Re: **** LISTOPADOWE I GRUDNIOWE MAMUŚKI ****
cześć,
ale boska pogoda, już rozmawiamy o spacerku, biało i słonecznie:))
Podpisuję się w 100% pod tym do napisała Pychota o naszych codziennych zmaganiach. Pamiętam jak...
rozwiń
cześć,
ale boska pogoda, już rozmawiamy o spacerku, biało i słonecznie:))
Podpisuję się w 100% pod tym do napisała Pychota o naszych codziennych zmaganiach. Pamiętam jak wychodziłam ze szpitala jedna z położnych na odchodne rzuciła w rozmowie "macierzyństwo to kawał ciężkiej roboty" i wtedy uśmiechnęłam się do tych słów nie zdając sobie sprawy ile jest w nich prawdy. Teraz z każdym dniem się o tym przekonuję. Będąc w domu z maluszkiem skupiamy się przezde wszystkim na opiece nad dzieckiem, ale przy okazji jesteśmy pełnoetatową kucharką, sprzataczką, księgową i kim tam jeszcze można być ogarniając codzienny domowy magiel:))
Wiadomo czasem się biega po mieszkaniu nie wiedząc za co się najpierw złapać, ale jak się taki maluszek roześmieje pokazując swoje jeszcze bezzębne dziąsełka to jest to co nadaje sens temu wszystkiemu.
zobacz wątek