Re: LISTOPADOWE I GRUDNIOWE Mamusie 2011 część 3
Ja też się bałam wcześniej z powodu poronienia, ale teraz coraz bardziej się cieszę ciąża, a coś złego to i pod sam koniec może się zdarzyć, a martwić i tak się będziemy już do końca życia o te...
rozwiń
Ja też się bałam wcześniej z powodu poronienia, ale teraz coraz bardziej się cieszę ciąża, a coś złego to i pod sam koniec może się zdarzyć, a martwić i tak się będziemy już do końca życia o te nasze dzieciaczki :)))
Dziś chyba bardziej do mnie dotarła ciąża, bo zrobiłam sobie zdjęcia brzuszka i jest nawet duży , tak śmiesznie wystaje :D
zobacz wątek