Widok
no tutaj się zgodzę ..
my jesteśmy przed rozszerzaniem diety, po 6 miesiącu planujemy prowokację zwykłym mm, jak się uda to rezygnuję z pepti bo o ile w przypadku kiedy musimy to pić, cena mnie robi, bo wolę płacić mniej, to jeśli się okaże, że Młody może pić zwykłe mleko mm to wolę mu dać coś bardziej wartościowego a nie pepti :)
my jesteśmy przed rozszerzaniem diety, po 6 miesiącu planujemy prowokację zwykłym mm, jak się uda to rezygnuję z pepti bo o ile w przypadku kiedy musimy to pić, cena mnie robi, bo wolę płacić mniej, to jeśli się okaże, że Młody może pić zwykłe mleko mm to wolę mu dać coś bardziej wartościowego a nie pepti :)
Żebractwo powinno być oczywiście w cudzysłowiu :) którego nie ma, żebyście mogły psy na mnie wieszać .. :)
Polecam czytanie ze zrozumieniem nigdzie nie napisałam, że nas stać.
W woli wyjaśnienia jeżeli dziecku coś jest to problemu z receptami i zaświadczeniami nie ma..
Ostatnio rozmawiam z sąsiadkami rozmawiamy o rozszerzaniu diety i jedna opowiada, że jej dziecko je generalnie wszystko nabiał, jajka, warzywa ocowce mieso pytam czy pije jeszcze MM i co oczywiście , że pije PEPTI bo ma skaze białkową no, ale wredny lekarz nie chce im dawać recept:P na to odzywa sie druga sąsiadka że jej niunia też tak bardzo lubi to mleczko i w dodatku jest tanie :D
I uważam, iż to "żebractwo"!! na forum o to mleko jest właśnie w takich przypadkach..albo sasiadka powiedziała, że jej Maksiu też miał takie zmiany skórne pił pepti to mu przeszło i też będe dawać!:)a co!:)
Głupie to jest Twoje myślenie bo pepti jest mieszanką mlekozastępczą leczniczą - wydawaną na recepte przez lekarza! LECZNICZĄ powtórze.
Polecam czytanie ze zrozumieniem nigdzie nie napisałam, że nas stać.
W woli wyjaśnienia jeżeli dziecku coś jest to problemu z receptami i zaświadczeniami nie ma..
Ostatnio rozmawiam z sąsiadkami rozmawiamy o rozszerzaniu diety i jedna opowiada, że jej dziecko je generalnie wszystko nabiał, jajka, warzywa ocowce mieso pytam czy pije jeszcze MM i co oczywiście , że pije PEPTI bo ma skaze białkową no, ale wredny lekarz nie chce im dawać recept:P na to odzywa sie druga sąsiadka że jej niunia też tak bardzo lubi to mleczko i w dodatku jest tanie :D
I uważam, iż to "żebractwo"!! na forum o to mleko jest właśnie w takich przypadkach..albo sasiadka powiedziała, że jej Maksiu też miał takie zmiany skórne pił pepti to mu przeszło i też będe dawać!:)a co!:)
Głupie to jest Twoje myślenie bo pepti jest mieszanką mlekozastępczą leczniczą - wydawaną na recepte przez lekarza! LECZNICZĄ powtórze.
Jak można napisać "żebractwo" w takiej sytuacji?? Przecież ludzie nie chcą za darmo tego tylko ODKUPIĆ. Skoro cie stać to sobie kupuj nawet za 1000zł mleko, ale skoro jest tańsze a działanie prawie to samo to przepłacanie jest głupie. Hmmm już od ok. 3 mies nie kupuję mleka, ale wcześniej nigdy nie mieliśmy problemów z receptami na pepti 2. A i mimo, że nie kosztowało 30zł tylko 11zł mój synek też wyzdrowiał i je wszystko ;p
Zgadzam się, że ta różnica jest odczuwalna! Przecież pisałam, że Nam również było ciężko dla nas mleko za 9-11 zł to by był rarytas. Priorytety!!
żebractwo..BO nie rozumiem, że skoro są WSKAZANIA DO PICIA TEGO MLEKA OD LEKARZY to tych zaświadczeń nie ma..albo lekarz nie dał, jeden, drugi..
W moim toku rozumowania jeżeli mojemu dziecku coś jest coś boli są zmiany skórne i inne sygnały dla mnie dla matki to oznaka, że coś jest nie tak! Oczywiście pediatra daje skierowanie do alergologa, wiadomo w jakim kraju żyjemy i jakie są realia..Skoro Wam sie nie udaje dostać na NFZ dzwoni się do prywatnego alergologa który jeżeli jest taka potrzeba takie zaświadczenia wydaje ( gdyby mojemu dziecku coś było to bym z tyłka sobie wygrzebała) Bo przeciez jak musi pić to pepti to takie zaświadczenie dostanie, a potem to mleko jest tanie... ? ( ta inwestycja 100 zł jest przerażająca??:)
Naprawdę rozumiem, że ktoś sprzedaje o i przy okazji się kupi...ale tych wątków kupie pepti, przyjme każda ilość jest poprostu...
Przypomnie, iż nie napisałam, że wszystkie dzieci piją to mleko ze względów ekonomicznych.
żebractwo..BO nie rozumiem, że skoro są WSKAZANIA DO PICIA TEGO MLEKA OD LEKARZY to tych zaświadczeń nie ma..albo lekarz nie dał, jeden, drugi..
W moim toku rozumowania jeżeli mojemu dziecku coś jest coś boli są zmiany skórne i inne sygnały dla mnie dla matki to oznaka, że coś jest nie tak! Oczywiście pediatra daje skierowanie do alergologa, wiadomo w jakim kraju żyjemy i jakie są realia..Skoro Wam sie nie udaje dostać na NFZ dzwoni się do prywatnego alergologa który jeżeli jest taka potrzeba takie zaświadczenia wydaje ( gdyby mojemu dziecku coś było to bym z tyłka sobie wygrzebała) Bo przeciez jak musi pić to pepti to takie zaświadczenie dostanie, a potem to mleko jest tanie... ? ( ta inwestycja 100 zł jest przerażająca??:)
Naprawdę rozumiem, że ktoś sprzedaje o i przy okazji się kupi...ale tych wątków kupie pepti, przyjme każda ilość jest poprostu...
Przypomnie, iż nie napisałam, że wszystkie dzieci piją to mleko ze względów ekonomicznych.
bzdura, byłam u alergologa w październiku i to było "cudem" jedyne miejsce gdzie się dostałam, wszędzie indziej mi mówili, że terminy na styczeń, albo już nie zapisują na ten rok ..
i ja rozumiem to "żebractwo", booże co za słowo na zaistniałą sytuację ..
dzieci, zwłaszcza małe, mleka piją dużo i jest różnica wydawać 30 jak piszesz, 22, czy 11 na receptę na mleko ..
przy puszcze jednej różnicy to nie robi, sama kupowałam tak zanim dostałam się do lekarza, ba! musiałam tak kupić jak mi zabrakło mleka a zapomniałam o recepcie :), i nie płakałam ..
ale przy 12 puszkach miesięcznie różnica w cenie już jest odczuwalna ..
i nie, moje dziecko nie pije pepti z wygodnictwa, ani ze względu na cenę, pije pepti bo ma stwierdzone przez alergologa uczulenie i po innych mlekach miało fajne kupy i atrakcje brzuszkowe :P
i ja rozumiem to "żebractwo", booże co za słowo na zaistniałą sytuację ..
dzieci, zwłaszcza małe, mleka piją dużo i jest różnica wydawać 30 jak piszesz, 22, czy 11 na receptę na mleko ..
przy puszcze jednej różnicy to nie robi, sama kupowałam tak zanim dostałam się do lekarza, ba! musiałam tak kupić jak mi zabrakło mleka a zapomniałam o recepcie :), i nie płakałam ..
ale przy 12 puszkach miesięcznie różnica w cenie już jest odczuwalna ..
i nie, moje dziecko nie pije pepti z wygodnictwa, ani ze względu na cenę, pije pepti bo ma stwierdzone przez alergologa uczulenie i po innych mlekach miało fajne kupy i atrakcje brzuszkowe :P
Osobiście kompletnie nie rozumiem tego żebractwa za tym mlekiem, moja córka musiała pić bebilon ha za ponad 30 zł za małą puszkę gdzie promocji na to mleko bardzo mało..mogliśmy przejść na pepti, ale skoro młoda tolerowała akurat to ha.alergolodzy i pediatrzy radzili przy nim zostać (zaświadczenie na pepti dostaliśmy)wybór zostawili nam..W miesiącu naprawdę sporo pieniązków nam na to szło, nie powiem ciezko było..dziś córka je i pije wszystko..
Moim zdaniem niektóre powtórze niektóre dzieci piją to mleko wyłącznie po przez cene.. Rozumiem raz zabraknie ide do apteki i kupuje po kosmicznej (?) cenie 22 zł i idę do lekarza.. i nie gadajcie ze tak ciezko sie dostac do alergologa bo nam sie jakoś zawsze udawało..
Moim zdaniem niektóre powtórze niektóre dzieci piją to mleko wyłącznie po przez cene.. Rozumiem raz zabraknie ide do apteki i kupuje po kosmicznej (?) cenie 22 zł i idę do lekarza.. i nie gadajcie ze tak ciezko sie dostac do alergologa bo nam sie jakoś zawsze udawało..