Odpowiadasz na:

Re: LISTOPADOWE I GRUDNIOWE MAMUSIE 2009 ***25***

Cisza, a za oknem wiatr hula :-( Mój mąż skończył remont dużego pokoju :-) uffff. Na prawdę bałam się, że nie zdąży. Ale na szczęście zdążył.
W piątek badania (jak to gin stwierdził... rozwiń

Cisza, a za oknem wiatr hula :-( Mój mąż skończył remont dużego pokoju :-) uffff. Na prawdę bałam się, że nie zdąży. Ale na szczęście zdążył.
W piątek badania (jak to gin stwierdził prawdopodobnie ostatnie przed porodem :-) ). W poniedziałek USG (idę z moimi chłopakami i mam nadzieję, że gin nas nie przegoni) dowiem się ile mała waży :-) a we wtorek wizyta u gina.
Kurczę jutro muszę iść kupić coś na obiad ale nie wiem czy dam radę dojść do sklepu, taka wichura...brrrr

zobacz wątek
17 lat temu
ojjka

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry