Re: ***LISTOPADOWE I GRUDNIOWE MAMUSIE 67***
no tak,pewna w zyciu to jest tylko smierć hehe...;P Ale napewno nie przeterminujesz,a to juz wiele..:D bo ja sie tego najbardziej obawiam:] Także od 13.12 jakby cos to bede w ciągłym ruchu ile sie...
rozwiń
no tak,pewna w zyciu to jest tylko smierć hehe...;P Ale napewno nie przeterminujesz,a to juz wiele..:D bo ja sie tego najbardziej obawiam:] Także od 13.12 jakby cos to bede w ciągłym ruchu ile sie da....bo przeraza mnie perspektywa czekania np do świąt.....:/
zobacz wątek