Re: ***LISTOPADOWE I GRUDNIOWE MAMUSIE 67***
ja właśnie tak robię z tym spaniem, nawet jak się przebudzę rano to jak mi się nie chce nie ruszam się z łożka - dziś właśnie pomyślałam rankiem, że to ostatni miesiąc takiej frajdy i nie będę...
rozwiń
ja właśnie tak robię z tym spaniem, nawet jak się przebudzę rano to jak mi się nie chce nie ruszam się z łożka - dziś właśnie pomyślałam rankiem, że to ostatni miesiąc takiej frajdy i nie będę sobie żałować.
Byłam na spacerze, ale wiatr jest okropny - szczerze to lepiej dziś nie wychodzić.
Justi odpusć okna - lepiej poleż z nóżkami do góry.
Finka - nam na Sr pokazywali ten płyn Milton, mówili że wszystko, smoczki też, można czyscić.
Ja póki co nie zaopatruję się w te gadżety - nastawiam się na karmienie piersią, jak bedzie potrzeba wygotowywać będę w garnuszku z wodą, a jak laktator będzie potrzebny to wyslę męża i kupi - może się uda z cyckiem i będzie ok.
zobacz wątek