Re: LISTOPADOWE I GRUDNIOWE Mamusie 2011 część 3
zanetucha i olcia...moj pierwszy urodzil sie 1 stycznia, choc mialam termin na 4. moja mama wciaz mi powtarzala: tylko wytrzymaj do stycznia, nie w grudniu! hehe no i wytrzymalam:) nawet nie...
rozwiń
zanetucha i olcia...moj pierwszy urodzil sie 1 stycznia, choc mialam termin na 4. moja mama wciaz mi powtarzala: tylko wytrzymaj do stycznia, nie w grudniu! hehe no i wytrzymalam:) nawet nie dospalam dobrze po sylwku bo o 10 odeszly mi wody. plus na pewno taki, ze maz byl w domu a i na ulicach zero korkow. na personel nie narzekalam bylo ok, jak w normalny powszedni dzien...

zobacz wątek