Widok
Kupię rozmiar 44/46
Dziewczyny nie mam za dużo kasy na nowe ciuchy a po lumpkach nie mam jak chodzić bo nasza Agatka nie lubi sklepów i od razu się budzi:(((
Dawno sobie nic nie kupowałam a chciałabym. Może robiąc świąteczne porządki chcielibyście się pozbyć ciuszków. Niestety mój rozmiar to tak 44/46 nigdy szczupła nie byłam może kiedyś:))))))Głównie chodzi mi o tuniki, sweterki, bluzki ,spodnie.
Pozdrawiam serdecznie :)))))
Dawno sobie nic nie kupowałam a chciałabym. Może robiąc świąteczne porządki chcielibyście się pozbyć ciuszków. Niestety mój rozmiar to tak 44/46 nigdy szczupła nie byłam może kiedyś:))))))Głównie chodzi mi o tuniki, sweterki, bluzki ,spodnie.
Pozdrawiam serdecznie :)))))
Dziewczyny kurcze no nie łatwo jest zgubić te nasze kg. A jeżeli już jest jakaś dieta to jest droga :(((( Nie wiem myślałam nad aerobikiem jest u nas w szkole no ale to od stycznie jak wrócę do pracy i poprawi nam się sytuacja materialna. Kurcze nieraz myślę przecież codzienne spacery z wózkiem to bycie z naszymi pociechami to też niezły trening prawda :))))
A tu nic nie chce spaść z wagi :(((( Chyba po świętach będzie trzeba odrzucić przyjemności typu słodycze.
A tu nic nie chce spaść z wagi :(((( Chyba po świętach będzie trzeba odrzucić przyjemności typu słodycze.
Aniu masz racje że to nie mało ale co zrobić jak ciężko zgubić :((((
Choć jeśli mam być szczera to tak naprawdę po ciąży się jeszcze nie postarałam tak mocno aby coś zrzucić dlatego wraz z nowym rokiem nowe postanowienia :)))) Z rzeczy interesuje mnie prawie wszystko no oprócz takich sportowych. A może zdradzisz jak po ciąży udało Ci się zgubić ???
Pozdrawiam ciepło mój mail sabinaur@o2.pl
Choć jeśli mam być szczera to tak naprawdę po ciąży się jeszcze nie postarałam tak mocno aby coś zrzucić dlatego wraz z nowym rokiem nowe postanowienia :)))) Z rzeczy interesuje mnie prawie wszystko no oprócz takich sportowych. A może zdradzisz jak po ciąży udało Ci się zgubić ???
Pozdrawiam ciepło mój mail sabinaur@o2.pl
Odstawiłam słodycze- moja miłośc zycia;)...;((((((
Do tego zero kolacji- jeszcze mam na oku zajecia z aerobiku, ale czasu brakuje...
Nie łatwo zrzucić, hormony tez robią swoje, tymbardziej ja juz po 30 stce;(...
Ja tez długo sie nie starałam, kocham slodkie i nie mogłam sie przemóc;(..
Pomogły mi zakupy "galeryjne", w których to rozmiar 44 odpowiadał tak naprawdę 40 stemu rozmiarowi:)
Do tego zero kolacji- jeszcze mam na oku zajecia z aerobiku, ale czasu brakuje...
Nie łatwo zrzucić, hormony tez robią swoje, tymbardziej ja juz po 30 stce;(...
Ja tez długo sie nie starałam, kocham slodkie i nie mogłam sie przemóc;(..
Pomogły mi zakupy "galeryjne", w których to rozmiar 44 odpowiadał tak naprawdę 40 stemu rozmiarowi:)