Re: LISTOPADOWE I GRUDNIOWE MAMUSIE 2009 CZ.44 :-)
ja nie mysle o chrzcinam jeszcze, robimy w Pl, myslalam o lecie, ale zobaczymy jak wyjdzie...
chrzestnych mamy wybranych, u nas mozliwe, ze moi tesciowie nie przyjada, bo sa kiepskiego...
rozwiń
ja nie mysle o chrzcinam jeszcze, robimy w Pl, myslalam o lecie, ale zobaczymy jak wyjdzie...
chrzestnych mamy wybranych, u nas mozliwe, ze moi tesciowie nie przyjada, bo sa kiepskiego zdrowia, a w 3miescie mam mame i sis, wiec wujek i kuzynki przyjade i ja robie impreze, bo my swojego gniazdka w Gda nie mamy, a mojej mamy mieszkanie malutkie, ale tez chce ilosc gosci ograniczyc, ale jak tu nie zaprosoc meza braci z rodzinami, choc oni nas nigdy nie zapraszali na chrzciny, ale ja tak nie potrafie...a ich wszystkich razem wyjdzie 15 osob???
zobacz wątek