Re: LISTOPADOWE I GRUDNIOWE Mamusie 2011 część 16
Zanetucha, gratuluje domu!!! Wow, to jest dopiero coś! Czyli największe zakupy w marketach jeszcze przez Tobą :)
Mnie po dwugodzinnej wizycie w "mama i ja" tez rozbolała głowa, jedna myśl...
rozwiń
Zanetucha, gratuluje domu!!! Wow, to jest dopiero coś! Czyli największe zakupy w marketach jeszcze przez Tobą :)
Mnie po dwugodzinnej wizycie w "mama i ja" tez rozbolała głowa, jedna myśl tylko nadal była pewna, że będzie to wózek z drugiej ręki, natomiast wybór jest ogromny i faworyta brak.
Ja nie lubię chodzenia po sklepach, zatem buszuję po allegro i przyznaję się, że kupiłam za dużo ciuszków dla małej... Pewnie niektórych nawet z szafy nie wyjmę, a jak wyjmę będą za małe. Amok jakiś mnie ogarnął, czy coś... :)))
Ale zakupiłam komodę, szafę i łóżeczko, które przyjadą w środę, z czego się cieszę, zawsze mniej chodzenia po meblowych, a mój brzuchol zaczyna mi ciążyć - he he, już wiem skąd słowo ciąża..
A teraz doradźcie mi, mamy z doświadczeniem, co naprawdę warto kupić jeśli idzie o sterylizatory, wyparzacze itp.
Tak się zastanawiam, co jest niezbędne. Powiem od razu, że nie mam w planach wychowywania dziecka sterylnego.
Basieniak, właśnie odkryłam, że jesteś tak samo molem książkowym jak ja :))) Do końca września mam nawał pracy, całe szczęście w domu i nie muszę dojeżdżać do pracy, potem pewnie przygotowywanie pokoju dla córy, ale pocieszam się słowami mojej kumpeli, która stwierdziła, że najwięcej naczytała się przy karmieniu syna... On cały czas wisiał na cycu, a ona miała na poduszce opartą książeczkę. Taki układ to ja rozumiem :)
Pozdrowienia dla Gabolka, która pewnie udziela się już w nowym wątku. Gratulacje, super, że się udało, trzymam kciuki!!!
zobacz wątek