Odpowiadasz na:

Re: LISTOPAD I GRUDZIEŃ - MAMUSIE 2008

kupy za pieluchą tez mamy zaliczne:D nie ma jak solidny kleks!! a jakie dziecko szczesliwe:D:D:D

Co do moich teorii.. jak zapewne pamietacie lub nie:) od czasu do czasu wysnuwam... rozwiń

kupy za pieluchą tez mamy zaliczne:D nie ma jak solidny kleks!! a jakie dziecko szczesliwe:D:D:D

Co do moich teorii.. jak zapewne pamietacie lub nie:) od czasu do czasu wysnuwam jakąś dotycząca zachowania mojego szkraba..(pierwsza ktora nadal podtrzyuję dotyczy odbijania. im wieksza panika tym wieksza banka w brzuszku..a propos juz jest ok, wystarczy misia do pionu podniesc:) ) moja druga genialna teoria dotyczy wybijania sie ze snu i jedzenia dokladnie co 2h... otoz malenstwo dwie godziny po jedzeniu jest dosc nagazowane lub tez chce kupke..po chwili ssania leci bączek albo kupka... a maly chwilke po tem przestaje ssac i zajmuje sie "wyciskaniem"... pozniej nawet nie chce patrzec na cyca = nie jest glodny... eh.. w weekend problemy gazowe przeszly.. pozniej znow bylo ciezej, dzis znow jest dobrze i jemy ladnie co 2,5-3h.. ale co tu sie zastanawiac - w sobote zjadlam jogurt naturalny zeby sprawdzic czy uczuli Misia czy nie..i jednak uczulil..wczoraj mial apogeum wysypki na mordce, sluzowata kupę...;(((

no nic, milego odpoczywania..sama jestem senna po spacerach.. ale tak mnie nosi, ze szok.. zamowilabym pizze (bez sera) ale musze sprawdzic czy do ciasta uzywaja drozdzy na mleku...;///

zobacz wątek
17 lat temu
pychota

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry