No ja o tym właśnie pisałem. Wiem o tych komandach. Chodzi o to, że to są dwie skrajnie różne postawy i losy samych Żydów. A widzę w ludziach taką irytację i wściekłość, że jadą po wszystkich...
rozwiń
No ja o tym właśnie pisałem. Wiem o tych komandach. Chodzi o to, że to są dwie skrajnie różne postawy i losy samych Żydów. A widzę w ludziach taką irytację i wściekłość, że jadą po wszystkich równo. No ale jak Amerykanie przysłali nam w nagrodę za konsekwentne lizanie im tyłków panią ambasador w postaci antypolskiej starozakonnej suczy o wyjątkowo upiornym wyglądzie, to co się potem ludziom dziwić, że czują się zdezorientowani. Widzą, że chcą z nami robić coś złego i próbują się bronić
zobacz wątek