Widok

LISTOPADOWE I GRUDNIOWE Mamusie i maluszki 2011 część 34

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Link do poprzedniego wątku:
http://forum.trojmiasto.pl/LISTOPADOWE-I-GRUDNIOWE-Mamusie-2011-czesc-33-t294208,1,160.html


17.10.2011 - Lewcia - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA 1600 g - CC
23.10.2011 - kamilka85 - Szpital Zaspa - CÓRECZKA Zuzanna 3280 g, 56 cm - SN
25.10.2011 - biedronka24 - Poród domowy - SYNEK Oliver 3364 g - SN
28.10.2011 - paola89 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Lenka 2340 g, 43 cm - SN

2.11.2011 - Fiffi - Szpital Puck - SYNEK Bartek 3620 g, 56 cm - SN
2.11.2011 - Sylwia - Szpital Wojewódzki - CÓRECZKA Olga 3880 g, 54 cm - SN
3.11.2011 - Basieniak - Coombe Women's Hospital - CÓRECZKA Weronika 3420 g, 52 cm - SN
7.11.2011 - MamaMikołaja - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Helenka 3380 g, 55 cm - CC
8.11.2011 - 3oko - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Emilka 3500 g, 52 cm - SN
9.11.2011 - Lysmonka - Szpital Wejherowo - SYNEK Julian 2530 g, 51 cm - SN
11.11.2011 - kasiaka - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Oleńka 3270 g, 53 cm - SN
11.11.2011 - ramona178 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Anastazja 3620 g, 51 cm - SN
16.11.2011 - agusias81- Szpital Redłowo - SYNEK Adaś 4600 g, 57 cm - SN
17.11.2011 - AGA111 - Szpital Woj. Elbląg - SYNEK Hubert 3810 g, 54 cm - CC
17.11.2011 - estopka - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Joanna 3100 g, 54 cm - SN
19.11.2011 - jodan - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Natalia 3500 g, 52 cm - CC
23.11.2011 - ola_86_22 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Lenka, 3940g, 54cm - SN
25.11.2011 - Olcia529 - Szpital Kliniczna - SYNEK Bartuś 2650 g, 50 cm - CC
27.11.2011 - carlar - Szpital Redłowo - SYNEK Jaś 3170 g, 57 cm - SN

2.12.2012 - aglow - Szpital Redłowo - SYNEK Antek 3300 g, 54 cm - SN
2.12.2012 - winogrona7 - Szpital Redłowo - SYNEK Adaś 3200 g, 58 cm - CC
3.12.2011 - kati:) - National Maternity Hospital - CÓRECZKA Natalia 2790 g - SN
4.12.2011 - aniol184 - Szpital Zaspa - CÓRECZKA Amelka 3700 g, 57 cm - SN
5.12.2011 - mrenda - Szpital Zaspa - SYNEK Mikołaj 3410 g, 57 cm - SN
7.12.2011 - gosia24 - Szpital Wejherowo - SYNEK Sebastian 3390 g, 55 cm - SN
15.12.2011 - Kejtig - CÓRECZKA Nikola 3260 g - CC
19.12.2011 - zanetucha83 - Szpital Lębork - SYNEK Kacper 3700 g, 57 cm - CC
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zapraszam do nowego wątku

http://forum.trojmiasto.pl/LISTOPADOWE-I-GRUDNIOWE-Mamusie-i-maluszki-2011-czesc-35-t303466,1,160.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Estopka ja na daną chwilę podaję małej sab simplex raz dziennie - chciałam odstawić, ale około 11 jest przeważnie krzyk, podaję i za minutę cisza - zastanawiam się czy tak szybko to pomaga..a lefax od Ciebie kumpela mi przywiezie we wtorek dopiero

ja w nocy małej nie daję do odbicia, zje, zaśnie i do łóżeczka delikatnie i jest ok, szybciej mi uleje nad ranem jak zje, pośpi jakieś 30 min, obudzi się i zaczyna fikać jak szalona nóżkami i wtedy się ulewa, ale to od fikania - w dzień ją daje do obicia - a czasami są dni, że ulewa więcej albo idzie twarożek bądź wymiotuje, ale to mija

jutro idziemy na bioderka, oby już nie było pieluchowania, bo mam dość
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe w szpitalu byłam oczywiście do 29.11 a nie 19:))

idę spać boo głupoty piszę!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zapomniałam dodać, że dziś pierwszy raz jechałam z Jaskiem sama autem:) Byliśmy nawet na zakupach:) Wszystko to zasługa smoczka!

Jasiek nadal nie lubi leżeć na brzuszku ale jak już się uda to główkę trzyma wysoko już coraz dłużej.

Jodan napisz co powiedział lekarz na wymioty.

Dobrej nocki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Mamuśki!

Z tym macierzynskim to troszke przesadzilam:), ze na wiosne wracam no ale w czerwcu max. powrót o ile mnie zechcą:)

Jasiek od 2 dni wymiotuje. Zawsze ulewal ale teraz mocno chlusta......:/ Staram się żeby odbijała ale nie zawsze się udaje. Ulewa mu się nawet jak odbije.

Czy Wasze maleństwa też już rzadziej robią kupki?

Modzelka ja leżałam od 22.11 do 19.11 na patologii:) Może się mijałyśmy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny!
Wzięłam się w garść i przeszłam na dietę :) najpierw parę dni na dukanie, a od jutra na diecie od dietetyczki 1500 kalorii. Już widzę pierwsze efekty!!! Cieszę się bardzo. U malutkiej wszystko dobrze oprócz kolek. No ale jakoś dajemy radę. Basieniak, jak się u was spisał Lefax? Nic nie pisałaś. Mi się niestety już skończył. Będę zamawiać teraz Sab Simplex. Któraś z was reflektuje?
Wiecie co, sypię się już powoli.... kręgosłup wysiada, latam teraz jak głupia po tych lekarzach.
pozdrawiam ciepło
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moj Adas jest na tym samym etapie, co Twoj winogrona, wiec tez cwiczymy glowke, rozmawiamy i rozsmieszamy sie przez laskotki. Rowniez zwiedzamy mieszkanie, obserwujemy panow na budowie za oknem, wpatrujemy sie w lusterko i masujemy stopki (co Adas bardzo lubi).
A lezaczek bomba, to fakt. W prawdzie teraz mamy taki ogromny, w ktorym Adas tonie, wiec stanowi on wersje podlogowa, ale przy starszym synku mialam mniejszy. Kladlam go sobie na blacie w kuchni i urzedowalam "twarza w twarz" z Pawlem przy garach ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha, no a odbija nam się często, ale nie zawsze, ulewa sporadycznie

podobno jak dziecko nie odbija tzn że prawidłowo ssie i nie połyka powietrza, ale skoro potem ulewa to coś musi być nie tak :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha, na naszą wysypkę podziałało przemywanie przegotowaną wodą z oliatum, już prawie zeszła :) a pediatra kazała jeszcze nawilżać kremem np emolium.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my z adasiem sobie gadamy i mata edukacyjna, na razie młody się nie turla, nie przewraca, ledwo co głowę podnosi jak leży n brzuszku, ale ćwiczymy :) no i dużo gadamy, jak tylko nie śpi to siedzi w bujaczku obserwuje i sobie gadamy, ten bujaczek to rewelacyjna sprawa nie wyobrażam sobie życia bez tego, nie musze go ciągle trzymać na rękach a siedzimy razem w salonie, albo zabieram go do kuchni jak robię obiad :)

dziś po szczepieniach, troche popłakał i ma mniejszy apetyt, ale to chyba mu nie zaszkodzi waży już 4,8 kg :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny jak się bawicie ze swoimi Maluszkami?

z naszych zabaw - Olga uwielbia jak się do niej stroi różne miny i wydaje przy tym dźwięki; do tego mata i jej atrakcje; podsuwanie pod zasięg rączek różnych zabawek, tak by chwytała (na razie wyciąga rączki, nie chwyta jeszcze); zwiedzanie mieszkania; turlanie się po łóżku; obserwacje odbicia w lustrze; i cały czas opowiadanie różnych rzeczy, gadanie do niej

Co jeszcze można fajnego robić z niespełna 3mies. człowieczkiem? Może coś podpowiecie?
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3oko - dziękuję :))
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3oko - Adaś musi odbić, bo jeśli tego nie zrobi, to wtedy potrafi wręcz chlusnąć mlekiem, po odbiciu przynajmniej odbywa się to delikatnie. Dzisiaj nie kładłam go całkiem płasko, tylko zawsze pod lekkim kątem, żeby główka była wyżej niż nóżki i - odpukać - nie zakrztusił się ani razu. Jedynie przełykał coś, kiedy spał. Ale tak miał już w szpitalu po urodzeniu. Jest więc szansa, że nic mu nie jest i tylko ja panikuję.

jodan, jak tam malutka ? Wyjaśniło się coś w tymi wymiotami ?

carlar - wygląda na to, że razem leżałyśmy na patologicznej patologii :) Szkoda, że nie wiedziałam, razem biegałybyśmy po schodach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej,
Modzelka ja nigdy nie trzymam do odbicia, bo jak w pierwszym tygodniu trzymałam do odbicia to Mała wlasnie wtedy mi ulewała, po karmieniu delikatnie ją odkładam i tyle, teraz wogole juz nie ulewa.

Sylwia dopiero zobaczylam ze masz córeczke Olge, - sliczne imie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my też mamy z Małą problem. od 4 dni co dziennie raz dziennie nam wymiotuje. żadnych innych objawów. dziś idziemy do lekarza. na szczęście udało mi się ugadać z pielęgniarką i idziemy do poradni dzieci zdrowych, bo ja jak ognia unikam z dziećmi poradni dzieci chorych-do tyj pory na szczęście się udaje. mam nadzieję, ze te wymioty to nic poważnego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze, dobrze bylo pracowac na etacie ... Teraz, na wlasnej dzialalnosci nawet na macierzynskim nie jestem. A do pracy na pelnych obrotach pewnie wroce niebawem, tylko co wtedy z malym? Opiekunka odpada, bo pracuje w domu.... Trzeba bedzie kombinowac :(

O, maly sie obudzil i pierwsze co, strzelil usmiech, ale fajnie :)

Mam z nim maly problem, bo dosc sporo mi ulewa. A dziala to na kilka sposobow. Albo normalnie, delikatnie po karmieniu, albo jakies 10 minut po karmieniu zaczyna sie wiercic, stekac i wtedy ulewa ze 2-3 razy, jakby go cos gniotlo na zoladku, czasem sam przewroci sie z boczku na plecy i wredy sie krztusi. Na szczescie za kazdym razem przy nim jestem i w pore reaguje, ale boje sie przez to zostawic go samego, kiedy spi. Bywa tez tak, ze ulewa mi przed nastepnym karmieniem. Wtedy idzie albo woda, albo juz strawione, zwazone mleko. Probowalam sie dowiadywac po ludziach, w necie, ale juz glupia z tego jestem. Pediatre mamy dopiero w poniedzialek. Zapytam sie, czy to czasem nie refluks i jak to dlugo moze potrwac.
Myslalam tez, ze moze spowodowane jest to tym, ze nie zawsze mu sie odbija. Ale teraz juz mocno pilnuje, zeby sie odbilo, a skutek jest taki sam.

Wlasnie, czy Wasze maluszki zawsze odbijaja w nocy? Moj nie chce. Czasem chodze z nim na ramieniu kilka minut, wyczyniam rozne ewolucje, ale nie daje to zadnego efektu. Z dusza na ramieniu klade go wtedy spac i nasluchuje, czy nie ma cofki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas jest podobnie z porą kąpieli, jak u Ciebie 3oko; po czym mała jeszcze trochę fika, dostaje cycka na kolacje i o 22 juz śpi; nocą przebudza się ok 2-3, a kiedy ją przystawiam - zasypia momentalnie i śpi do 6-7, zatem jest jakiś rytm wieczorno- nocny;
(dziś za to był wyjątek od tej reguły, mała "padła" po 17, ok 21 przebudziła się na kolacje i śpi dalej; pierwszy raz tak ma, mam nadzieje, ze prześpi noc....)
za to w dzień to bywa różnie, czasem ucina sobie drzemki, czasem śpi dłużej

Eh, przyznam, że i ja ostatnio myślałam o tym, że to już półmetek urlopu macierzyńskiego minął... mi on kończy mi się w połowie marca, potem 4 tyg dodatkowego + urlop wypoczynkowy i z początkiem lipca do pracy; młoda będzie miała 8 miesięcy i zostanie z nianią; dołuje mnie to szczerze mówiąc, ale co zrobić... pozostaje szukać mądrej i kochającej dzieci opiekunki....
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my kąpiemy miedzy 19 a 20, zalezy czy jestem sama i musze po kolei dzieciaki wyszykowac czy jestem z mezem i wtedy kąpiemy razem.
Emi standardowo pije z 2 cycków, zasypia, budzi sie po 20min, dostaje jeszcze cycka na dopicie i spi, najczesciej o 21 juz jest spokoj. Wczesniej wisiala mi do 23 i to mnie dołowało.
od paru dni budzi sie po 5-6h, nastepnie nad ranem (ok. szóstej) i spi do 8.

Ja po macierzynskim biore 2 zaległe urlopy i wychowawczy do wrzesnia 2013, potem starszy pojdzie do przedszkola a ja do pracy ale na pol etatu, dopiero jak oba dzieciaczki beda w przedszkolu to wróce na pełny etat.
Pamietajcie jakbyscie chcialy wrocic na pol etatu to pracodawca ma obowiazek Was zatrudnic, jak tez ma obowiązek ponowne przyjąc na pełny etat, chyba do skonczenia przez dziecko 4 lat
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale macie dobrze z tym zasypianiem o 19.. nasz kurcze na ogół tak do 21-22, wczoraj ponoć mąż zabawiał go do 24..ale nie wiem czy wierzyć, ja spałam :)
nasz też coraz bardziej kontaktowy, gaworzy sobie i nowe samogłoski wprowadza do swojego słownika, no i coraz mniej spi..co niekoniecznie mnie cieszy :( coraz trudniej mi coś w domu zrobić bo mały żąda uwagi :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia my kąpiemy między 19 a 20, po zawsze troszkę walczymy z młoda, ale jak zaśnie to na maksa:)

my do babć i dziadków wysłaliśmy kartki z życzeniami + fotki małej

my w sobotę idziemy na kolejne usg bioderek i mam nadzieję, że już nie będziemy musieli małej pieluch zakładać:)

miłego dnia

a wiosna była u nas wczoraj;) dziś wieje:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Atopowe zapalenie skory (13 odpowiedzi)

Czego uzywac do pielegnacji?? Co podawac a czego nie do jedzenia??

Dzieci z AZS porady kosmetyki wsparcie mamuś (7 odpowiedzi)

Założylam ten temat ponieważ moja Amelia ma azs. Czytałam na temat tej choroby, wiem jak trzeba...

biznes - jaki ?? (22 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

do góry