Re: ***LISTOPADOWE I GRUDNIOWE MAMUSIE 95***
I ja witam po spacerku...dzisiaj krotki, 1, 5 h, wiec za malo jak dla nas, ale kurna olek znowu mnie kurier zwolał z trasy..
A juz zeszłyśmy akurat na temat kupek zielonkawych z moimi...
rozwiń
I ja witam po spacerku...dzisiaj krotki, 1, 5 h, wiec za malo jak dla nas, ale kurna olek znowu mnie kurier zwolał z trasy..
A juz zeszłyśmy akurat na temat kupek zielonkawych z moimi psiapsiu:)Ajcm, a tu do domciu trzeba bylo zawijac;(..
No, ale nowy "gadzet" dla synka przyszedł:)YUPI YAJEJ!!!
Jachcik chrapi po spacerku jeszcze , wiec szybko odkurze:)
zobacz wątek