Odpowiadasz na:

Re: ***LISTOPADOWE I GRUDNIOWE MAMUSIE 67***

Hej, cichutko u nas póki co. U mnie nocka taka sobie, cięzko było zasnąć bo brzucho sie napinał. Zaraz ruszam do prasowania, potem kurze pozcieram i tak do obiadu zleci. No i chyb spacerek trzeba...

Hej, cichutko u nas póki co. U mnie nocka taka sobie, cięzko było zasnąć bo brzucho sie napinał. Zaraz ruszam do prasowania, potem kurze pozcieram i tak do obiadu zleci. No i chyb spacerek trzeba zaliczyć bo takie piękne słońce:))

zobacz wątek
17 lat temu
amelka111

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry