Widok

LISTOPADOWE I GRUDNIOWE Mamusie i maluszki 2011 część 40

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Link do poprzedniego wątku:
http://forum.trojmiasto.pl/LISTOPADOWE-I-GRUDNIOWE-Mamusie-i-maluszki-2011-czesc-39-t329258,1,160.html

17.10.2011 - Lewcia - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA 1600 g - CC
23.10.2011 - kamilka85 - Szpital Zaspa - CÓRECZKA Zuzanna 3280 g, 56 cm - SN
25.10.2011 - biedronka24 - Poród domowy - SYNEK Oliver 3364 g - SN
28.10.2011 - paola89 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Lenka 2340 g, 43 cm - SN

2.11.2011 - Fiffi - Szpital Puck - SYNEK Bartek 3620 g, 56 cm - SN
2.11.2011 - Sylwia - Szpital Wojewódzki - CÓRECZKA Olga 3880 g, 54 cm - SN
3.11.2011 - Basieniak - Coombe Women's Hospital - CÓRECZKA Weronika 3420 g, 52 cm - SN
7.11.2011 - MamaMikołaja - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Helenka 3380 g, 55 cm - CC
8.11.2011 - 3oko - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Emilka 3500 g, 52 cm - SN
9.11.2011 - Lysmonka - Szpital Wejherowo - SYNEK Julian 2530 g, 51 cm - SN
11.11.2011 - kasiaka - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Oleńka 3270 g, 53 cm - SN
11.11.2011 - ramona178 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Anastazja 3620 g, 51 cm - SN
16.11.2011 - agusias81- Szpital Redłowo - SYNEK Adaś 4600 g, 57 cm - SN
17.11.2011 - AGA111 - Szpital Woj. Elbląg - SYNEK Hubert 3810 g, 54 cm - CC
17.11.2011 - estopka - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Joanna 3100 g, 54 cm - SN
19.11.2011 - jodan - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Natalia 3500 g, 52 cm - CC
23.11.2011 - ola_86_22 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Lenka, 3940g, 54cm - SN
25.11.2011 - Olcia529 - Szpital Kliniczna - SYNEK Bartuś 2650 g, 50 cm - CC
27.11.2011 - carlar - Szpital Redłowo - SYNEK Jaś 3170 g, 57 cm - SN

2.12.2012 - aglow - Szpital Redłowo - SYNEK Antek 3300 g, 54 cm - SN
2.12.2012 - winogrona7 - Szpital Redłowo - SYNEK Adaś 3200 g, 58 cm - CC
3.12.2011 - kati:) - National Maternity Hospital - CÓRECZKA Natalia 2790 g - SN
4.12.2011 - aniol184 - Szpital Zaspa - CÓRECZKA Amelka 3700 g, 57 cm - SN
5.12.2011 - mrenda - Szpital Zaspa - SYNEK Mikołaj 3410 g, 57 cm - SN
7.12.2011 - gosia24 - Szpital Wejherowo - SYNEK Sebastian 3390 g, 55 cm - SN
8.12.2011 - Modzelka - Szpital Redłowo - SYNEK Adaś 3600 g, 55 cm - SN
15.12.2011 - Kejtig - CÓRECZKA Nikola 3260 g - CC
18.12.2011 - justysia1 - Szpital Wejherowo - SYNEK Kacper 3680 g, 58 cm - CC
19.12.2011 - zanetucha83 - Szpital Lębork - SYNEK Kacper 3700 g, 57 cm - CC
28.12.2011 - ania13 - Szpital Kliniczna - SYNEK Aleksander 4140 g, 59 cm - SN
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam w nowym tygodniu :)

Mały zarządził pobudkę o 5:30 co do minuty. Drugi mały o 6:30, na dodatek jest na antybiotyku, więc cały tydzień w domu (wielka radocha dla niego). Myślałam, że tylko my tak szalejemy w środku nocy, ale już przed 7:00 kumpela przysłała mi życzenia urodzinowe ... masakra. Czemu ludzie nie śpią ??? :P

Gosiu, dla Pawełka miałam żel Dentinox. Działał na jego i na moje dziąsła :)

U nas weekend spokojnie, rodzinnie, trochę w pracy, bo w końcu wynosimy się z firmą z domu do biura. Mąż będzie tam od tego tygodnia, ja mam zamiar od stycznia. Więc też czeka mnie opiekunka, chyba że nie znajdę i dam małego do żłobka. W sumie nie wiem co lepsze. Żłobek znam, Paweł tam chodził, kiedy żłobek był jeszcze przedszkolem. Teraz babeczka przestawiła się na maluchy i przyjmuje dzieciaki już od 0,5 roczku. Opiekunki niby też znam, ale nie wiem jakie mają podejście do pełzaków .... sprawa do poważnego przemyślenia.

Kurcze, Adaś też zakatarzony i znowu przesuwa nam się termin szczepień. A moglibyśmy mieć to już za sobą. Była u nas w tygodniu kuzynka męża i twierdzi, że nie szczepi córci, bo więcej po tych szczepieniach powikłań niż korzyści. Podobno synek jej koleżanki zachorował na autyzm po trzecim szczepieniu (6w1). Akurat w autyzm spowodowany szczepionką nie chce mi się wierzyć, ale chłopczyk ponoć ma opinię neurologa i zakaz na piśmie wykonywania jakichkolwiek szczepień ... już nie wiem, co o tym myśleć. Męża kolega z pracy też miał problem z dzieckiem, któremu po szczepionce obniżyła się liczba płytek krwi i też ma zakaz szczepień. Jeżeli o nas chodzi, to nie zamierzamy nie szczepić, bo uważamy, że w ten sposób chronimy małego przed wszystkimi wstrętnymi choróbskami, ale jak słyszę takie historie od ludzi których znam, to ciarki przechodzą mi po plecach....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej
Gosia-my używamy już od dawna dentinoxu i jestem zadowolona z niego.
a nam nie wypalił wyjazd do ustki - odwołali mężowi kurs-bezsensu:(.
któraś z was pytała o dawanie wody dzieciom. Nasza starsza córa praktycznie do drugiego roku życia piła tylko wodę. nie chcieliśmy jej za mocno przwyczaić do słodkich soków, szczególnie w nocy. u młodszej też tak planuję.
3oko - twoje wpisy od razu poprawiają mi humor:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc,
Mrenda ja kupuje karnet ale w FitZone na Żabiance, bo tam gdzie Ty bedziesz chodzic nie ma zajęć przedpołudniowych a mi głównie na takich zalezy.
Aha, a dzis tez kupujemy rowerek biegowy o taki: http://allegro.pl/rowerek-rower-biegowy-runbike-speedy-12-5-kettler-i2282276606.html
Ja tez polecam dentinox, u Emilki działa od razu, a ma któras z Was te reklamowane kropelki na ząbkowanie?(nie pamietam nazwy...)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aglow lepiej najpierw podaj wode bo jak dziecko zasmakuje soczku, nawet rozcięczonego z wodą, to pozniej nie bedzie chciało pic nie-słodkiej wody.
A nianie masz już sprawdzoną???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3oko - my mamy taki rowerek od paru miesięcy i córa bardzo lubi
http://allegro.pl/rowerek-biegowy-puky-lr-m-4-kolory-wys-gratis-i2300366649.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3oko - niania jeszcze nie sprawdzona, będzie zostawała troszkę z młodym za tydzień. Nie mam jej z polecenia, wzięłam z portalu niania.pl

No zobaczymy

Młody pije póki co herbatki i soczki rozcieńczone pół na pół, wodę zacznę mu chyba dawać jak bedzie starszy, narazie niech pije witaminy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my kupilismy taki rowerek
http://allegro.pl/rowerek-biegowy-hudora-i2311280442.html
co do niani, to fil jak mial 4 miechy zostal z babcia do pol roczku, a potem byla niania. byla ok, ale widze roznice miedzy filem a michem, ktory w ogole nie siedzial z niania i teraz z mikim tez jak najdluzej sie da zamierzam siedziec. o zlobku nie mam zdania, ale zal by mi bylo mojego skarba oddac do obcych ludzi i w dodatku do obcego miejsca. no ale jak sie nie ma wyboru...

image
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kati ja podaję wodę żywiec, ale soczki też czasem, zamierzałam dopajać samą wodzą, ale robią tyle fajnych smaków ;) herbatek granulowanych nie podaję w cale, nie mam przekonania do tych granulek jakoś, ble
Modzelka to po tych skojarzonych szczepieniach takie historie? Ja mam wątpliwości co do pneumo, bo o ile dobrze pamiętam kiedyś widziałam amerykański firm oparty na faktach, gdzie spora liczba osób twierdziła że dzieci zachorowały na autyzm po tych szczepieniach...zgroza jakaś
Aglow chyba będziesz pierwsza w pracy, bądź dzielna :) ja wracam pod koniec lipca, a mały idzie do żłobka, staram się póki co o tym nie myśleć :p odstawiłaś już antka całkiem od piersi? Mi się taka myśl przekrada czy dałoby się zostawić poranne i wieczorne karmienie?..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobry wieczór :)) witam się pomajówkowo :))

ależ zzzzimno się zrobiło, jesienna pogoda, a przecież bzy już kwitną!!

słuchajcie, ta moja Pyzunia nauczyła się przeraźliwie piszczeć! leży sobie na macie, bawi się zabawkami i piszczy do nich :)) i to jak głośno; i bardzo ją to bawi... mnie już trochę mniej... po tygodniu ;))
no i nie obraca się jeszcze na plecki z brzuszka ... na brzuszku chętnie leży, z maty "schodzi raczkiem" na parkiet.. jak się zmęczy, to zaczyna płakać, nic nie kombinuje, aby się obrócić na plecy...nie wiem, martwić się tym? jak ją do tego zachęcić? bawimy się w turlanie, i nawet nauczyła się przyciskać rączki do siebie, by się łatwo turlała...

w tym tygodniu czeka mnie wizyta z Małą w labie na pobranie krwi :/ na samą myśl chce mi się ryczeć, odwlekałam to jak mogłam, no ale już termin goni.. wiecie może, gdzie w miarę sprawnie pobierają krew maluchom? bo tym paniom u mnie w przychodni to nie ufam za bardzo, biorąc pod uwagę jak przebiegało dozowanie szczepionek...

Modzelka - a propos tej historii o autyźmie poszczepiennym, i innych przypadłościach, to ciężko mi uwierzyć, że lekarz podpisał się pod opinią wskazującą szczepionki jako powód wystąpienia autyzmu...
a z tym autyzmem jest tak, ze ponoć (z opowieści szwagierki, która jest neurologiem) on daje objawy od początku, tylko rodzice często ignorują je... faktem jest na pewno, i tego trzeba pilnować, że dziecko do szczepienia powinno być zdrowe, jeżeli nie jest (wystarczy nawet infekcja, która nie daje jeszcze objawów), to system odpornościowy jest dodatkowo obciążony, i organizm reaguje różnie; powiem Ci, że ja przesunęłam termin ostatniego szczepienia małej, bo mąż się przeziębił... i obserwowaliśmy jakiś czas, czy u małej sie przeziębienie nie wykluje - lepiej dmuchać na zimne :))

mrenda - tak z ciekawości - na czym polega ta różnica?

aaa i powiedzcie, kiedy odzwyczajać małą od jedzenia w nocy?
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwia, no właśnie z tym autyzmem ja też mam spore wątpliwości.Dlatego nie wdawałam się z dziewczyną w dyskusję, bo ona była pewna tego, co mówi i ciągle zasłaniała się tym neurologiem. W te problemy z krwią już bardziej jestem w stanie uwierzyć. Z ciekawości poszukałam sobie trochę o autyzmie i jak dotąd nie ma 100% pewnośi, co jest jego przyczyną. I też ilu badaczy, tyle opinii. Ale zdecydowana większość skupia się na zaburzeniach rozwoju nerwów dziecka, problemach ciążowych i zaburzonyh relacjach matka - dziecko w pierwszych 3 latach życia. Szczepionka jest tylko przypuszczeniem.

Ja mam znajomą, która jest lekarzem chorób zakaźnych. Ona też uważa, że powinno się szczepić maluchy, a te wszystkie historie o autyzmie są conamniej podejżane. Chociażby latego, że nie mówi się o tym głośno, tylko szemra w internecie. Poza tym badania są stare, niereprezentatywne itd.

Rowerek biegowy jak najbardiej polecam. Paweł nauczył się na nim jeździć w zeszłe wakacje. Doskonale uczy utrzymywać równowagę. Teraz chcemy mu kupić zwykły rower. Słyszałam, że jeśli dziecko nauczy się jeździć na rowerku biegowym, to nie wolno go sadzać na 4 kołowy, bo straci zaufanie do siebie i ciężko go będzie nauczyć jeździć na zwykłym rowerze. Trzeba od razu przeskoczyć na dwa kółka i wówczas nauka pójdzie ekspresowo :)

Carlar, byliście we Wrocku - zazdroszczę. Ja tam lecę za miesiąc, ale już nie mogę się doczekać. Moje stare kąty. Mogę wiedzieć, gdzie byliście?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczynki! dzis na szczescie juz lepsza pogoda i z przyjemnoscia mozna pojsc na spacer:) my jeszcze nie, bo miki spi, ale jak tylko sie obudzi to smigamy. do tego czasy akurat ugotuje mi sie rosol i makaron.
sylwia, wiadomo, ze zadna niania, nawet najlepsza nie zastapi mamy. ale jesli juz, to lepiej jednak miec z polecenia. ja takiej nie mialam, bo w ie i w dodatku w malym miasteczku ciezko o dobra nianie, polke. a roznica taka, pisze to z obserwacji moich dzieci, ze filip jest bardziej takim samotnikiem, indywidualista, lubi sam sie bawic, od malego potrafil sam sie zajac soba w odroznieniu do micha, ktory jest towarzyski i bardziej otwarty na kontakty z innymi. jest bardziej przytulinski. tak do konca nie wiem, czy to rozne charaktery czy tez zasluga niani. teraz mozemy sobie pogdybac, co by bylo gdyby. druga rzecza jest to, ze filek duzo pozniej nauczyl sie zalatwiac na nocnik czy sedes, a z kupa to juz w ogole byly problemy. niani latwiej dziecku zalozyc pieluche niz od niej oduczac, prac co chwile zasikane gatki i przyuczac robic na nocnik. jak przychodzilismy z pracy to staralismy sie to nadrabiac, ale niestety jednak to niania wiekszosc dnia siedziala z dzieckiem. tak naprawde to nie wiemy co te nianie robia, jak sie bawia, zajmuja itd. naszymi maluchami przez cala nasza nieobecnosc...pozniej zaczal chodzic, pozniej zaczal mowic. moze to wyniklo z tego, ze byl pierwszy, nie mial sie na kim wzorowac tak jak michal, ponoc drugie dzieci szybciej sie rozwijaja pod tym wzgledem. ale to sa tylko i wylacznie moje doswiadczenia. a moze to moja wina, ze mniej czasu poswiecalam mu niz drugiemu synowi, a teraz najlatwiej zwalic to na nianke. rozne mysli teraz mi przychodza do glowy. tak czy siak, nikt lepiej sie nie zajmie nasza pociecha niz my sami...

image
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam Kochane:)

Winograna moje, moje dziś kończę aż 31:D dziękuję za życzonka i Modzelka Tobie również wszystkiego najlepszego:)))

Aglow ja daję samą wodę Żywca, odpuszczam herbatki, soczki...mała dostaje codziennie obiadek i deserek.

My dziś po szczepieniu, małą nóżki bolą od ukuć aż 3, ale poza tym jest w miarę ok. Zjadła obiadek już i teraz ma drzemkę. Mam nadzieję, że żadną z nas nie spotkają powikłania po szczepionkach. W mojej rodzinie jest przypadek, że ponoć po szczepione chłopczyk przestał mówić:( i coś jeszcze, ale pewna nie jestem, bo to przekazywane od ciotki.

Bardzo się cieszę, że jesteśmy w stanie utrzymać się jak ja będę siedzieć z małą. Wiadomo wolniej i mniej odkładamy, ale na to co potrzebujemy to chyba damy radę. Myślimy o drugim i też wtedy chcę siedzieć w domku więc przez kilka następnych lat raczej nie będę pracować. No chyba, że sytuacja by mnie zmusiła.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też po szczepieniu Pani pediatra pochwaliła synka, że to wyjątkowo towarzyski i uśmiechnięty bobas :-) śmiał się cały czas do pielęgniarek i lekarki my mieliśmy jedno ukłucie i był lekki płacz ale zaraz znów uśmiech :-) chyba taki śmieszek po mamusi :-) a waży 6810g i zdrowy jak rybka! i mamy zacząć podawać gluten dziś dodam do obiadku kaszkę mannę zobaczymy mały wcina wszystko od dwóch dni daję też mu kaszkę ryżową i dodaję owoce bardzo mu to smakuję
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basieniak, ślicznie dziękuję i Tobie również życzę wszystkiego naj naj naj:) Milo poznać kogoś, kto ma "prawie" ta sama datę urodzin :) Moja to chrystusowe. Ciekawe czy to określenie pięknego wieku chrystusowego odnosi się tez do kobiet?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Modzelka również wszystkiego naj :)
gosia my też od dzisiaj wprowadzamy gluten :) kleik ryżowy jest fe, ale kaszka mleczno ryżowa wchodzi całkiem ładnie :) pierwsze podejście z mm też zaliczone :) aa no i pierwszy flips i kawałek suszonego jabłuszka dałam małemu to se pociumkał :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny najlepszego, szczególnie zdrówka dla dzieciaczków:*

Moja mała ma dzis pół urodzinki - konczy pół roczku:) Bylismy kontrolnie u pediatry, waży 6870 i wszystko ok, od jutro wprowadzamy gluten i co drugi dzien żółtko (połowe) no i tez zaczynam podawac mięsko i rybki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwia ja nie bylam ale kolezanki polecaja do pobierania krwi takim maluszkom gabinety bruss. Mojej tez słabo idzie przekręcanie ale tym sie nie przejmuje, każde dziecko rozwija sie indywidualnie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zatem najlepsze życzenia urodzinowe dla dziewczyn i dla córci 3oko:).
nas wczoraj odwiedziła Carlar z Jaśkiem i dzieciaki od razu zaczęły zaloty na kocyku;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja polecam do pobierania krwi laboratorium na Katowickiej w Rumi mój maluszek co miesiąc miał pobieraną krew bo żółtaczka długo się utrzymywała i dopiero tam trafiliśmy na super pielęgniarkę która szybko sprawnie pobrała krew
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wszystkiego NAJ dla Was dziewczyny i dla Córeczki 3oko :D ja wiekowo jestem między Wami, w tym roku kończę 32 lata (ale dopiero w grudniu :P)

Sylwia ja jeździłam z Filipem do jego 7 m-ca zycia co miesiąc do brussa koło wojewódzkiego. Szybko pobierali i mały nawet nie płakal. Pobierali z paluszka, tzn kuli paluszek i zbierali do probówki kropelki krwi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Fotelik samochodowy 15-36 kg, jaki najlepszy ? (26 odpowiedzi)

Muszę kupić małej nowy fotelik samochodowy. Tym razem do 15-36 kg. No i właśnie moje pytanie,...

tapety (33 odpowiedzi)

Wiecie może gdzie w 3miescie można kupić fajne tapety i jest naprawde duzy wybór - castorama,...

Koszulki z nadrukiem (19 odpowiedzi)

Poszukuje strony na allegro( sama nie moge znalezc od godziny) , gdzie mozna zakupić te koszulki...

do góry