Re: ***LISTOPADOWE I GRUDNIOWE MAMUSIE 95***
u nas kupki też mało śmierdzące a bączki jeszcze nie śmierdzą. Fakt że jak baczki idą to prawie jak święto, z mężem się cieszymy i chwalimy za baczki:))) kto by pomyślał
\ja padlam po tym...
rozwiń
u nas kupki też mało śmierdzące a bączki jeszcze nie śmierdzą. Fakt że jak baczki idą to prawie jak święto, z mężem się cieszymy i chwalimy za baczki:))) kto by pomyślał
\ja padlam po tym naszym spacerze dziś i spałam razem z Asią, wstałam dopiero o 17.20 i teraz czuję się super.
Ciekawe co pediatra stwierdzi u Sary - Justi daj znać
zobacz wątek