Odpowiadasz na:

Re: LISTOPADOWE I GRUDNIOWE Mamusie 2011 część 23

Hej dziewczyny. Dziasiaj mnie wypuścili . Tak jak spodziewał się tego mój lekarz, zatrzymano mnie na obserwacji. Leżałam na patologii. Na szczęście zmian patologicznych w odczytach nie znaleziono... rozwiń

Hej dziewczyny. Dziasiaj mnie wypuścili . Tak jak spodziewał się tego mój lekarz, zatrzymano mnie na obserwacji. Leżałam na patologii. Na szczęście zmian patologicznych w odczytach nie znaleziono już, wiec dzis mnie wypuscili. Mieli jutro, ale wybłagałam:) Powiem Wam jedno, co już w sumie wiedziałam, ale zapomniałam- tam jest MEGA GORACO!!! Oni powariowali, wszędzie grzeją. Byłysmy wszystkie zlane potem, spałysmy przy otwartym oknie. Poza tym , jak to na patologii, na sali miałam babeczke w 33tyg.z dzidzią obustronnym wodogłowiem, inna z blizniaczkami w jednym worku itd. Mozna sie zdołowac. Na szczęście już w domu. Chociaz jak sie żegnałam z personelem, to mówiła do zobaczenia:) bo juz dwa , trzy tyg. i tam wracam :)tzn na położnictwo mam nadzieję, ale lekarze sa Ci sami w sumie.Dobra, zmykam , bo padam ze zmeczenia i emocji na pyszczek. Miałam nadziej,że chociaz sie tam wyspie, ale niestety co 3 h robiono mi zapisy tetna i dwa razy na dobe ktg. A jak juz nie do mnie wchodzono, to i tak któras brała jakies leki, jakies badania i w sumie nocka nan-stop przerywana :) Można oszalec.Buziaki
Gratuluje Zuzanki i ZAZDROSZCZE!

zobacz wątek
13 lat temu
MamaMikołaja

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry