Odpowiadasz na:

Re: **** LISTOPADOWE I GRUDNIOWE MAMUŚKI ****

witam sie wkoncu..Lepiej pozno niz wcale :P
Ja dzis pol dnia poza domem..Alleeee ulga:)))Kochana mamcia zostala z Sarką 7 godzin:D

Wkurzona jestem,bo odebralam wyniki kału i... rozwiń

witam sie wkoncu..Lepiej pozno niz wcale :P
Ja dzis pol dnia poza domem..Alleeee ulga:)))Kochana mamcia zostala z Sarką 7 godzin:D

Wkurzona jestem,bo odebralam wyniki kału i znowu są jakies bakterie....tym razem z tego co wyczytalam w necie-są to bakterie zakażenia układu moczowego i bardzo wiele antybiotyków jest na nie odporne:(
Oczywiscie jak poprzednio tak i teraz probowano mi w laboratorium wmówic,ze to są bakterie wystepujace u kazdego.Przy klebsielli tez tak gadali,a teraz jakos nie ma jej wogóle na wyniku czyli zniknela calkowicie.Tak wiec antybiotyk pomógł.
Niewiem kiedy my wyjdziemy z tych chorób....Jedna ciągnie kolejną:(((
Na wizyte dzis nie zalapalismy sie,bo za duzo ludzi bylo i doktor nie wyrobił sie czasowo.Idziemy w poniedzialek.Pewnie bedzie kolejny antybiotyk:(
I przez to wszystko ciagle opóźnia sie pierwsze szczepienie:/

zobacz wątek
17 lat temu
justi30

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry