dojedzie do skrzyżowania to zwalnia do 30 km/h chwała bogu że przy sikorskiego skręcałem w lewo.

4) kobieta w wielkim suvie i parking = będzie cyrk ta stanie na miejscu dla niepełnosprawnych a raczej miejscach bo mistrzyni kierownicy zajęła aż 4 miejsca za jednym zamachem.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Za jedną L-ką to spokojnie się jedzie, 2 jeszcze, jeszcze ale jak są 3 lub 4 jedna za drugą to wiadomo że którejś zgaśnie silnik na skrzyżowaniu a wtedy cholera bierze. Druga sprawa Lki też czasem zajeżdżają drogę.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja akurat lubię jeździć za L-kami, autentycznie. One zmuszają również innych do prawidłowej jazdy. Mogę wrzucić na luz bo to właśnie przerwa w wyścigu - prędkość na pewno będzie nie przekroczona, wierzę że nic dziwnego się nie stanie, bo czuwa instruktor.
To miła odmiana od standardów gdy trzeba uważać bo ktoś wyprzedza lub zajeżdża drogę bez użycia kierunkowskazów a inny przyhamowuje żeby sobie wyremontować samochód za odszkodowanie.
Lubię L-ki. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Szkoda, że najbardziej nie doceniana jest nauka jazdy. Nikt już nie pamięta jak sam się uczył i często "L-ki" są obtrąbiane ile się da. http://www.oskar-wagrowiec.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
ale może wpychaję się na siłe, bo reszta nie wie co to znaczy suwak. Większość, z tego co widzę, uważa ich za cwaniaczków i nie wpuszcza bo jak w komunie trzeba wystać swoje:))
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
kolejna uboga wersja auta bez kierunków na wyposażeniu....ehhhhh a potem się ludziska dziwią że w korkach jest najwięcej stłuczek
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Normalnie idiota!!!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
ok. to ja Tobie powiem jak to wygląda oczami kursanta...(ukończyłam pół roku temu kurs). Jadę sobie E-lką po mieście, nikt za mną jechać nie chce (w sumie się nie dziwię), z lewej atakuje mnie Pan który się śpieszy, wyprzedza mnie pasem wyłączonym z ruchu, idzie na czołowe,ale ciśnie dalej, widząc że nie zdąży spycha mnie do prawej....a ja hamulec i modlę się aby nie zaryć w słup. Mało? Tego samego dnia jadę sobie prędkością 60km/h (dostosowuję się do reszty, nie chce blokować ruchu) pan w wieelkim białym Tramsicie widzi E-lkę, stwierdził że pewnie się wlokę (no bo przecież E-lka) włączył się do ruchu zajeżdżając mi drogę, a ja oczyma wyobraźni już widzę siebie w jego pace! W panice wciskam gaz i hamulec jednocześnie (moja 2-ga jazda) Bogu dzięki za instruktora.....I ty człowieku mówisz mi o kulturze i zasadach na drodze?! Szanuj innych....
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry