Widok

LISTOPADOWE I GRUDNIOWE Mamusie i maluszki 2011 część 44

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Link do poprzedniego wątku:
http://forum.trojmiasto.pl/LISTOPADOWE-I-GRUDNIOWE-Mamusie-i-maluszki-2011-czesc-43-t407058,1,160.html

17.10.2011 - Lewcia - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA 1600 g - CC
23.10.2011 - kamilka85 - Szpital Zaspa - CÓRECZKA Zuzanna 3280 g, 56 cm - SN
25.10.2011 - biedronka24 - Poród domowy - SYNEK Oliver 3364 g - SN
28.10.2011 - paola89 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Lenka 2340 g, 43 cm - SN

2.11.2011 - Fiffi - Szpital Puck - SYNEK Bartek 3620 g, 56 cm - SN
2.11.2011 - Sylwia - Szpital Wojewódzki - CÓRECZKA Olga 3880 g, 54 cm - SN
3.11.2011 - Basieniak - Coombe Women's Hospital - CÓRECZKA Weronika 3420 g, 52 cm - SN
7.11.2011 - MamaMikołaja - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Helenka 3380 g, 55 cm - CC
8.11.2011 - 3oko - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Emilka 3500 g, 52 cm - SN
9.11.2011 - Lysmonka - Szpital Wejherowo - SYNEK Julian 2530 g, 51 cm - SN
11.11.2011 - kasiaka - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Oleńka 3270 g, 53 cm - SN
11.11.2011 - ramona178 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Anastazja 3620 g, 51 cm - SN
16.11.2011 - agusias81- Szpital Redłowo - SYNEK Adaś 4600 g, 57 cm - SN
17.11.2011 - AGA111 - Szpital Woj. Elbląg - SYNEK Hubert 3810 g, 54 cm - CC
17.11.2011 - estopka - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Joanna 3100 g, 54 cm - SN
19.11.2011 - jodan - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Natalia 3500 g, 52 cm - CC
23.11.2011 - ola_86_22 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Lenka, 3940g, 54cm - SN
25.11.2011 - Olcia529 - Szpital Kliniczna - SYNEK Bartuś 2650 g, 50 cm - CC
27.11.2011 - carlar - Szpital Redłowo - SYNEK Jaś 3170 g, 57 cm - SN

2.12.2012 - aglow - Szpital Redłowo - SYNEK Antek 3300 g, 54 cm - SN
2.12.2012 - winogrona7 - Szpital Redłowo - SYNEK Adaś 3200 g, 58 cm - CC
3.12.2011 - kati:) - National Maternity Hospital - CÓRECZKA Natalia 2790 g - SN
4.12.2011 - aniol184 - Szpital Zaspa - CÓRECZKA Amelka 3700 g, 57 cm - SN
5.12.2011 - mrenda - Szpital Zaspa - SYNEK Mikołaj 3410 g, 57 cm - SN
6.12.2011 - dinka - Szpital Redłowo - SYNEK Wiktorek 4100 g, 62 cm - SN
7.12.2011 - gosia24 - Szpital Wejherowo - SYNEK Sebastian 3390 g, 55 cm - SN
8.12.2011 - Modzelka - Szpital Redłowo - SYNEK Adaś 3600 g, 55 cm - SN
15.12.2011 - Kejtig - CÓRECZKA Nikola 3260 g - CC
18.12.2011 - justysia1 - Szpital Wejherowo - SYNEK Kacper 3680 g, 58 cm - CC
19.12.2011 - zanetucha83 - Szpital Lębork - SYNEK Kacper 3700 g, 57 cm - CC
28.12.2011 - ania13 - Szpital Kliniczna - SYNEK Aleksander 4140 g, 59 cm - SN
29.12.2011 - MlodamamaDiN - Szpital Kliniczna - Córeczka Natalka 2980g, 53 cm - CC
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam
postaram się wkleić kilka fotek:)

image

image

image
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Udało się...a więc to był nasz tort oraz to jest nasza Nikusia;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeny Basieniak ale wielki ten tort. Wygląda jak by był co najmniej na 20 osób :) Cudna Nikusia jest. Taka mała damulka w tej sukience :) strasznie dawno nie dawałaś jej zdjęć... ale się zmieniła
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wlasnie, tez zwrocilam uwage, ze tort wielgachny i fajnie ze w ksztalcie 1, na ile osob byla imprezka? a nikusia to mala modnisia i juz jaka duza! i musze napisac, sorki z gory, ale najbardziej rozbawily mnie lacze obok siedzacej weroniczki hehe, wybacz ;)

image
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej, no wreszcie nowy wątek bo tamtem od sierpnia sie ciągnął i ciągnął:)

Basieniak no tort większy od jubilatki:) sliczna blond damulka! A jak na nowym mieszkaniu? mieszkacie w trójkę czy tez z tymi ludzmi z dzieciaczkiem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe, dobrze mrenda że napisałaś to zwróciłam uwage i też się pośmiałam :P
Nikusia już wygląda tak "dojrzale" mój to ciągle bobas
tort przeogromny!
dziewczyny macie jakieś pomysły na mięso na ciepło na roczek? ale tak żeby nie robić obiadu, chcę podać coś na ciepłonp bigos+mięska ze 2 rodzaje+sałatki i przystawki a potem ciasta, i nie mam za bardzo pomysłu na te mięcha, tak żeby przystępnie cenowo wyszło...
a tu mój bobas, z kciukiem w buzi..
image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie:-) W koncu nowy watek. Basieniak malutka super i fajnie ze macie juz roczek za soba. U nas nie wiadomo co z impreza. Adas mi sie przeziebil, nie ma dramatu ale z nosa cieknie i chyba gardlo czerwone bo slysze ze ma taki glos dziwny:( Imprezka ma byc w sobote ale jutro zadecyduje czy robie czy przekladamy. Zobaczymy co powie lekarz. Bezsensu wyprwiac urodziny jak maly ma mi marudzic to zadna przyjemnosc bedzie. A roczek konczymy w ten piatek:-) Ale czas zlecial... U mnie beda golabki, roladki z indyka z pieczarkami, podudzia i udka w ziolach i z warzywami do tego ziemniaki i ryz, jakies 2 salatki. Na deser kawa tort i szarlotka. Mysle ze wystarczy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basieniak bede sie powtarzac...malutka sliczna i tort przeogromny :).

I dobrze, ze juz jest nowy watek...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej:)
odnośnie tortu to koleś co go zrobił wcześniej mi mówił, że tort na 10-15 osób jest nie za duży i jakieś wymiary przez telefon mi podawał, no ale co tam mnie wymiary obchodziły, a że miało być tylko 7 osób + dzieci to stwierdziałam, że starczy...jak on wszedł z tym tortem to każdemu szczena w dół - hehe ciekawe więc jaki jest duży tort wg niego:))) ale był mega pyszny i 3 dni go jedliśmy, a goście po 3 kawałki pod rząd wcinali:D i jeszcze do domu dostali;)

odnośnie laczek hahahaha no nie wiem jak to wyszło, ale mało zdjęć jest i wczoraj na szybkiego wybierałam i stwierdziłam, a co tam - niech są znane klapki bratowej:D

oj wiem zaniedabałam twoerzenie nowych wątków, ale postaram się być pilniejsza:D

Dziękuję za komplementy w imieniu córeczki:)

3oko mieszkamy już sami od 1 października i pod tym względem jest fajnie, ale cholernie tęsknie za tamtą wiochą blisko Dublina...okazało się również, że paliwo więcej nas wynosi i decyzja podjęta - po roku wracamy na apartamenty w stare miejsce, już się doczekać nie mogę...jakoś nie mogę się odnaleźć w tym Navan

Dzisiaj byliśmy na szczepieniu, starsznie Nika to przeszła, z takim żalem patrzyła na nas, a do tego potem afera, bo tak ją nóźki bolały, że nawet stać nie mogła, straszny dzień...na szczęście teraz śpi i mam nadzieję, że jutro będzie lepszy dzień

pozdrowienia Kochane
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nooo Baasieniaak, nie mogę się powstrzymać by tortu nie skomentowac :D wojsko byś nim spokojnie nakarmiła hehe
To Niki musiala być z niego zadowolona. Mój by już swoja raczke w niego wsadzil, po co jesc :D
No ja też mam dylemat co do jedzenia zrobic. Niby rodzina nie przyjeżdża, ale znajomi beda. Chyba wykorzystam pomysl aglow i zrobie szwedzki stól. Nie bede sie bawila chyba w usadzanie gosci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam sie wieczorowo:-) Bylismy dzis u lekarza i na szczescie wszystko dobrze, byl lekki wirus ale ma sie ku koncowi wiec jeszcze 2 dni mam podawac witamine c wapno i tantum verde i koniec. Imprezka bedzie w sobote i na basen tez idziemy:-) Ufff bo juz sie balam, ze znowu zajecia nam przepadna albo ze urodzinki trzeba bedzie przekladac. Macie jakies pomysly na salatki do obiadu? Byle nie z majonezem bo pasowac nie beda.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam Was i mam newsa:)))
dziś zrobiłam test i 2 krechy na nim - troszkę szok, ale się cieszymy, oby tylko ta ciąża była lepsza, bo muszę się Nikusią zająć heh
pozdrawiam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
łłoooołłł
Gratulacje!!!!!!! Basieniak staraliście się już?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heh no zastanawialiśmy się kiedy najlepiej, ale w najbliższym czasie chcieliśmy zacząć, a tu niespodzianka:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basieniak super :). Gratuluje.
Fajnie tak byc w ciazy. Z mojego otoczenia tez 2 dziewczyny sa w ciazy i tak troszke im zazdroszcze. Uwielbiam byc w ciazy, uwielbiam jak mnie maluszek kopie i tesknie za tym, a nie wiem czy zdecydujemy sie jeszcze na jedno dziecko. Chociaz ja bardzo bym chciala, ale maz nie za bardzo :(.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Biedronka :) mój mówi, że jak nie będzie teraz chłopca to jeszcze raz będziemy się starać, no zwariował hahaha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no normalnie w szoku jestem że tak szybko po pierwszym :) ale jak chcieliście to gratuluję ! to teraz musisz powoli tworzyć nowe mamuśki, wiadomo już na kiedy Ci przypada ? tylko nie zapomnij wtedy o nas :) bo kto będzie tworzył nowe wątki hehehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki Zanetucha, no mam nadzieję, że jakoś sobie poradzę z dwójką:D
wg standardowych obliczeń to 24 lipca 2013, za tydzień mam lekarza więc zobaczymy co i jak się dzieje:)

ja w sumie się cieszę, że tak szybko...nie odzwyczaję się od pieluch, a w końcu zacznę żyć bez ciąż i karmień hahahaha

ja tu się będę pojawiać:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fajnie że będzie mała różnica wieku między dziećmi, chociaż na początku będzie na pewno ciężko, w pl załapałabyś się na roczny macierzyński już..
fajnie że będzie przedłużony :)
biedronka wypadałoby powalczyć o dziewczynkę co ? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Noo, wypadaloby :). Dzisiaj mowilam do meza, ze bede miala p******** z tyloma facetami w domu. Jak chlopcy beda nastolatkami, to bede musiala gotowac ogromny gar ziemniakow, 30 schabowych, a potem po wszystkich glodomorach trzeba bedzie to wszystko pomyc hehe. Maz sie smieje, ze ma druzyne pilkarska, a mi smutno, ze mam byc z tym wszystkim sama. Wiec bym chciala kogos do pomocy (coreczke) :).
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
biedronka zatrudnij lepiej gosposie ;) a co jak by CI się trafił trzeci chłopak ? Bo jak tak będziesz nastawiona na dzieuszkę a traafi na kolejnego chopczyka, to mały nie będzie miał za wesoło...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To przerobimy na dziewczynke hehe. Nie, no jak by sie trafil trzeci chlopak, to tez bym bardzo Go kochala. Najwazniejsze, zeby dziecko bylo zdrowe, a reszta to juz mniej wazne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Slusznie kochana dobrze mowisz. Nie wiem czy pamietasz, ale na poczatku watku mialysmy forumke ktora chciala tylko jedno dziecko I to koniecznie chlopczyka. Po jakims tam czasie dowiedziala sie zr nosi dziewczynke. Napisala ostatni post I zaginela. Nawet pamietam ta jej ostatnia wiadomosc. Pisala, ze nie wie jam sobie poradzi z ta mysla I na razier nie bedzie sie do nas odzywala. Cholera,tylko za chiny nie moge sobie przypomniec kto to byl. Ciekawa jestem co u tej biednej coruni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wielkie gratulacje Basieniak:-) super wiesci!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam w nowym wątku i gratulację dla szczęśliwej Basieniak :-)
Jak widzę takie maluszki to też chcę mieć już następne bo młody tak szybko rośnie, że mamuni żal :-( ale wg moich planów zajść w ciąży bym chciała za ok rok ale zobaczymy co z tych planów będzie :-)
My przygotowujemy się do roczku mam już zaproszenia teraz myśle nad menu i nad prezentami dla małego zupełnie nie wiem co zażyczyć sobie dla małego bo jest i Mikołaj i urodzinki i gwiazdor nie wiem gdzie pomieszcze te prezenty tym bardziej, że zabawek ma już cały salon :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam dziewczyny,
Basieniak gratuluje drugiego szczescia :))
Gosia no ja wlasnie mam ten sam dylemat co i Ty. A jak policzylam gosci to jeszcze nie mam gdzie ich posadzic :D do piwnicy przeciez ich nie wysle hehe wiec chyba zrobie naprawde szwedzki stol i siadajcie gdzie chcecie :)
Mojemu malemu przyda sie na pewno kask jakis na glowe, bo tyle co on dzisiaj przywalił w meble to masakra. Zawalu w koncu dostane, albo wyrzucę wszystkie meble z mieszkania :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My na szczęście roczek mamy juz z głowy i nigdy więcej urodzinek w takiej gwarze i halasach. Małemu to definitywnie nie służy. Jak zobaczył tyle ludzi to zaczął płakać, potem marudził, każdy na sile chciał go uszczęśliwiać prezentami, brał na ręce i w zasadzie to humor mu wrócił dopiero jak juz wszyscy się do domu zbierali. Szkoda mi go było, czul się absolutnie przytłoczony tym wszystkim. Za rok zapraszam juz tylko babcie i chrzestnych na kawę i ciasto i moze zaproszę znajomych z dwójka maluchów. Dzieciaki zajmą się sobą a dorośli pogadaja. Jedzenia narobione też miałam a każdy poskubal trochę i zostało mnóstwo. Do dziś zjadamy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podziel sie ;) :p obiadu nie bedziemy musialy robic. Napisz lepiej co dobrego zrobilas ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Kochane:) czekam do niedzieli, boi nie czuję się ciążowo i oby tak do końca:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basieniak!! Super wieści! Gratuluje i życzę żebyś do końca nie czuła się ciążowo a maluszek zdrowo się rozwijał.

My 1.12 robimy imprezkę na roczek. Zapraszam tylko najbliższych:)

Pozdrawiam!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Heh:-) Do jedzenia nie mialam jakiegos wielkiego szalu. Byly golabki, paleczki z kurczaka w ziolach i z papryka i zawijasy z indyka z pieczarkami. Do wszystkiego oczywiscie jakies sosiki, ryz, ziemniaki i dwie salatki takie pasujace do obiadowycvgh dniach na kapuscie pekinskiej i lodowej. Z ciast byl tylko duzy tort w ksztalcie motyla i szarlotka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze ale tak sobie mysle, ze juc chyba bym chciala nastepna dzidzie:-) Informacja od Basieniak podzialala jakos na mnie stymulujaco:-) :-) I jeszcze wczoraj przegladalam nagrania z kamery niedlugo po tym jak sie Adas urodzil. Byl taki malenki a teraz to juz kawal chlopa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze ale tak sobie mysle, ze juc chyba bym chciala nastepna dzidzie:-) Informacja od Basieniak podzialala jakos na mnie stymulujaco:-) :-) I jeszcze wczoraj przegladalam nagrania z kamery niedlugo po tym jak sie Adas urodzil. Byl taki malenki a teraz to juz kawal chlopa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
basieniak szczere gratulacje! normalnie news tygodnia, a moze nawet roku 2012 ;) tez mnie tak dziwnie ruszylo...zreszta ja za kazdym razem jak widze kobitke z brzuszkiem to czuje zazdrosc. gdyby nie finanse to pewnie zdecydowalabym sie i na czwarte, moze w koncu udalaby sie dziewczynka, no ale rozsadek bierze gore.

image
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my urodziny robimy tydzien po carlar czyli 8.12 i tez tylko dla najblizszych, 13 osob juz z dziecmi. bedzie tort, szarlotka, karpatka, jeszcze jakies jedno ciacho i deser w pucharkach smietanowo-bezowo-owocowy. robie tylko na slodko, bo za 2 tyg swieta i znow objadanie sie...

image
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie kochane:)
U mnie już po roczku,bardzo udany w Osadzie Wędrowca w Mechelinkach.Mieliśmy uroczysty obiad,tort ciasto.
Ja przebrałam się za clowna:)

Basieniak-bardzo mocne gratulacje:)Trzymaj się i życzę chłopaka:)

Chciałabym Was zaprosić do konkursu na moim blogu
http://cudaismakiregionu.blox.pl/2012/11/Konkurs-sponsorowany-przez-Palac-Wieniawa.html
Super nagroda:)

Wszystkich pozdrawiam,do usłyszenia:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Kochane no i zapraszam do rozmnażania się hahahaha:D:D:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hahahahah to sie Basieniak usmialam z tego zaproszenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hohoho trochę czasu mnie tu nie było, a już wielkie zmiany :) GRATULUJĘ Basieniak :))

W kwestii wytłumaczenia, czasu brak żeby coś zrobić dla siebie, a o forum to już mogę pomarzyć odkąd wróciłam do pracy :/ ale już jakoś udało mi się zorganizować. Najgorsze to choroby jakie nam tu się przypałętały od połowy września nie mogłyśmy się wyleczyć :( ale mam nadzieję, że jesteśmy już na finishu i nic nowego do nas się nie przyczepi :)) oczywiście do czasu, aż starsza znów coś z przedszkola przyniesie... ehhh...

Widzę, że już parę roczków mamy za sobą :) dzieciaczkom - wszystkiego najlepszego, a mamom - dumnym mamom, wielkie gratulację za organizację imprez :) nie omieszkam wzorować się troszkę na Waszych pomysłach ;)

Swoją drogą powiedzcie, jak uważacie - nie będzie to chyba wielką krzywdą dla mojej młodszej córci jak wyprawi jej roczek razem z 3 urodzinkami starszej siostry :) Nadmienię, że młodsza jest z 29-12, a starsza 18-01, a nie chciałabym nikomu z mojej rodzinki psuć planów świąteczno-Sylwestrowych (niektórzy ode mnie wyjeżdżają w ten czas na urlopy). Właśnie nie wiem czy robić dwie imprezy jedna na początku stycznia, a druga tydzień/dwa później... :/ qrcze łamie się.

Co do naszych zmian i osiągnięć to u nas już 8 ząbków -4u góry i 4 na dole, a jeszcze się jakiś na dole znów wyrzyna. Mała raczkuje jak szalona, łazikuje sobie przy meblach, tańczy jak tylko ktoś nuci czy śpiewa, a przy muzyce to normalnie jest dziki szał :D Co do mówienia to TA-TA I DA-DA jest non stop, mama pojawi się od wielkiego dzwona. Z jedzeniem nie mamy żadnego problemu, owoce, warzywa, kaszki i obiadki no problemo, wciąż dostaje jeszcze pierś :) po pracy, wieczorkiem po kaszce i w nocy (bo wciąż niestety się budzi ze 2/3 razy), ale już myślę o odstawieniu, bo skubana jakoś tak mnie przygryza czasem że myślę, że się rozpłaczę z bólu :/ starsza mi takich numerów nie robiła. No, ale dam jej jeszcze szanse, może ma jakiś trudniejszy okres przez to chorowanie.

Kończę, bo mi tu jakiś wielki elaborat się zaraz zrobi z tego wpisu.
Pozdrawiam wszystkich i obiecuje zaglądać częściej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc Lachony :)
Basieniak strasznie sie ciesze! zebyś miala spokojną ciąze, zeby córcia nie domagała sie za często "opa" no i zeby fasolka lub fasolek rozwijał/a sie prawidłowo i w lipcu wyszła zdrowiutka!
Któras z Was pisała ze tak szybko kolejna ciaza, a co ja mialam powiedziec, synek mial 9 miesiecy jak ja zaszłam :)

Ja na roczek zrobilam szwedzki stół, sałatke gyros, sałatke jarzynowa, 2 tarty: grecka i porową, moja mama przyniosła jakies kotleciki i pieczarki, do tego 2 ciasta i tort. Jakby ode mnie to zalezało całe bym zrobila na słodko i tyle.

MlodamamoDin - ja chyba bym zrobila oddzielnie roczek, kolejne juz bym robila razem no ale wiesz - pierwszy raz niby jest ważny ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3oko, zapodaj przepisy na te tarty, smaka mi narobilas...
mlodamamodin, ja tez bym zrobila osobno, chociaz tylko na slodko jedne albo drugie zeby sie nie narobic ponad sily, ale osobno, bo tak jak 3oko napisala, te pierwsze sa wazne, a potem to juz razem moga byc. no ale sama zdecyduj tak, by tobie bylo dobrze.:)

image
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mrenda ja w pracy gnije dzis do 20 wiec jutro napisze :) dzis zamów pizze ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3oko jesli mozesz to i mnie podejslij te przepisy na tarty bo mam ostatnio ochote zrobic i nie wiem jak sie zabrac za to. Ostatnio wzielam jakis przepis z neta i wyszla masakra:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MamoDin, Oliver ma urodziny 25 pazdziernika, a Oscar 10 listopada i robilam im osobno urodzinki. Tak jak dziewczyny mowia, roczek jest wazny, a wogole Oscarowi byloby smutno jak by nie mial swojego tortu i swoich swieczek do zdmuchniecia, bo on juz troszke rozumie. Nastepne lata bede robic juz razem, bo to tylko 2 tygodnie roznicy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki 3oko

dziś zmarł mój dziadek i lecimy do Polski:( mam nadzieję, że lot nie zaszkodzi fasolce, a jeszcze lecimy z corku więc 300 km musimy dojechać na lotnisko, ale wolę to niż lecieć do Modlina z Dublina i stamdąd się tłuc pociągiem 8 godzin:/

zawsze coś, a wizytę mam dopiero 8 grudnia, bo musiałam odwołać:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
basieniak napisz mi prosze skad mialas tort i ile placilas..chce taki sam tort(moze troszke mniejszy:p)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
basieniak dopiero teraz zauwazylam!! gratualcje kolejnego maluszka:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kati dzięki:) i mniejszego tortu się nie opłaca, bo taki pyszny jest:D

płaciłam za niego 45 e i do tego dostaliśmy bochenek chleba gratis i dowóz na terenie Navan i okolic gratis

Nasz środek:krem ma być maślany, śmietankowy i czekoladowy

oraz korzystam z Twojej rady;)

"ale jak już idziemy w takie smaki to ja bym zrobił czekoladowy biszkopt te dwa kremy a do środka dorzucił trochę wiśni""...był pyszny, goście po 3 kawałki wcinali:D

teraz zamawiamy też tort na święta w kształcie choinki:D

Torty,ciasta.Navan Co. Meath
Torty okolicznościowe,urodzinowe,weselne,torty na każdą okazję w każdym wymarzonym smaku i krztałcie . Ciasta i ciastka ,serniki ,makowce,eklerki,ptysie,rolady,napoleonki,kremówki i co tylko sobie zażyczysz spełniamy wszystki słodkie marzenia. Realizujemy zamówienia od kwoty 20e,do każdego zamówienia powyżej 30e bochenek pysznego domowego chleba gratis oraz dowóz na terenie Navan i okolic. tel.0874171597

sebapiwo1@onet.eu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basieniak współczuję :(

Zanetucha ja nie pamiętam takiej osoby, ale zawsze można przeszperać historię wątków :P
Mi też się marzy 3, ale ze względów finansowych to raczej nie realne, no ale na drugie już udało mi się męża namówić, ale za jakiś czas, właśnie dlatego że z 2 maluchów byłoby ciężko z tym podwójnym wózkiem :P
Mloda mama ja bym zrobiła 1 imprezkę i podała 2 torty, ale sama zdecydujesz, większość jest za 2 imrezkami, a mój mąż też obstawia same ciasta, ale ja jakoś nie jestem przekonana, właśnie z racji tego że to roczek, więc powinna być większa imprezka..?..urodziny wypadają w niedzielę i tak też będziemy świętować, a najbliższa rodzina to dla nas 10-12 os dorosłych, i 3 maluszków, ehh
a młody od wczoraj w domu, temp ma i jest mega marudny, lekarka stwierdziła że nic mu nie jest, laryngolog też, a rano było 39 st, teraz już zbiłam gorączkę ale widć że coś go boli i dręczy :(
ostatnie 3 noce śpi bardzo niespokojnie, rzuca się płacze, macie jakiś pomysł? dziąsła nie są chyba spuchnięte, ale 3 dni temu wyszedł nam 8 ząb już.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wow winograna ale macie już zębów hehe ! My mamy na razei 2 dolne dwójki, ale wydaje mi się że chyba idzie jedynka. Nie wiem czy jedna czy dwie, bo tak długo nie dał sobie zaglądać... ;)

a co do cofania się w wątkach żeby poszukać nick tej dziewczyny, to mam lepsze zajęcia w domu jak szukać tej dziewuchy która i tak mi w niczym się nie przyda :)

Ja musze sie w końcu zmobilizować i coś ustalić jak mają wyglądać urodzinki, czy obiad i tort czy słodkości i kolacja, Wiem tylko że będą sami najbliżsi 11 osób. Moi rodzice + brat (chrzestny), moi dziadkowie, teściowie, Wojtka siostra (chrzestna) z córką 7 lat no i my rzecz jasna :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Adaś chyba ma różyczkę :( wszystkie objawy się zgadzają, jak do jutra nie zejdzie wysypka to muszę z nim iść do lekarza roczek przełożyć na za 2 tyg :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Winogrona a gdzie jest ta wysypka i czy goraczka ustapila wraz z pojawieniem sie wysypki? Wiesz u nas tak sie zaczynala 3-dniowka. Najperw 4 doby wysokiej temperatury bez innych objawow a na koniec wysypalo Adasia na tulowiu i na glowce troche.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć kochane. nie odzywałam się 2 tygodnie, bo wywalili mnie z pracy i dopiero dochodze do siebie.

Już zaczelam szukac pomału nowej roboty, ale sezon przed- świąteczny więc cięzko będzie.

Dół jakoś pomału mija, choć mam czasem zawiechy....

Dodatkowo mały miał zapalenie oskrzeli więc byliśmy uziemieni w domu i to też nie było przyjemne, ale już doszedł do sibeie.

My za 1,5 tygodnia roczek robimy i bedzie stół szwedzki. Póki co siedzimy od soboty u moich rodziców, bo dostawałam już jobla z tej samotności.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ojej aglow współczuję straty pracy :-( ja w chorobach nie pomogę bo jestem zielona w tym temacie moje dziecko ani razu jeszcze nie chorowało odpukać pewnie jak zachoruję to ja spanikuje :-)
Czy któraś z Was zamawiała tort z Sabinki czy możecie polecić jakiś smak?
Pozdrawiamy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
agusia ufff, jednak 3dniówka :) tej choroby nie znałam, za naszych czasów chyba tego nie było :P a w necie objawy 3dniówki i rózyczki są prawie takie same, najpierw grypopodobne z temp a potem wysypka,
ale mlody ma osłabioną odporność i czerwone gardło więc tydzien w domu

aglow współczuję, ale czy wracałaś na cały etat czy na część?
i jaką masz podstawę zwolnienia?
kobiety po macierzyńskim są chronione przez rok w przypadku skrócenia etatu czasu pracy w ramach wychowawczego, może dałoby sie chociaż o jakieś odszkodowanie powalczyć ..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokladnie aglow, nie mieli prawa Cie zwolnic, chyba ,ze Ci sie umowa skonczyla, Wtedy oni niestety są górą. Nie daj się tak łatwo, no co Ty.
Jako, że mikolajki wypadaja na tygodniu , my urodziny robimy w sobote 8. Ja chce zamowic tort u sowy. Zamawial ktos u nich? bo nie wiem czy sa dobre?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miałam przyjemność jeść od nich tort kilka razy i powiem, ze są przepyszne:) Polecam!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobra to dodatkowe kilogramy jakby co to pojda na Twoje sumienie ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dinka ja ostatnio jadlam na chrzcinach u znajomuch od sowy- cookies- cuuuuudo, od chrzcin wiecznie myślę o tym torcie hehehe. Mimo iż uwielbiam mojego "człowieka" od tortów i nie przepadam za innymi to szczerze Ci powiem że nigdy w życiu nie jadłam lepszego, a jestem baaaardzo wybredna co do tortów. W razie jak go weźmiesz albo pójdziesz na rozeznanie to napisz proszę jego cenę bo jestem ciekawa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niestety byłam zatrudniona " od nowa" nie ciągiem po macierzyńskim, mimo, że w tej samej firmie. Więc nic nie wywlaczę. Już powoli się z tym godzę, ale spadło mi bardzo poczucie własnej wartości.

My na roczek bedziemy mieli tort śmietankowy - kolezanka nam robi w kształcie ciuchci z Tomka i przyjaciół.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aglow, to się nazywa polityka prorodzinna.. :( szkoda słów

sowa ma bardzo smaczne wyroby, również polecam, ale cookie nie jadłam,

agusia a masz jakiś sposób na te gołąbki, żeby było szybko i sprawnie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny:)

Sentymentalnie dziś powróciłam na forum.
Rok temu urodził się Jasiek:) Kurcze to było tak niedawno a dzieci już mamy takie duże!

Basieniak moje kondolencje. Aglow przykro mi i życzę znalezienia nowej, ciekawszej pracy.

Sowa ma pyszne torty. Ja bardzo lubię cookies. My roczek mamy w sobotę:) Tort zamówiłam u takiej Pani z Rumi, zobaczymy czy będzie dobry. Torty wyglądają bosko i podobno są smaczne.

Ja od tygodnia walczę z ropniem okołomigdałkowym:) mam szczękościsk i straszny bół gardła oraz ucha. Na szczęście już jest lepiej ale niedługo zacznę świecić od końskich dawek antybiotyków.

Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka solenizantom i ich mamusiom!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
* i solenizantkom oczywiście też:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Winogrona nie powiem Ci co z golabkami bo mi je robila tesciowa:-) Ale jej golabki wychodza rewelacyjne i niestety nie mam pojecia jak je robi, ze sa takie dobre.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3oko co z tymi przepisami na tarty? bo moze zrobilabym je na roczek 8 grudnia...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No więc byłam się rozeznać.... maly tort (8porcji) kosztuje 80 zł. Moze nie kazdy, ale ten co nam sie spodobal tyle by kosztowal. Chcielismy na torcie duza niebieska sówkę ;) zeby maluszek byl tak madry jak sowka hehe no a jak chcialam zeby byl na 16 porcji, to mi Pani milo powiedziala, ze nie da rady :D
Wiem,ze cookis sa dobre bo lody o tym smaku tez niebo w gebe :) No ale niestety bede musiala poszukac jakiegos innego. Bez ptaszka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podbijam prośbę Mrendy do 3oko o tarty:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam
czytam Was regularnie, ale cięzko mi jakoś cos napisac ...
My od m-ca walczymy z przeziębieniem. Co wyjdziemy to starszy synek znów przyniesie z przedszkola nowe wirusy :(

Hubcio to mały łobuziaczek, ciekawy zycia, uparty, ale i wiecznie usmiechnięty. Świetnie sie rozwija, nasladuje starszego we wszystkim, pieknie się bawi autkami, maluje kredkami (oczywiście same krechy)- najczęściej te kredki jednak je :p
Broi az wióry lecą :p

Ma 4 jedynki i nadal raczkuje lub biega po domu trzymając się naszych palcy. Boi się sam iść. Poza tym kocha spać na brzuchu z wypieta pupą, pięknie pokazuje paluszkiem co chce, śpi i je ładnie. Jest natomiast taka małą małpką uczepioną do mnie. Czasami płacze jak wychodze do toalety...

Gratuluje Wszystkim pierwszych urodzinek :) my imprezowaliśmy 2 dni- jeden dzień z rodzina, drugi ze znajomymi
Hubcio chwycił kieliszek :O mam nadzieję, ze będzie co najwyżej właścicielem winiarni :p

*******
Basieniek gratuluje i trzymam kciuki, by ciąża przebiegała bezobjawowo :) Życzę Ci równiez ekspesowego porodu (przy tak małej różnicy masz to praktycznie zapewnione :D

Aglow współczuję :( nie wiem co powiedziec... draństwo :(

Pozdrawiam Was serdecznie

Hubert

image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny:)

My już po imprezce. Na razie tylko dla najbliższej rodzinki. Niestety u nas same choroby. Na szczęście Jasiek się trzyma póki co. Gdyby nie pomoc mojej mamy to nic bym nie zrobiła. Babcia to skarb!!:)

Jasiek był bardzo grzeczny i zadowolony z prezentów i towarzystwa:) Najedliśmy się jak bąki:) Jasiek wcina wszystko co tylko zobaczy taki z niego żarłok.

Poniżej zdjęcie tortu:
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej
niestety jest mi wciąż niedobrze i boli mnie żołądek więc już nie wierzę w szybki poród, ale nie mogę się go doczekać:) Biedronka jak chcesz to możesz za mnie donosić ciążę;)

Nika zaczęła chodzić i bardzo ją to cieszy no i rozkłada rączki i mówi nie ma, nie ma, nie ma...wg niej wszystkiego nie ma:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie po długim czasie:) Byłąm 2 tyg. na szkoleniu w Warszawie. Nasza Małą miała już swoje urodzinki. Obchodzone były hucznie:) miała 2 torciki. krokodyla i bezowo-ajerkoniakowy ale namiarów nie mam bo zamawiałam u znajomych:) Były pyszne. Poza tym jesteśmy po szczepieniu, wszystko ok:)
Jak na razie trzymamy się zdrowo, mała przesypia całe noce od 20-8 rano:)
Gratulacje dla Basienki:) no to będzie maleństwo miało towarzystwo. Ja zazdroszczę tym mamom, które ponownie decydują się na dziecko bo sama jestem tchórzem i na kilka lat się zablokowałam psychicznie:)
niedługo mam nadzieję przeprowadzka do nowego domu:)
ogólnie na nic nie mam czasu odkąd poszłam do pracy ale nie narzekam. Ciekawe jak długo zagrzeje miejsce w nowej robocie bo rotacja u nas straszna:(
Trzymajcie się i pozdrowionka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam! my pomału szykujemy się do roczku w sb i w ndz wielkie bale :-) mam nadzieję, że będzie fajnie choć niewiem kiedy z mężem to wszystko przygotuję powrót do pracy i małe dziecko i porządek w domu to jest wielkie wyzwanie :-)
Mój maluszek pomału stawia pierwsze kroki i strasznie cieszy się z tego powodu a mamusia jest dumna z maluszka nam idą czwórki i mały popłakuje w nocy :-(
Patrząc na Wasze bobasy mój jest bardzo długowłosy :-) w sb już drugi raz byliśmy u fryzjera bo wszyscy mylili go z dziewczynką a jak mówiliśmy, że to chłopczyk to mówili, że za ładny na chłopczyka miło słucha się komplementów na temat własnego dziecka :-)
W sobote młody pierwszy raz widział Św. Mikołaja i wołał łoł łoł łoł nic się nie bał podszedł do niego dostał lizaczka i oddał go mamuni haha
Ale zimno się robi brrr
Cieplutkie pozdrowienia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc,
aagusia przepis na tarte porową (od kolezanki z forum czerwcowych mamus:) )
ciasto: 300g maki, łyzeczka płaska soli, 2 zółtka, 160g masła, 4 łyzki zimnej wody. Zagniesc skladniki i schłodzic minimum 30 minut. Wylepic blache i podpiec 10 min w temp 200stopni. Wyjac i wylozyc farsz: 5 bialych czesci pora kroje na talarki, blanszuje lekko osolone z ciutka oleju. Na to zalewam masą: 400g smietany 18%, 2 jajka, 20dkg wedzonego tartego sera, 20dkg innego tartego sera, sol, pieprz, swieza gałka muszkatołowa (ja daje suszona, w przepisie jest swieża), inne ziola jak kto lubi. Piec 45minut (az wierzch bedzie stały), u mnie z termoobiegiem wychodzi 30min
Tak samo robisz z innym farszem, ja najczesciej robie z feta, szpinakiem i oliwkami.

Aglow - przykro mi z powodu pracy, pewnie teraz znajdziesz cos lepszego i jeszcze bedziesz sie cieszyc ze tak to sie skonczylo! Pamietaj zeby napisac list do św.Mikołaja - jak w niego wierzysz to moze pomoże :)

Nie mam pomysłu na prezent dla córci, pokazcie co Wy kupujecie, moze mnie to zainspiruje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my nie kupowaliśmy nic, Adaś uważam ma sporo zabawek, a dostał pełno od rodzinki, także nie ma co się zagracać a dziecku się w głowie przewraca od ilości :P
Adaś dostał jeździk Kubusia puchatka, rowerek, samochodzik tańczący, telefon,pilota fp, dużego renifera-misia, klocki 140 elementów, wielką śmieciarkę, taką zabawkę ala bączek z ośmiornicą i rybkami, i taka wielofunkcyjną zabawkę-uczydelko a to tylko od dziadków 1 wójka i 1 cioci :) prezenty urodzinowo mikołajkowe :)
imprezka bardzo udana, może później uda mi się wrzucić fotkę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
He he Basieniak ja z miala checia ponosze Twojego maluszka, tylko daj mi Go po 12 tygodniu ciazy :).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hahah Biedronka cwaniaro:) ja mam nadzieję, ze każdego dnia będzie lepiej, dziś było, ale tylko troszkę:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pewnie, ze bedzie coraz lepiej. Trzymam kciuki, zeby te wszystkie nudnosci itp skonczyly Ci sie jak najszybciej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basieniak ja też baaaaaaardzo mocno trzymam kciuki aby ta ciąża przebiegła lepiej. Wczoraj rozmawiałam z koleżanką która też baaardzo źle znosiła pierwszą ciążę. Czasami próbowała się śmiać z tego że powinna zamieszkać w WC bo nie zdąży wstać z pod kibla a już ją na hafty brało, tylko żę tą drugą podbno znosiła gorzej. Przerwało nam połączenie, a szkoda bo jestem ciekawa jak można znosić to jeszcze gorzej... tak więc Tobie tego nie życzę!!

3 oko wklejam CI nasze prezenty. Nasz mały też ma dość sporo zabawek, ale zawsze się znajdą takie których jeszcze nie ma :)) a na urodziny dziecka, mikołajki, czy gwiazdora nie wyobrażam sobie nie kupić czegoś dziecku nawet ja ma tych zabawek stos... zawsze można coś starszego odsprzedać by kupić nowe :)

- od Mamusi i Tatusia: kosiarka FP (kupiłam na forum używaną a wygląda jak nówka), 2) huśtawka coś tego typu http://allegro.pl/hustawka-firmy-prampol-i2809836569.html; 3) garaż Wadera ostatnio były w Biedrze- bardzo fajne i wielkie; 4, 5) odkurzacz, mikrofale- niestety nie mogę odkurzać z małym wiecznie chce pomagać, dlatego musi dostać swój;

- od moich rodziców, początkowo myśleli o jakimś autku na akumulator, ale okazało się że mają metr 20 długości, więc mały mi na pewno poobijał by szybko ściany w domu :) więc szukają czegoś mniejszego, czegoś w stylu jeździka z pałąkiem do pchania, coś takiego jak już tu któraś wkleiła na forum.

- od mojego brata (chrzestnego) 1) bębenek http://allegro.pl/interaktywny-obrotowy-bebenek-gra-swieci-gratis-i2820728714.html 2) ciuchcię http://allegro.pl/smily-pociag-3w1-chodzik-pchacz-jezdzik-gratisy-i2820473456.html

- od mojej Babci: ciuszki, ciuszki i ciuszki ;) + 1) sanki z pchaczem i cieplutkim wełnianym śpiworkiem
http://allegro.pl/raf-pol-sanki-z-pchaczem-i-oparciem-spiwor-welna-i2758117104.html

- od teściów żyrafę jeździk letle people http://allegro.pl/little-tikes-super-rowerek-chodzik-jezdzik-zyrafa-i2843192873.html

- od męża siostry (chrzestnej) nie wiem co bo coś kręci...

- od męża babci i dziadka pewnie nic bo to paskudna rodzinka

Napiszcie jakie macie pomysły na prezenty w rodzinie, tzn. rodzice, dziadkowie, rodzeństwo no i CI nieszczęśni mężowie :/ Jak na razie mam prezent tylko dla mojej Mamy- wybrała sobie sweterek, z resztąmam problem :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My tez nie przesadzamy z zabawkami bo zwyczajnie nie ma gdzie tego chowac. Po urodzinach to juz w ogole powiedzielismy wszystkim ze na swieta nie chcemy zadnych zabawek. Wiadomo, ze ciezo sie powstrzymac z kupowaniem ale ja nie mam miejsca w mieszkaniu zeby to wszystko przetrzymywac. Salon wyglada juz jak pokoj dzieciecy. Kojec a wokol same stojace zabawki. Czesc i tak juz wywalilam do piwnicy. A te co mam dziele na pol i jakis czas Adas bawi sie jedna czescia a potem chowam te zabawki i pokazuje te schowane. Bawi sie nimi jaby byly nowe wiec tez jest frajda. A ten garaz z Biedry to fajny ale chyba za wczesnie dla rocznego dziecka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie:-) My walczymy z katarem od kilku dni. Zadnych innych objawow tylko katar. Leje sie z nosa okropnie. Dawalam przez pare dni wapno tantum verde i wit c ale dzis juz sie wkurzylam i robie malemu inhalacje z mucosolvanu i atroventu na zmiane. Zobaczymy jak sie nie poprawi to ide do lekarza. Adas tydzien temu sam przeszedl kilkanascie metrow takze zaczelo sie:-) Fakt, ze najpewniej czuje sie jeszcze spacerujac trzymany za raczke ale daje rade ladnie. Dziewczyny jak zredukowac mlodemu drzemki z 3 polgodzinnych do jednej? Nie mam pomyslu. Dodam, ze wstaje codziennie 5:40 no i pierwsza drzemka wypada juz o 8 bo spiacy jest. Chcialabym mu to jakos przestawic ale nie wiem jak sie zabrac do tematu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zaneta my tez mamy dla Oscara odkurzacz, no i teraz Oliver tez mi pomaga zawsze jak odkurzam. Fajnie, ze sie dziela. Najpierw jeden poodkurza, a potem daje drugiemu :). Fajna sprawa. Jak odkurzymy, to chowamy nasze odkurzacze i wyciagamy na drugi dzien :).
Co do hustawki, to nie lepsza taka, co ja wieszasz w futrynie od drzwi? Zajmuje zdecydowanie mniej miejsca.
A co do prezentow, to zdecydowalismy z siostra, ze maluszkom (bo ona ma poltoraroczna coreczke) kupimy po jakiejs malej zabaweczce, tak zeby cos bylo, a bardziej skupimy sie na starszych dzieciakach. Ona ma 2 corki, a ja 2 chlopcow, czyli zabawki wszystkie mamy po starszych i po co kupowac kolejna zabawke, jak maja ich pelno po starszym rodzenstwie. Tak wiec jak pisalam malutka zabaweczka dla maluchow i cos wiekszego dla starszych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusias mój salon chyba tak samo jak Twój wygląda hehe, zrobiłam z niego plac zabaw, ale jakoś mi to nie przeszkadza, może czasami gdy idę do okna podlać kwiaty i się o wszystko potykam.
Co do garażu to chyba masz racje, dzisiaj tak na niego patrzyłam i stwierdziłam że przetrzymam go i dam na zająca, wtedy mały będzie jeszcze bardziej kumaty wiec moze wtedy sie z niego ucieszy. Podkusiła mnie jedna ze sprzedających zabawki na forum :) miała akurat do sprzedania fontanne playskool która chciałam kiedyś kupić i wiertarkę. No i tak myślałam myślałam i nie miałąm już za bardzo okazji na co by tu kupić ;) dlatego garaż przestawiłam na kwiecień a to pójdzie jako dodatki do Gwiazdora :)

Super masz pomysł z tym chowaniem zabawek, musze też wcielić go w życie bo jest już sporo zabawek na który mały nie zwraca w domu uwagi...

A co do zredukowania drzemki, u nas jakoś tak samoistnie tydzień temu z dwóch drzemek (wstajemy ok 9,30, pierwsze spanie na spacerze ok. 13- 1 h do 1,5 spania, chyba że chodzi z moim Tatą to potrafi spać czasami 2 h, druga drzemka była zawsze po butli o 18 i trwała aż 15-20 minut ;) no i spać chodził kiedyś o 22, ale to zasypianie przeciągneło się nawet do 23 masakra) wracając do tematu... zniknęła nam drzemka o 18, ale dzięki temu młody W KOŃCU chodzi spać 21- 21.30 !! :)) Ostatnio był już taki zmęczony o 18 że myślałam że zaraz nam powróci do trybu sprzed tygodnia zaśnie na długie 15 minut i w nocy znowu bedzie problem z uspaniem go, ale wytężyliśmy swoje wszystkie siły i przetrzymaliśmy go do 21. Zasnął od razu po pierwszym cycku. Tylko że później musiałam mu ok 23 dać mleko na śpiocha bo za mało pił od 18 i by mnie obudził o Bóg wie której...

Biedronka, tylko trzeba mieć pierw futryny hehe jeszcze nie mamy drzwi w pokojach ;) ale podczas remontu przygotowaliśmy taką specjalną belę w suficie na huśtawką, na którą mógłby wejść nawet dorosły ;) tylko że chciałam mieć też taką przy "sobie". Kuchnię mam w takim kącie i zawsze mogę gdzieś blisko postawić małego i go bujać miedzy obieraniem marchewki a ziemniaka :) a ta na kołki też będzie kiedyś może, na razie mamy ją w Lęborku u rodziców, tam są jeszcze haki po mnie i po moim bracie :)
Ale mamy chłopaków czyściochów że z nami odkurzają ;) hehehe tylko żeby tak już zostało na zawsze ! :)

O Jezuuuu ale sie rozpisałam :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaaaa zapomniałam Wam napisać najważniejszego. Mój bąbel dwa tygodnie temu pierwszy raz stanął, ma dni żę stoi tak i stoi przy mnie gdy prasuje i potrafi stać bitą godzinę, a gdy go posadzę to wyje i spowrotem wstaje hehe. Że te biedne małe pytulki go nie bolą. Jak mu się da ręce to dzielnie chodzi, a jak ktoś nas goni ta tak zarąbiście ucieka że za każdym razem płacze jak to widzę hehehehe
No i zrobił się dość niedorby, to żę mnie wogóle nie słucha to już pisałam, nic w tej kwestii się nie zmieniło dalej mnie nie słucha, tylko mi nu nu ciągle robi jak na niego głos podniosę.
Ale jak mu się nie da czegoś, czy nie chce sie z nim iść tam gdzie On chce to masakra ! Jak by go kto ze skóry obdzierał. Trzeba go trochę utęperować bo Mama mi powtarza żę będziemy mieli z nim problemy jak Mamusia dalej będzie mu tak na wszystko pozwalała. Muszę się wziąć w garść i nie ulegać mu we wszytkim !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zaneta tak tylko chcialam cos podpowiedziec :).
No i tez mam nadzieje, ze zostanie nam tak z naszymi chlopakami, ze beda zawsze pomagac nam, a pozniej swoim kobitkom :).

I tez tak robie z zabawkami jak Agusia :).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,
dzieki za podpowiedzi zabawkowe, wiekszosc mam po starszym, zastanawialam sie nad fontanna z pileczkami bo ostatnio sie rozwalila a obydwoje lubiły sie nia bawic, siedze od 2h na allegro i szukam czegos ale chyba kupie jakąś pitole i tak jak Biedronka - skupie sie na starszym.

Zanetucha - w zeszłym roku kupilismy dziadkom kalendarze ze zdjeciami wnuków, a 2 lata temu kubek ze zdjeciem wnuczka; mąż juz sobie kupil prezent-łyżwy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaa, tez chcialam kupic odkurzacz ale obawiam sie ze go oleje, uwielbia odkurzac normalnym odkurzaczem, skracam mu tylko rączke i sprzata cale mieszkanie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
te co mają drugiego bąbelka to mają dobrze nie muszą się zaopatrywać w takie stosy zabawek ;) bo większość jest po starszakach.
Mam dziś lenia spacerowego, chyba posiedzę w domu i podokańczam porządki świąteczne.
W ogóle mam jakiegoś doła ostatnio, mąż mnie tak irytuje że już nawet rozwodem mu groziłam :( nie wiem już czy to ze mną jest coś nie tak czy mnie jakaś depresja jesienna dopadła
Nie znosze takiej szaroburej zdechłej pogody i nie lubie tego Żukowa :( gdyby nie młody to jestem tu sama jak palec w d... człowiek wariuje przez to jak cały dzień rozmawia tylko z niemowlakiem. W. wychodzi do pracy jak jeszce śpimy, a jak wraca ok 17 to siada przed kompem i taka z nim robota...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zanetucha jak Ty dajesz rade robic swiateczne porzadki przy maluchu?:-) Ja to sobie nie wyobrazam tego. Mlody wszedzie chodzi, ciagle trzeba miec go na oku. Obiady przygotowuje w pospiechu jak mlody spi, zwykle na raty bo czesto sie nie wyrabiam w jednej drzemce. Czy Twoj maluch potrafi sie soba zajac na tule dlugo ze sprzatasz? Moj w kojcu wysiedzi max godzine z samego rana po przebudzeniu ale w ciagu dnia to doslownie po 15 min i afera do wychodzenia... Ja juz nawet nie moge odkurzac jak jestesmy sami, bo od niedawna Adas zaczal sie bac dzwieku odkurzacza... A tak bym raz chciala posprzatac szafki, poprasowac... Kiedy to robic??:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia i już myślałam żę tylko ja taka nierozgarnięta żę sobie nie radzę z porządkami czy tym bardziej obiadem ;)
Prawda jest taka że mój bąbel niestety też nie za bardzo potrafi się zająć sam sobą. Najlepiej to by się przykleił do mojej nogi i chodził ze mną nawet siku, co niestety czasami się zdaża :(
Z racji tego że mamy nowy dom w dodatku częściowo umeblowany to nie mamy dużo mebli do sprzątania :) W przeciwienstwie do okien :( 9 małych tzn, takich troszkę większych od pojedyńczych, 2 spore dachowe, 4 balkonowe i jedno duże podwójne.
Czasami mi się uda coś posprzątać przy małym, odkurzanie, kurze czy ogarnięcie kuchni bo wtedy mam go na oku.Jak mnie widzi to pozwala mi prasować, ale nie za długo bo zaczyna go wtedy ciekawić gdzie ten kabel od żelazka prowadzi i ciągnie mi za nogi od deski :/ masakra, chyba że faktycznie jest czymś bardzo zajęty, ostatnio miał wyczerpujące zajęcie- godzine stał i nie dał się posadzić :)
Okna mam już wszystkie pomyte prócz dachowych mam nadzieję żę dotrwają na święta. A robię to właściwie albo w wekendy gdy mąż idzie z małym na spacer albo gdy przyjadą do mnie rodzice czy teściowa i oni idą na spacer. Wtedy mam motorek w d... i zamiast usiąść i chwilę odpocząć czy maseczkę położyć to sprzątam dom.
Kolejna sprawa to to żę jestem pedantką, więc zawsze wszystko jest na swoim miejscu i kocham sprzątać więc chyba w miarę szybko mi to idzie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystkiego Najlepszego z okazji Mikołajek :-)
Rano synuś była chyba tak zaspany, że zamiast cieszyć się z pięknych drewnianych klocków w wozie na kółkach bardziej zafascynowały go buty taty haha po powrocie spróbuję raz jeszcze :-)
W domku Mikołaj mnie narazie nie odnalazł za to w pracy tak :-)w domu ma szanse po powrocie haha
A tak u nas przygotowania do roczku pełną parą w weekend bale :-)mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze
Im bliżej roczku mojego synusia tym większe wzruszenie wspomnienia tego cudownego dnia oj dzieci nam tak rosną a dla mnie dalej jest malutkim cudeńkiem mamuni ach....
Ale czeka mnie roboty dobrze, że mam męża który czuję się w kuchni jak w raju :-)wspólnie mam nadzieję, że sprawnie pójdzie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Rok temu o tej porze przychodził na świat nasz synuś to był cud! na samo wspomnienie łezka się kręci za 1h mój synuś będzie miał roczek i świat z nim jest piękniejszy wzruszający ten dzień dla mnie jak patrze na niego już nic mi więcej do szczęścia nie potrzebne Dzieci to naprawdę cud!
Pozdrawiam!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Gosia sto lat i duzo zdrowka dla malego :*.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
urodzinowe fury Adasia :)

image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj obcięło, ale jak się kliknie to wszystko widać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
super, pewnie się cieszył ze swoich pierwszych samochodzików :)

My urządzamy urodzinki w tą niedzielę tj. 16, będzie 12 osób, torta zamówiłam w Kartuzach u Jarzębińskich, po urodzinkach wkleję Wam zdjęcia jak im wyszedł. Sama jestem ciekawa czy zrobią wg mojego projektu ;) oprócz tego 2 ciasta i takie "bomby" z bitej śmietany, i 2 jeszcze w domu zrobię. Oprócz tego na obiad rosół i chyba pałki albo żeberka nie wiem jescze albo bioderka nadziewane...

A zaproszenia już mam zrobione czekam tylko aż dojdą. Jutro powinny być więc wyślę dziadkom i chrzestnym szybko priorytetem.Jak znajdę to wkleję Wam zaproszenia jak wyszły.

W niedzielę zrobiłam świetne ciasto z herbatników i kaszki mannej super wyszło, jak by któraś chciała przepis. Mąż jak nigdy wciągnał sam pół blachy i sie zachwycał że to moje najlepsze ciasto, wg mnie bywały lepsze, ale niech mu będzie hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

Uploaded with ImageShack.us

image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witamy! a my już po roczku tzn roczkach bo mieliśmy dwie imprezki wszystko super wyszło mały był grzeczniutki i wybrał książeczkę więc będzie mądry po mamusi i tatusiu :-)ale dobrze, że to za nami i następna imprezka za rok troszkę się napracowaliśmy no i trójka dzieci głośnych w domu to już wyzwanie jak wyszli wszyscy to był taki spokój :-) mój mały ogólnie jest spokojnym bobaskiem i jak widział rozkrzyczane dzieci to tak dziwnie się patrzał haha o co im chodzi i tulił się do mamuni fajnie było ale cieszę się, że to za nami a dostał dużo zabawek, ubranka i kasę więc nasz dom to istny plac zabaw :-)
A z innej beczki wczoraj zostałam ciocią moja sis urodziła śliczną malutką księżniczkę a ciocia jest mega szczęśliwa i aż chcę się mieć następne :-)
Miłego dnia!
Zanetucha nasz Sebastianek też ma dziadka Bogdana i babcię Zosię haha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
my tez juz po roczku. wszystko udało się super. Mały dostał dwa samochody jeden Chicco - super! drugi badziew plastikowy,.... tylko miejsce w domu mi zajmuje :)

Dostał tez laptopa i sanki Baby Merc- super - dziś wypróbujemy:)
I jeszcze parę pierdół.

tylko strasznie wkurza mnie to, że w pokoju mie wszedzie te zabawki leżą teraz. Nie mam pomysłu co z nimi zrobic..

Poza tym mam doła bo nie mam pracy i źle mi sie siedzi w domu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zanetucha to dawaj przepis:D:D:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc,
Gosia gratulacje ciociu! teraz jak wezmiesz na rece maleństwo to pewnie szybko Sebcio bedzie mial braciszka/siostrzyczke coooo?

A ja w pracy jeszcze godzine, jestem dzis padnieta, pojde jeszcze po piwko na wieczor i lulu. A propos piwa, Basieniak a Ty w koncu napiłaś sie czy nie zdążyłaś???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A to mój Sebuś na świętowaniu roczku :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosia jaki Sebuś elegancika mały hehe i cały obładowany zabawkami ;) Babcia Zosia i Dziadzia Bogdan to moi rodzice :)

Basieniak podaję przepis na ciasto herbatnikowe z kaszą manną:

Składniki:

1 L mleka
1 palma (lub Kasia)
1 szklanka cukru
3 łyżki gorzkiego kakao + 3 łyżki capucino
1,5 opakowania cukru waniliowego
1 szklanka kaszy mannej
5-6 opakowań herbatników (najzwyklejszych, takich jak dawne ciasteczka Be-Be tyle, że trochę większe...)
2 opakowania polewy do ciasta (najlepiej biała czekolada) - JA DAŁAM BIAŁĄ I CZARNĄ
wiórki kokosowe (nie lubię więc dałam ich tylko trochę a więcej pokruszonych płatków migdałowych)

Mleko, palmę, cukier, kakao i cukier waniliowy zagotować.W międzyczasie blachę wyłożyć herbatnikami - jeden przy drugim. (przed zagotowaniem kaszy, bo później za szybko zgęstnieje i nie zdążysz wyłożyć herbatników). Do garnka z poprzednimi składnikami dodać kaszę. Gotować aż zgęstnieje. Na herbatniki wylać gorącą masę a na wierzch położyć kolejną warstwę herbatników i znów wylać masę. Na wierzch położyć ostatnią warstwę herbatników. Polać polewą i posypać wiórkami:) Po paru godzinach ciasto zgęstnieje, ja wsadziłam do lodówki na noc.

Jak CI będzie smakować to dam Ci kolejny przepis na baaaaardzo szybkiego "Leniwego murzynka", albo bananowca, który jest akurat na pozostałe w domu zbrązowiałe banany.

SMACZNEGO :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zanetucha DZIĘKI:)

3oko zdąrzyłam się napić hahahaha, ale znów ile przede mną abstynencji choć codzinnie czuję się jak na kacu więc za piciem nie tęsknie:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosiu jaki mały przystojniaczek :D:D:D super:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basieniak, jak zrobisz daj znać jak CI wyszło i czy smakowało.
Jutro zostawiam młodziaka mężowi jak wróci z pracy i jade do Galerii podokańczać prezenty i jakieś pierdoły pokupować na urodzinki, typu balony, serpentynki i inne d*perelki ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc,
Gosiu sliczny synek! no i jaki elegancik :) no i wygląda na grzecznego!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękujemy za komplementy :-)tak synuś to wyjątkowo grzeczne dziecko jest z natury bardzo pogodny i spokojny odpukać nie sprawia narazie żadnych problemów :-) i oby tak zostało haha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej!
fajne te nasze dzieciaczki!
gosia, twoj synek super elegant, fajnie mu z ta mucha a jaki ma fajny brzunio, po tatusiu? ba mama szczuplak z tego co widze...:) zeby moj choc troche wiecej wazyl i lepiej przybieral...
dlugo nie pisalam, bo u mnie makabra chorobowa. nie mozemy sie od niej opedzic. zawsze ktorys smarka, kaszle, a miki wszystko lapie przy tych swoich braciach. niby najdluzej byl z nich na cycku a najczesciej choruje. filo moj pierwszy dla porownania na cycu byl tylko 3,5 miecha i do roku w ogole nie chorowal a mikolaj wydaje mi sie ze ciagle przeziebiony, przeszedl juz angine a tydzien temu zapalenie oskrzeli, antybiotyk nie zadzialal i wyladowalismy na 3 dni na polankach. juz drugi raz tam bylismy! pierwszy jak mial 2 miechy...przezywam to co fiffi w zeszlym roku...ale chyba tak to juz jest w rodzinach gdzie wiecej niz jedno dziecko...teraz juz niby ok, mam go jeszcze inhalowac 2 razy dziennie berodualem. ale juz sie boje nawet z nim na dwor wychodzic. impreze przelozylismy na te niedziele. dzis bylam z nim na chwile na spacerku do szkoly i z powrotem bo takie ladne slonce. oby juz wsio bylo ok.

image
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaa, no i a propos tej jego wagi, ze ma niedobor masy ciala i dostaniemy skierowanie do poradni gastrologicznej przy szpitalu wojewodzkim. ze ma byc pod obserwacja gastrologa, ktory zleci jakies badania. jeszcze to. zalamka.

image
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mrenda współczuje tych choróbsk, biedne chłopaki :(
W takim razie robimy imprezę razem hehe ja też mam w niedzielę na 15, chętnych zapraszam ;)

Dziś byłam w Galerii Bałtyckiej podokańczać prezenty. Masakra ale się nałaziłam. Odzwyczaiłam się od takich wypadów. Nogi mi mało w d... nie wejdą. Jeszcze wymyśliłam i w szpilach pojechałam ! Wariatka :/ Pozatym pierwszy raz byłam w bałtyckiej gdy wszystkie sklepy poza carefourem były pozamykane, ale tam wtedy fajnie tak cicho... i pusto, tylko na parkingu jakoś tak przerażająco było, normalnie w drodze do auta ( stały tylko 3-4) w głowie miałam jakieś sceny z horroru, że ktoś mnie zaraz zaatakuje hehehe
Ale jak wróciłam do domku jak miło :) Kacperuś wykąpany, nakarmiony, ululany :)
Wciąż nie mam jednak prezentu dla Babci i Dziadka :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mrenda współczuje, Adaś też często przeziębiony, ale odpukać od 3 dniówki zdrowy :) nawet udało nam się go zaszczepić na odrę, różyczkę i świnkę, musimy jeszcze się na ospę załapać :) z resztą szłam do przychodni przekonana że idę na pneumo a tu się okazało że jeszcze tyle tego szczepienia po drodze, że pneumo dopiero na półtora roku będą
no, a zabawek na święta dla jr nie przewidywałam ale muszę buty kupić, bo te stópki od kombinezonu dziadostwo, ciągle ma zimne stopy mimo że ciepłe skarpety pod spodem
Adaś ma 10,3 kg i 79 cm, dziwne bo pajace na 86 już nosi, podobno średnia waga ale wzrost w górnej granicy i waga do tego wzrostu to z kolei dolna granica
mrenda taka natura mikiego, ale lepiej pod kontrolą być, u nas wykryła szmery na sercu i od razu skierowania do kardiologa, ale to tylko rozwojowe, ufff
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mrenda ja do 30 rż miałam niedowagę, jak byłam malutka to mama się wstydziła w sukieneczki mnie ubierać, bo wyglądałam jakby mnie głodziła taka chuda byłam, nóżki jak patyczki, a wszystko ze mną dobrze było więc może również z Twoim synkiem tak będzie...trzymam za to kciuki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,
Mrenda wspolczuje chorob, szczególnie tych Polanek....
A co do wagi, to zgadzam sie z Basieniak - moze to jego natura? przeciez Twoje starsze dzieciaki tez są szczuplaki! zrób dla spokojnosci badanie krwi/moczu i zobaczysz.
Moje kolezanki z czerwcowych mam maja dzieciaki w wieku 2.5 roku i waża 10-11kg i wszystko jest ok, po prostu maja zdrowe filigranowe dzieciaczki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziś 19 :) o 11.30 rok temu urodziło się moje największe szczęście !!! Jeeeeny jaki sentymentalny dzień dziś będzie :P

W niedzielę wyprawialiśmy urodzinki. Kacperkowi najwyraźniej się podobało, ale z nadmiaru wrażeń był zmęczony szybciej niż myśleliśmy i urządził sobie ok 18 drzemkę, dość długą jak na niego i dziki tej drzemce spać poszedł dopiero o 23.30 :/ masakra

Powklejam Wam par zdjec :) Buziaczki

Basieniak, robias ciasto ?? Jak wyszlo ??

Kacperka ulubione zwierzatka, ktorych nie moglo zabraknac na torcie

image

image

image

oraz kiedys moj salon, obecnie plac zabaw mojego dziecka hahahaha
image

i ostatnie balonowy zawrot glowy, oczywiscie na innych scianach tez byly balony ;)

image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jakies do d... wyszly te zdjecia, ale jak sie na nie kliknie to sie chyba powieksza, jak sie nie da obejzec to piszcie wkleje jeszcze raz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Żanetucha da sie powiekszyc klikając na fotki! tort super, no i masz niezły plac zabaw w salonie :) i zazdroszcze tej fury!
No to zostały 2.5h i bedziesz miala juz roczne dzieciątko :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Powtarzam sie, ale torcik super, fura wypasiona i sto latek i duuzo zdrowka dla Kacperka :*.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja jeszcze godzinka w pracy i mam tydzien wolnego :)
U nas od 3 dni starsze ma katar a wczoraj wieczorem emcia dostala goraczki 40st i zwymiotowala, zasnela dopiero o 2 nad ranem, teraz podobno juz broi wiec mam nadzieje ze to jakies jednodniowe świnstwo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my w koncu musimy pochwalic sie zabkami. Oliverowi tydzien temu wyszla gorna dwojka, a kilka dni pozniej nastepna. Teraz to wyglada jak wampir hehe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my mamy zawalone oskrzela i antybiotyk :(
ehh z tymi choróbskami, najgorsze że ja z mężem też się rozkładam :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kochane zdrowia i wesołych świąt:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magia Świąt,

to dziecięca wiara

w Świętego Mikołaja,

spokojna rozmowa z bliskimi

przy kominku,

rozleniwiony telefon,

zaspany budzik i śnieg,

który nie jest utrapieniem

Magicznych Świąt Bożego Narodzenia!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kobitki ja rowniez zycze Wam cudownych Swiat spedzonych wsrod najblizszych, cudownej atmosfery, pysznosci na stole i wspanialosci pod choinka od Gwiazdora.
My juz po Wigilii, chyba przesadzilam z jedzeniem, bo dawno sie tak dziwnie nie czulam... normalnie jak bym Kacperkowe ruchy w brzuchu czula moje biedne jelita sa dzis zapracoeane mieleniem ;) az musialam mietowke wypic.
Kacpun nie wiedzial za ktore zabawki ma sie zabrac, zwariowal hehe, czesc zostawilismy do rozpakowania na jutro bo normalnie "darczyncy" ;) przez moment sami zgupieli. Jak zwykle troche przesadzilismy...

My spedzamy jak co roku Wigilie i 1-wszy dz. Swiat w Leborku z moimi rodzicami, bratem i dziadkami. W drugi dz. niestety jedziemy do Gdanska do tesciow. Maz mial w tym roku wyjatkowa smutna Wigilie, pare dni temu zmarl jego dziadek i dzis mial pogrzeb, ja nie bylam bo sie rozchorowalam.

Wiecie co, chodzi mi po glowie i chyba niedlugo zaloze nowy watek pt. Jak nie ulegac we wszystkim dziecku, lub jak nie wychowac rozpuszczonego i rozkapryszonego niedobruska albo jak uteperowac charakterek niemowlaka hehehe ;) normalnie czasami juz nie daje rady. Wychodze z siebie, staje obok i patrze na mnie z politowaniem ze sobie z tak malym dzieckiek rady nie daje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też życzę Wam spokojnych i radosnych świat w rodzinnym gronie. Co do zachowania maluchów to u nas podobnie jak u zanetuchy.. Maly zaczyna broic! Nie słucha się wcale mało tego zaczął histeryzowac przy ubieraniu się. Ryczy w niebogłosy i rzuca się na ziemie... Próbuje nie reagować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witamy świątecznie!a ja mam pytanie do mam które przestały już karmić bo ja od 24.12 już nie karmie odstawiłam małego ciężka decyzja dla mnie ale trzeba było ją wreszcie podjąć :-) odstawiałam młodego stopniowo żeby ja i on jak najmniej ucierpiał pierwszego dnia myślałam, że mi piersi odpadną dziś jest lepiej czy pokarm sam Wam zniknął czy piersi się unormowały i nie bolały i niestety nie wiem czy to przez to czy nie mały zaczął być bardziej nerwowy ale czytając górne wypowiedzi to może taki okres młody jak mu się czegoś zabroni biję się po główce i nieraz rzuca do tyłu nasiliło się właśnie teraz po odstawieniu martwi mnie to jego zachowanie i jestem trochę bezradna no i syn nie opuszcza mnie na krok tylko mama i mama i mama ruszyć się nie mogę nigdzie bez niego
A tak pozatym to ok obżarstwo świąteczne trwa jutro ponowne u teściów a na zabawki nie mamy już miejsca chyba zacznę część chować bo mam wrażenie, że ma ich za dużo i po prostu nie zwraca na nie uwagi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a Wasze maluchy już chodzą?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewuszki wszystkiego najlepszego dla Was, Waszych pociech i rodzin.

Ja Was regularnie podczytuję ,ale brak czasu na odpisanie, moja Leneczka jak tylko kompa widzi to na kolanach już u mamy i piszemy razem a to nie wychodzi:)
Moja córcia już biega , broi wchodzi wszędzie gdzie się da ( i nawet tam gdzie mama myślała że się nie da:) )
Nadal karmię małą , ale myślę że już niedługo, bo już duża jest , kumata, sama sobie bierze.
U nas też pełno zabawek i w sumie mam wrażenie że opakowania są czasem ciekawsze.
Czy Wasze dzieci maja może Lego d*plo, jeżeli któreś posiada to czy są tymi klockami zainteresowane?
Też mamy straszne afery przy ubieraniu, masakra po prostu mała rzuca się na ziemię i krzyczy w niebogłosy.Sanki jeszcze niewypróbowane:(
Czy Wasze dzieciaczki siedzą w wózkach?

Spokojnych świąt miłego obżarstwa, od nowego roku dieta:)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Gosia ja jeszcze karmie, co prawda tylko 2x dziennie, rano po przebudzeniu i na noc, zaraz przed butla, mi chyba po calkowitym odstawieniu cycki tak nie spuchna bo za duzo w nich chyba nie nam, tak mi sie wydaje.
Co do malego nerwuska to u nas Gosiu podobne objawy. Maly czasami bije sie po glowce, czasami histerycznie placze, np przy wyciaganiu gili :/ czasami jest taki prawdziwy aniolek jak przed tym, ale sa momenty, ze mam wrazenie ze sobie z nim nie radze istny diabelek jak jest cos nie po jego mysli, wiec to chyba nie przez odstawienie w Twoim wypadku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeny Ola,przepraszam ale pisze z meza tel. Nie moglam wcelowac w "odpowiedz" i chyba dalam Ci omylkowo palucha w dol. Sorki
Zapomnialam Wam napisac mamy na dole dwie jedynki, i u gory jedna jedynke, obecnie wyrzynaja sie- juz wlasciwie sa na wierzchu: dolna dwojka, gorne obie dwojki i gorna jedynka. Biedulek :( 4 zabki na raz. Przez to w ostatnim tygodniu mielismy pare masakrycznych nocy... o 1 pobudka i do 3 na nogach.

Co do chodzenia to Kacperek chodzi przy meblach i z pchaczem, a jak go trzymamy za raczki to biega jak szalony hehehe. Jednak tak calkiem sam to jeszcze kroku raczej nie zrobil,takie pol kroku ;), ale to jeszcze nie to
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
świeta święta, i zaraz będzie po :P
ja odstawiałam Adaisa stopniowo, na początku też miałam wrażenie że mi eksplodują, ale w miarę szybko wszytko się unormowało i pokarm sam znikł
Adaś ma klocki d*plo, ale taki mały zestaw
http://alexandershop.pl/panel/cdn/zdjecia/EL5646_1.jpg
ma też takie http://image.ceneo.pl/data/products/14504148/i-smily-play-klocki-z-pojazdami-43el.jpg i 140 el z wadera, i w sumie lubi i d*plo i te smiliy, wadery są fajne ale za ciężko chodzą i muszą chyba zaczekać, aż będzie miał więcej siły na wyciąganie,
Adaś coraz ładniej chodzi za jedną rączkę a za dwie zasuwa jak szalony, no i też jest rozhisteryzowany, sceny podłogowe to dla nas dzień powszedni, a każda zmiana pieluchy istny horror, chciałam stosować na niego metodę do konta ale w każdym znajdzie coś ciekawego.. no i oczywiście mama mama i mama, czasem ręce opadają
wczoraj wlazł dziadkowi na ręce i chodzili po mieszkaniu a Adaś pokazywał paluszkiem i ciągle powtarzał tam tam tam, niestety to było chwile dziś znowu zamieniło się w kokoko :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Winogrona, jak dobrze slyszec ze nie tylko ja i Gosia mamy malych rozchisterowanych mamisynkow ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej, ja juz witam sie poswietnie, jakos przed nie dalam rady, wybaczcie. my w koncu po roczku, bylo skromnie, rodzinnie. co do chodzenia, to sam tylko przy meblach i z pchaczem, chociaz go specjalnie do niego nie ciagnie, za jedna raczke tez juz zaczyna ladnie chodzic, ale jest mega ostrozny przy tym i sam sie jeszcze boi puscic, ale to w swoim czasie przyjdzie, nie popedzam go. za to nauczyl sie wlazic na nasz stolik kawowy lobuz jeden, no i nic nie mozemy na nim teraz zostawiac, piloty nie sa juz pod reka. histerii nam na razie nie urzadza ani przy przewijaniu ani przy ubieraniu, ale klepalke i myszke to wszedzie wypatrzy, dostal nawet swoja wlasna osobista klawiature, ale nie, on woli nasza i wali w nia jak tylko wyjde gdzies na moment.
trzymajcie sie, ja juz lece spac. wrzuce wam tylko szybko fote mojego lobuziaka...

image
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratuluję roczku cudny Mikołajku !
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystkiego Naj dla Mikołajka!my po Świętach strasznie rozleniwieni mamy wszyscy wole więc śpimy z synkiem nawet do 9:00 Sebuś jak się budzi podchodzi do mnie przytula się i daję mi buzi i zaraz potem do tatusia słodkie to niesamowicie chyba cieszy się, że spędzamy tyle czasu razem i potrafi bawić się sam w łóżku przez 1h a my jeszcze śpimy niekiedy haha niewiem jak wrócimy do rzeczywistości :-) tak jak myślałam napady złości były w związku z odstawieniem od piersi bo jest ich coraz mniej i znowu jest spokojnym synusiem zapomniał już o cycusiu i jest ok :-) tylko moje piersi jeszcze cierpią :-( mam pytanie jakie mleczko podajecie małym w jakiej ilości i ile razy dziennie w nocy też?byliśmy cały czas na cycku i teraz zgłupiałam z tym wszystkim
A lego d*plo dostał Sebuś duże zoo na gwiazdkę ale narazie bardziej mama się nim bawi niż on :-) więc spakuję i dam mu za jakiś czas bo za dużo ma tego :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosia mój bąbel pije bebilon. Aktualnie przechodzimy z 2 na 3. Dziecko w tym wielku powinno wypijać 600 ml mleka dziennie. Czyli 3 butle. U nas posiłki wyglądają tak:
1. 9,30 cycek
2. godzine później jak ogarnę sypialnię i siebie robię małemu śniadanie z reguły różne kaszki na mleku (manna, owsianka, ryżowa itp.), zupkę mleczną (na bebilonie) z ryżem bądź makaronem bądź sucharkami. To wszystko jest robione na 240 ml mleka
3. ok. 2 godziny później jeżeli nie wyszliśmy jeszcze na spacer to dostaje drugie śniadanko. Z reguły jajecznica z chlebkiem z masełkiem, albo chlebek z pomidorkiem, omlet, chlebek z twarożkiem (daje ten nasz "dorosły"
4. Po spacerze dostaje obiadek czyli ok. 14- 15. Je tak jak wcześniej 2 dania po 220 g każde
5. o 17 je owoce. Na szczęście lubi więc je chętnie i dużo. Nasz mały wogóle dużo je, każdy tak mówi... Wczoraj zjadł, jabłko, banana, 6 winogron i pół mandarynki :/ W okolicach świąt wprowadziliśmy mu pierwszy raz kiwi później mandarynkę. Przyjął to dobrze i polubił
6. Kiedyś jadł o 18 teraz ok 19. Pora na drugą butlę mleka 220 ml Ostatnio kiepsko mu idzie jej picie, z reguły wypija połowe a drugą
7. razem z kanapeczką (kolacja) o 20.
8. jeszcze niedawno o 21-22 dawałam mu trzecią butlę aby "wyrobić" dzienną porcję mleka ;) ale przez to że mały mi nie sypia po południu to o 21 już idzie spać więc kolacja mu starczy, kolejnej butli już nie chce.

W międzyczasie popija sobie herbarkę w ciągu dnia (rumiankowa, lipowa, dzika róża, koperkowa), podjada wciąż owoce, i sporadycznie dostaje 1 dłuuuugiego flipsa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jejku Zanetucha strasznie duzo posilkow macie. U nas jest rowne 5 posilkow w 3-4 godzinnych odstepach. Po przebudzeniu dostaje 210 mleka i wypija wszystko, 9 dostaje sniadanko kanapecKi, jajecznica, lub kaszka,13 obiadek ale zjada jeden posilek kolo 250 gram zupka z wkladka miesna lub typowe danie miesne lub bez np pierogi leniwe, o 16 dostaje deserek jakies owoce z jogurtem lub danonkiem. O 19 butla z mlekiem ale niekoniecznie cala schodzi. Co do porcji wypijanego mleka: mi lekarka powiedziala, ze nie musi to byc samo mleko ale tez inny produkt mleczny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to moja prawie nic nie je hahahaha poza tym, że mleka nie pije w ogóle, a lekarka mi powiedziała, że jak dziecko wypije w tym wieku tylko 1 butlę mleka to też dobrze...my młodej wciskamy 2 x kaszkę zamiast mleka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny ;) Pisze do Was gdyż moje forum wrzesniowo pazdziernikowe zagineło.... i nie mam sie kogo poradzić.....a ze urodzilam w pazdzierniku to moje dziecko jest w bardzo podobnym wieku co Wasze. Możr to głupie pytanie ale chciałam się od Was dowiedzieć czego jeszcze można nauczyc dziecko., Moja corcia wie już dużo przynajmniej tak mi sie wydaję, ale może macie pomysły na coś nowego Pytam bo wiadomo, ze w pewnym momencie wchodzi rutyna i człowiek może nawet nie wie czego dziecko się może nauczyc. Corcia zna podstawowe przedmioty czyli jak jej pokazuje okno drzwi łożko krzesło piekarnik itp to wie dodatkowo wie jaka jest duza jakie ma klopoty jak kotek mruga oczkami wie jak kocha rodzicow jak sie sklada rackzi do bozi w imie ojca i syna tez potrafi.... gdzie ma wszystkie czesci ciala jakie ma duze serduszko jak placze gdy babcia odjezdza a ze zwierzatek nasladuje tylko psa ;) Dodatkowo kocha ksiazki. Wypisalam to wszystko nie poto by sie chwalić a jedynie byscie wiedzialy co potrafi ;) Książki kocha jak zaczynam mowic na pamiec to mi wyszukuje tej o ktorej mowie. Pomożecie mi jeszcze ??

Dzięki serdecznie.

PS. Basieniak a Tobie serdecznie gratuluje kolejnej ciazy szczerze mowiac zazdroszcze!!!!!!!!!!!!! ;) My tez niedlugo sie zdecydujemy,

Buziaki i wszystkie co najlepsze po swietach i na Nowy rok ;)

Czekam na Wasze pomysly i dziekuje i zarowno przepraszam, ze się wtracilam w wasze forum
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No zanetucha dużo je ten Twój bobasek u mnie rozkład dnia z jedzeniem identyczny jak u agusi tylko teraz zamienię cycka na butle :-) jutro do pracy po 9 dniach wolnego już nienawidzę mojego budzika!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Przypadkowo", piszę to ci mi przyszło na myśl co mój bąbel jeszcze robi:
potrafi wejść po schodach- od paru dni strasznie mu się spodobała "nowa zabawa" dla niego bardzo zabawna, dla mnie mniej ;) oczywiście jest podtrzymywany przeze mnie, sam jeszcze nie chodzi. Schodzenie a raczej zbieganie w dół też mu się podoba ;)
Lubi sam jeść, pozwalam mu, ale serce mnie boli ;) jak widzę bałagan wokół niego (jestem pedantka).
Potrafi zdjąć kapciuszki, oczywiście zaraz po założeniu, bo później już mu nie przeszkadzają.
Pieluchę też sam ściąga, i rozpina sobie bluzeczkę, ściąga skarpetki, ale to raczej żadna nowość, ściągał je gdy tylko zaczął lepiej ruszać łapkami.
Wyciąga pranie ze mną z pralki i wkłada tam brudne...
nie wiem co jeszcze .
Czy rozumie zakazy to sama nie wiem, bo jak mu zakaże czegoś to pokiwa główką zrobi nie nie nie, albo nununu i paluszkiem mi też zrobi, ale po chwili biegnie dalej broić.
Gramy też w piłkę taką rzucaną i kopaną, bardzo lubi kopać piłkę i za nią biegać. Wtedy Mama służy jako podpórka i biegamy razem ;)
Woła: Mama Tata, Baba, Dada (Dziadzia), Dafi (mój brat Dawid), hauhau (na pieska), muuu (na krowe), brrrr (zimno), hyyyy (gorąco), brum (auto)... papa, nunu, nie, da (tak) aaaa no i jego najważniejsze słowo DAJ, dam, dać ;) których wiecznie używa
CZytać i oglądać bajki (w książkach) też bardzo lubi. Pokazuje w nich Tadka (Pan z bajki), traktor, krówkę, pieska, ptaszki, kotka,biedronkę taxi.
Na zdjęciach rozpoznaje Babcię Dziadka mnie męża, gorzej z teściami ;)
Jak widzi zdjęcie swojej 7 letniej kuzynki to zawsze je przytuli i pocałuje.
Dziwna sprawa- potrafi włączyć i wyłączyć wieżę i zrobić głośniej/ ciszej muzykę. Odbiera moją komórkę, umie też ją rozłączyć, ale z tego co wiem to wszystkie dzieci tej epoki są takie "dziwne" hehehe Moich znajomych dzieciaki też to robią. Umie włączyć telewizor, już wyjęłam baterie z pilota, ale fajnie wygląda jak kieruje tym pilotem w tv i krzyczy e, e !
Tańczy, pokazuje jak się najdał (klepie bo brzuszku), pokaże oko, nos, włosy, brzuch, paluszki, nogę, rączkę

Kurcze nawet nie pomyślałam że już można nauczyć małego składać rączki do Bozi... muszę od Ciebie zgapić parę rzeczy

Mam nadzieję że coś pomogłam.... żeby to nie było że teraz ja się chwalę ;) już nie raz pisałyśmy co które dzieciątko potrafi, więc to chyba zsumawanie :). Pozatym może to dobry pomysł. Tak jak "Przypadkowa" pisze, wkracza rutyna i o pewnych rzeczach widzę że nawet jeszcze nie pomyśłałam.

Jeszcze jedno mój potrafi duuuuuużo zjeść ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Żanetucha moja immiennicznko jesli rozumiem ;) bardzo Ci dziekuje dokładnie nie chodziło mi tutaj o żadne chwalenie kazda z nas stara sie by dziecko potrafilo jak najwiecej i jak tylko moze to je uczya rutyna rutyna. Pomoglas mi bardzo, bo np moja kocha pralke ale nigdy jej nie pozwalam wyciagac prania i pewnie to blad.... bo chce szybciej itd a od dzis to zmienie a co do jedzenia to tez ja ucze by sama jadla ale tak jak piszesz bardz mnie wkurza jak naokolo krzeselka jest jedzenie..... i czasami aby bylo szybciej to sama ja nakarmie a to wielki blad!!!!
Muszę Ci powiedziec ze Twoj synek bardzo dużo mowi!!!! Tutaj nie wydaje mi sie bym jej tego mogla nauczyc.... Fakt mowimy przy niej baaaardzo wiele wiec nie mam wyrzutów sumienia i zapewne zacznie mowic wiecej jak nabierze ochoty. Mowi podstawy mama tata baba dziadzia tak i nie i na wszystko mowi tam a z odglosu zwierzat nasladuje tylko i wylacznie psa wiec gratulacje dla Twojego synka ;)

Może z takich osiągniec z ktorych no moge si ejuz pochwalic to jest to ze nasza córcia zalatwia sie w nocniczku ...wiem możecie nie uwierezyc ale to prawda od 9 miesiaca sadzalam ja na nocnik a pozniej to w sumie zasluga mojej tesciowej ktora sie nie opiekowala i wyobrazcie sobie teraz jak chce sie jej siku alb kupe podchodzi do nocnika i go s zarpie to znak ze mamy ja rozebrac zatem sciagam pieluszke i włala siku kupka w nocniku... Oczywiscie w nocy nadal robi do pieluszki, ale powiem Wam że na dzien zuzywam 1 pieluszke ;) Także niemożliwe a jednak prawdziwe.

A z tymi schodami też na pewno wdroże ;))

Bardzo Ci dziekuje i jak możecie dziewczyny to napiszcie prosze co jeszcze. ;)

To co ja moge jeszcze powiedziec to nadia pokazuje jakie ma wielkieeee serce jak kocha mamusie tez pokazuje nastepnie daj buzi tez daje a na koncu ukochaj mamusie czy tam kogos innego i wtedy si eprzytula dwiema raczkami kladzie glowke ;)

Dzieki raz jeszcze i mam nadzieje ze faktycznie nie odbieracie tego jako chwalenie ;)

Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny jak tak czytam co Wasze dzieciaki juz potrafia to znowu lekko zalamalam sie. Adasko nie chce sie niczego uczyc. Juz sie zaczynam martwic. Papa robi jak mu wyjdzie przypadkiem, a jak mu pokazuje cos nowego to wcale nie jest zainteresowany i zajmuje sie chodzeniem lub zabawkami... Bajek tez nie chce zadnych ogladac, nawet chwile. Potrafi pokazac jak tanczy, z pojedynczych slow to tata, dada, dzis, idz:-) ale zadna mama, baba itd. Napewno duzo rozumie, np. pokazac w ksiazeczce zwierzatka natomiast odglosow niestety nie chce po mnie powtarzac. Nie mam pojecia jak skupic hego uwage.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia ja czasami zeby skupic malego uwage na sobie to robie z siebie "czubka" ;) durne miny, jakies wygibasy, mucze, szczekam hehehe itd. Jak ogladamy ksizeczki to zawsze udaje zaskoczona jaka to piekna bajeczka robie achy i ochy wzdycham, udaje ze nie pamietam ktora to krowka itp. A tak pozatym to mysle ze nie masz sie czym martwic na razie. Kazde dziecko jak wiadomo rozwija sie w indywidualnym tempie.
Przypadkowa jezeli tez Zaneta to bardzo mi milo. Jestes pierwsza moja imienniczka z forum :) Kacperek tez sie tuli. Zawsze jak odjezdzamy z leborka od moich rodzicow i dziadkow to nie moze sie od nich odkleic. Ale jeszcze mu nie pokazywalam jak ma mamusie kochac :) albo jakie ma serduszko. Jak Twoja corunia to robi ? Musze koniecznie nauczyc go do koledy nauczyc skladac raczki do Bozi, moze mi sie uda hehe ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia nie masz sie czym przejmowac. MOja córka np dopiero zaczela chodzic i ma 8 zebow..... a sasiadki dziecko juz od 9 miesiaca chodzi i ma 12 zebow.... na prawde kazde dziecko w swoim tempie cos robi. Mojej akurat wchodzi to czego ja ucze. Mysle ze powinnas stale powtarzac. Ja np mialam tak z tym nocnikiem 5 miesiecy i sie udalo ale nic od razu, także mysle ze nie powinnas sie dolowac. Poza tym na pewno Twoje dziecko potrafi cos czego np moje nie potrafi chociażby sprawnośc fizyczna u mojej nie jest ekspresowa i tak bylo ze wszystkim.

Żanetucha ja pokazuje codziennie córci Bozie siadamy do niej i mowie zloz raczki a na poczatku sama jej składałam ale to akurat bardzoo szybko pojela. Poza tym chodzimy do kosciola i ona wie od razu jak wchodzi ze tam sie trzeba modlic ;)

Co do wielkiego serduszka. No po poprostu podnosi rece d gory i robi taki okrag taaakieee duze serduszko. Ale to co moge podpowiedziec co do chlopcow to gdybym miala syna to uczylabym g ze jes silny czyli niech podniesie raczki pokaze miesnie i moze mu powiedziec ooo takii silny jest kacperek ;)

A jak kochasz mocno mamusie mamusie to składasz raczki tak jakbys sama sie chcoiala przytulic i ona tak te raczki sklada i sie buja ;)

A i z takich jeszcze fajnych rzeczy to gdzie jest np Nadia i ona klepie sie po klatce ze tuu ;)

I jeszcze mozesz nauczyc jak kotek mruga oczkami z tymze jest to ryzykowne. Jak ja nauczylam to pierwsze 3 godziny mrugala i sie balam ze zostanie jej tik nerwowy hehe wiec na tydzien dalam sobie spokoj ale po tygodniu zapytalam Nadusiu jak kotek mruga oczkami noi sie usmiecha i tymi oczkami mruga ;)

W takim razie powodzenia
A Ty Agusia na prawde sie nie martw nie ma czym ja tez sie martwilam ale juz dałam sobie spokój. Moje dziecko zaczelo sie przekrecac z brzucha na placy jak miało 6 miesiecy dajesz wiare??? ;)

wszystkie co najlepsze dla Was i dla Waszych pociech w nowym roku ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A i Agusia dzieki za kolejna podpowiedz nie nauczylam mojej corki jak sie tanczy i mam zamiar to wdrozyc dzieki ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam Was wszystkie w nowym roku i życze wszystkiego dobrego dla Was i dla maluszków:)
miałam ostatnio pisać Basieniak wszystkiego naj i gratulacje, ja ostatnio coś często sikam , tak jak na początku ciąży z moją córcią i już zaczęłam sobie wkręcać... ale przecież biorę zastrzyk co 3 mce więc powinien działać:)
Mam pytanie do dziewczyn , których dzieciaczki chodzą same ( w sensie bez wózka) na spacerach czy same chodza czy mają jakieś zabaweczki , pchacze , drewniane zwierzątka, ja mam problem tego typu że moja mała nie chce w wózku za nic siedzieć, nie ma opcji żeby siedziała drze się w niebogłosy co gorsza nie bardzo tez już sama chce spacerować woli jak mama ja na rękach niesie, a mama po woli traci siły i cierpliwość , bo zamiast się rozkoszować spacerem to tacham to 10 kg, wsumie teraz taka ubrana to i więcej:) poradzicie coś?
Po przeczytaniu tego co Twój maluszek umie zaczęłam się zastanawiać co moja córcia potrafi, jeżeli wchodzenie do swojego łóżeczka można nazwać umiejetnością to to od wczoraj robi, w związku z tym że mamy wysoką rogówkę wchodzi na nią po psie który leży obok:) wchodzi na wszystko co się da, na opakowanie od klocków plastikowe, na wieksze zabawki, i uwielbia się przeciskać , co do włączania tv, to moja córcia też potrafi co więcej dostała od dziadka pilot od starego tv i wie że tym nie da sie naszego tv włączyć i odkłada go:) też umie rozłączać rozmowy w telefonie odblokowywać klawiaturę , łączyć się z netem z telefonu:)
co do mówienia to mama tata baba daj dziadek, niania, pokazuje jak robi piesek, jak szczeka i jak dyszy:) z jęzorkiem na wierzchu, i na tym się kończy jej mówienie.jak chce picie to pokazuje na szklankę , albo bierze swój kubek ze słomką jak ma w zasięgu ręki.
Co do jedzenie to też ostatnio jej apetyt wzrósł, na dodatek uwielbia paluszki juniorki, do picia daje jej wodę, na obiad albo zupka zagęszczana kaszą manną , woli jak jest zmiksowana, od ponad 2 mcy nie wyszedł jej żaden ząb ma tylko 6:) pokazuje gdzie kto ma oko nos, daje buziaki, wysyła buziaki, heh na nocniku za nic nie chce usiąść , na nakładce sedesowej też nie, za to uwielbia się kąpać i myć zęby:)
Tak się właśnie zastanawiałam nad zegnaniem ,będę musiała spróbować, tez pokazuje jaka jest duża, ale ogólnie jak cos chce( np w kuchni na blacie są paluszki) to podchodzi do blatu i pokazuje paluszkiem , czasem sie nawet zastanawiam czy nie robię jej"krzywdy" tym że nie wymagam od niej tego zeby usiłowała pokazać więcej tylko ona palcem a w związku z tym że ja kumam o co jej chodzi to to dostaje.Leneczka np uwielbia bańki mydlane przynosi mi opakowanie i chodzi jej o to zeby jej puszczać.
Nauczyła się też robić "pruty" buźką i sprawia jej to wiele radości,ale ogólnie z nią jest tak że straszna zosia z niej rośnie:( wszystko sama jak sie do niej mówi to nie reaguje jak coś sobie upatrzy musi to dostać:( ale pewnie Wasze maluchy też tak robią.
Zastanawiam się bo moja mała dostaje cycka do popołudniowej drzemki, przed snem wieczorem i w nocy budzi sie na cycka czy dodatkowo powinnam jej mm podawać? Czasem dostaje kaszkę manną na mleku albo kaszkę dla dzieci .
Co do nocnika to zazdroszczę mamą których dzieci chcą siedzieć:)
Życzę miłego dzionka

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witamy! a ja mam inny problem po ostawieniu piersi już ponad tydzień minęło na jednej piersi zrobiły mi się guzki boli jak....wzięłam ciepłą kąpiel wycisnęłam trysnęło ze mnie mleko i tryskałam jak mleczna krowa mam jeszcze dużo mleka kiedy ono się skończy i te guzki masakra ból niesamowity jak tak dalej będzie pójdę po tabletki na zatrzymanie laktacji a myślałam, że to naturalnie ładnie się zatrzyma :-( jest jeden plus mały nie budzi się w nocy na mleczko przesypia całą noc pobił rekord po sylwku i dał nam się porządnie wyspać wstał o 8:45 :-) czyli wychodzi na to że nie najadał się cycusiem a nocne karmienie było przyzwyczajeniem a nie głodem :-) może jakieś rady na zanik mleczka :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Forumki, pomyślności w Nowym Roku :)

Długo tu nie pisałam (choć staram się czytać na bieżąco), głównie dlatego, ze Olga nie pozwala mi siedzieć przy komputerze O_o
nawet zajęta zabawą, gdy tylko zobaczy, że siadam przy biurku, zaraz pędzi do mnie i pokrzykuje
masakra z tym...
tyle mojego, co sobie posiedzę przy kompie podczas jej drzemki, lub wieczorem...

dziś Młoda kończy 14 miesięcy, jeszcze sama nie chodzi, za to gada jak katarynka, trochę po swojemu, ale i dużo słów umie :)
ogólnie fajna z niej babeczka, ostatnio odkryła swój pępek, i interesuje się bardzo tym, co ma schowane pod pieluszką ;)

słuchajcie, jak zacząć nocnikowanie? w sumie nie wiem, jak ugryźć temat...
do tej pory raz próbowałam posadzić Olgę na nocnik i był ryk.... pomyślałam, ze to może za wcześnie, więc odpuściłam

gosia - próbowałaś pić szałwię? ponoć pomaga
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, moj bąbel zadzwonił dziś do MIĘDZYNARODOWEGO CENTRUM ANTYRERRORYSTYCZNEGO ! Masakra.
Rozmawiałam z moim Tatą, był na głośniku, oczywiście młody w tym czasie trzymał telefon bo też chciał pogadać z Dziadziem, widziałam że coś tam klika w tym telefonie, ale byłam pewna że po prostu zaraz Dziadka rozłączy. Gadam tak i gadam do telefonu a nagle słyszę z komórki zamiast Taty odzywa się jakiś facet i mówi "Międzynarodowe centrum antyterrorystyczne, słucham... " hahahaha szybko wyrwałam mu telefon, rozłączyłam się w wielgachnym szoku skąd on zna takie numery :/ i z przerażeniem czy nas nie namierzą -czy zaraz jakieś FBI hahaha do nie wpadnie za głupie żarty.
Uważajcie na ten numer bo łatwy do wykręcenia przez maluchy 9968.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hey Sylwia jeśli mogę się wtrącić raz jeszcze a propo nocnikowania. Fakt mogłaś troszkę wcześniej ją sadzać na etapie kiedy nie potrafiła raczkować i chodzić, ja swoją corkę sadzałam jak miała 9 miesięcy, no ale nie ma to teraz znaczenia - Twoja ma 14 miesięcy., Zatem ja na Twoim miejscu zaczynałabym od poranków które muszą udać Ci się na 100%. Ja bym Ci poradziła, żebyś codziennie rano, ale od razu po przebudzeniu sadzała ja na nocnik i na pewno sie załatwi, bo taka potrzebe fizjologiczna ma każdy człowiek ;). Jesli nie będzie chciała to usiądź z nia Ty na swoim ona na swoim ;) jezeli nie będzie chciała to trudno kolejny dzień kolejny spróbuj ją zagadac. Widzisz grunt to sie nie poddawac. Mamy czesto mowia ojej nie udało sie, ale ile probowały?? Ja od 9 miesiaca wraz z tesciowa ( bo wrocilam do pracy jak córka miala miesiecy) sadzam ja po 10 razy dziennie na nocnik. I nigdy nie odpuszczam, ale teraz widze tego bardzo duze efekty także trzymam kciuki za Ciebie bądż stanowcza a na pewno się uda ;) W takim razie miłego nocnikowania ;)

Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to od dziś zaczne pić szałwie mam nadzieję, że pomoże!mój maluszek też jest rozgadany nieraz są chwilę, że nic nie mówi ale jak się rozgada to normalnie cały czas jedzie samochodem brrrr lub mówi gggggrrrrrrrrrrrrrrrr mama, tata, baba a najlepiej mu wychodzi jak się czymś zachwyci o jaaaaaa jest to prześmieszne i cały czas chcę teraz chodzić za rączkę pokonujemy kilometry a on jest niezmordowany w porównaniu do prowadzących haha plusem jest to, że może schudne od tego chodzenia tzn biegania z nim :-)
A z innej beczki to jakie pierwsze buciki kupujecie małym do chodzenia po dworze mój narazie pięknie w wózku jeździ ale pewnie na wiosnę będzie już biegał i zaczełam zastanawiać się jakie buciki?
Miłego dnia!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam Mamy po świętach i Nowym Roku.
Gosia jako ze moj chodzi caaaaaly czas, nawet jak zasypia to nogi mu ida, kupilismy mu w smyku ocieplane, na futerku, takie nad kostke. Zapinane są na rzepy.
Co do spacerów, czasami juz chodzimy z nim bez wozka. Mój kregoslup nie daje rade juz wytrzymac 11 kg + waga wozka. Kupilam mu szelki ze smycza, tomme tippe. Dobrze sprawdzaja się przy ulicy i w centrach handlowych :D moge malego trzymac metr od siebie lub przy sobie :)) I nawet na to sie zgadza :)
No mój to jest też oporny co do nauki, albo poprostu ma to gdzies ;) robi papa jak mu sie zechce, a nie kiedy ktos go o to prosi.A mówi teraz tylko mama. Ma takie fazy, ze tak powiem. Wczesniej byl tata, potem baba no i teraz sie doczekalam mamy ;) Chodzi za mną i "mama, mama". Uczymy się rownież dopasowywac ksztalty, np kwadrat wejdzie tylko tam gdzie kwadrat, gwiazdka tam gdzie gwiazdka itd. Nawet dobrze mu to wychodzi. Pralka i odkurzacz nie stanowią dla niego zadnej tajemnicy. Wie co gdzie i jak :) Schodzenie i wchodzenie na kanapy i lozka tez opanowal.
Gada po swojemu jak najęty, buzia mu sie nie zamyka. Na pyt zazwyczaj odpowiada nie :-) zadko przytaknie hehe chyba ze to chodzi o jedzenie i jakis deserek albo ciasteczko :)

Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej, Żaneta, dzięki za rady, zatem będę próbować sadzać Małą od jutra rana.... spodziewam się histerii :/ no ale kiedyś trzeba zacząć
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwia sprobuj nocnik postawic w pokoju i zeby sie do niego przyzwyczaila. Niech usiadzie , posiedzi w ubranku. Malymi kroczkami :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja zaczelam malego sadzac na nocnik po skonczeniu roczku, ale juz jakis czas tego nie robilam hehe. Ale nocnik zawsze stoi u niego w pokoju, czasami przyniesie mi go i chce usiasc. Oczywiscie nic nie zrobi, ale dobrze, ze chociaz chce siedziec. Musze znowu zaczac malego czesciej sadzac.
Mrenda gratuluje wygrania konkursu choinkowego :).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam sie w tym nowym roku!

Gosia - moja nie chodzi, stoi sama, jak dam jej pchacza to zrobi pare kroczkow przy nim lub za 2 raczki ale mało, widze ze tego nie lubi.
Co do cycków to tak jak pisze Sylwia - szałwia niby pomaga, ja tez piłam!

Mrenda moja tez dostala swoja prywatna klawiature i po 5 min wrocila do molestowania naszego laptopa :/

Żanetucha dobre z tym telefonem! Emilka tez pare razy dzwonila do moich znajomych i paskuda - nie wiem jak ona to robi ale wybiera same zagraniczne numery, rozumiem jeszcze ze te na litere A ale ona jakies ze srodka listy wybiera :)

Przypadkowa Żaneto, witamy w naszym wątku:) Bardzo duzo umie Twoja córeczka, moja to najlepiej umie ogladac TV :D Umie tez pokazac jak robi kupe: stęka na zawołanie, jak zgubie gdzies komórke to zawsze wie gdzie jest i mi ją przyniesie :)

Jutro idziemy na szczepienia, juz widze jaka bedzie akcja - jak widzi lekarke to juz jest ryk!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki dziewczyny, ale ja już chcę urodzić, mam dość ciąży i tego samopoczucia:/

mi się wydaję, że moja to umie aż za dużo:) wczoraj o mało zawału nie dostałam jak ją zobaczyłam siedzącą w wózku - jak ona SAMA tam weszła to nie wiem, a wózek wysoki jak cholera, bo to są te 3w1

gada też jak tylko oczy otworzy, umie smsy wysyłać:D

ostatnio też przyniosła mi swoją wiosenną kurtkę, mówię jej, ze trzeba schować ją do szuflady, bo jest zima więc poszła z nią do pokoju..idę tam za chwilę, patrzę pod przewijakiem w szufladzie nie ma kurtki i się jej pytam - gdzie schowałaś kurtkę, a ona otwiera szufladę w swoim stoliku nocnym i mi ją wyjmuje:D rozwaliła mnie tym na maksa;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basieniak spoko jeszcze 28 tygodni i bedzie po ciąży :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam:-) przylaczam sie do Waszego watku. Jestem mama Zuzi ktora urodzila sie 13.12.11 czytam Was od dawna i fajnie jest porownywac swoje dziecko z innymi w podobnym wieku :-) ja Zuze szybko sadzalam na nocnik bo jak tylko stabilnie siedziala. I od razu zrobila siusiu :-) i w sumie potrafi dlugo siedziec ale musze umilac jej czas muzyka z tv. Co do umiejetnosci to w porownaniu z Waszymi dziecmi malo umie. Dzwonic i wysylac smsy, mowi mama, tata, baba, lala, pa pa, na syna wola daaa czyli Daniel :-) puszcza buziaki , macha do dzieci z tv, tańczy góra i dolem zalezy o jakas czesc ciala poprosze :-) albo rączkami albo pupa, chowa ubrania do szafy. No i chodzi od miesiaca, teraz to juz biega. Jak chce wyjsc to staje przy drzwiach i robi pa pa :-) i to chyba na tyle. Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i zycze Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej, my ostatnie 3 dni 2012 spędziliśmy w szpitalu zakaźnym w Gdańsku, młody ma ospę :( na szczęście w sylwestra wypuścili nas do domu
kurka wodna, a pod koniec stycznia mieliśmy się szczepić na ospę a tu zonk :/ pozdrowienia od piegusa ;)

image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a to ci pech, ale fajnie wyglada:) a jak to znosi? pewnie ze zloba przyniosl. my dzis sczepilismy sie na odre, swinke i rozyczke. czy wasze maluchy mialy po niej jakies dolegliwosci typu wysypka, goraczka, katar lub kaszel? a za miesiac idziemy na 4 dawke pneumokokow. no i wlasnie, czy na ospe szczepicie? bo to 2 dawki po 200zl...plus te pneumo 190, nic tylko wydatki od nowego roku eh...
zdrowka zycze!

image
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaa, my juz kapiemy sie w duzej wannie, jutro moze wsadze cala trojke i popstrykam foty, oj czuje bedzie wesolo i mokro...;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mrenda, nie tak źle, początek był trudny bo źle sypiał..
no przywlókł ze żłobka, ale że najpierw miał zapalenie oskrzeli to myśleliśmy że pierwsze wypryski to alergia na antybiotyk, a że nawinęły się święta to chodził tak tydzień czasu :/ a inteligentna mama, której córa zachorowała nie poinformowała żłobka o ospie, więc skoro uważaliśmy że nie miał kontaktu z ospą to na pewno alergia... no i się rozwinęło :(
także przestrzegam, nasza pediatra mówi że w ciągu pierwszych 5 dni podaje się jakiś lek, który nas ominął a przywitał szpital :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha no a ospę mieliśmy mieć za free bo młody chodzi do żłobka, po szczepieniu na świnke itd nie było żadnych komplikacji a na pneumo ponoć dopiero na półtora roku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a to nie wiedzielam ze tak jest, no ale moj nie chodzi. te 4 dawke przypominajaca daje sie po roku, nam kazala przyjsc za miesiac. moi starsi juz mieli ospe dwa lata temu tez w grudniu najpierw jeden, a po 2 tyg drugi przed samymi swietami. a tego chyba zaszczepie, nie wiem, jeszcze sie zastanowie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej mrenda,
Olga po szczepienie na świnkę-odrę-różyczkę przeszła bezproblemowo (a bałam się tego szczepienia, a konkretnie powikłań), nawet temperatury nie miała; natomiast koleżanki synek miał po nim różyczkę (ale on ma nieco osłabioną odporność ze względu na silną alergie pokarmową)
a Twoi starsi chłopcy nie byli na to szczepieni?

ja szczepię młodą i na ospę i na WZW A

heh, i wiecie co, udało mi się posadzić Olcię na nocnik;
zadziałałam błyskawicznie, rano i hopsa :) oczywiście pojęczała nieco, ale usiadłam za nią, nieco przytuliłam, oglądałyśmy książeczki i siedziała :)
efektu nie było, no ale pierwsze koty za płoty ;)
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no zobaczymy jak moj zniesie to szczepienie, obserwuje go bacznie. a starsi byli szczepieni, ale ja juz nie pamietam jak to z nimi bylo, chyba nic takiego skoro nie pamietam, zreszta takie rzeczy szybko umykaja, bo czlowiek skupia sie na kolejnych etapach rozwoju. sama zobaczysz, ze po 4-6 latach ci wiele umknie;) a na ospe nie byli szczepieni, bo w ie nie bylo to obowiazkowym szczepieniem, a ja nie bylam tak zorientowana, czy mozna sobie samemu wykupic czy nie, lekarka nic nie mowila, wiec nie zaszczepilam, ale dosc lekko obaj przeszli, nawet sie specjalnie nie drapali, akrosty mieli glownie na tulowiu, rekach i nogach, na buzi prawie nic, a w intymnych w ogole.
co do nocnika to moj ladnie siedzi, chociaz juz dawno go nie sadzalam, 2 razy nawet zrobil siku, ale to nie swiadomie, pewnie mu dreszcze przeszly bo tyleczek goly no i takim sposobem zrobil hehe. ja latem zamierzam go oduczyc w ogole od pieluch, tak jak michala jak byl w jego wieku. do ogrodu w samych majtach i juz. mis 2 dni sie uczyl, popuszczal co chwile, wiec ja pralam i pralam te gatki, ale po tych 2 dniach od razu nauczyl sie na stojaco do sedesu, bo tak mu sie podobalo podlewanie drzewek, no i starszy brat robil do sedesu, wiec patrzyl i tez tak chcial.
zycze dalszych postepow!

image
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
iwona1978 witamy na naszym forum !

winogrona, biedny Adaś, ale mi go szkoda jak zobaczyłam zdjęcie :(

mrenda ja szczepiłam młodego na odre, świnke, różyczkę 27 grudnia, nie miał po niej jakiś specjalnych objawów, katarek wydaje mi się że miał wcześniej, więc nie powiązałam go ze szczepionką.
Pneumokoki będę robiła na 1,5 roczku razem z powtórnym 6w1, bo wtedy będziemy mieli tylko 1 dawkę.
Ospy raczej nie robię. Nie wydaje mi się żeby była to aż tak groźna choroba żeby trzeba było na nią szczepić i niepotrzbnie malucha stresować szczepionką. Ja ospe przechodziłam na szczęście udało mi się ja przejść w miarę rozsądnym wieku chyba w wieku 7 lat, więc nic nie rozdrapywałam.

My już od kilku miesięcy kąpiemy się w brodziku od prysznica.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale zanim do ospy dojdziemy to może jeszcze mi się zdanie zmieni, zobaczymy, tylko też teraz nie wiadomo kiedy to robić bo na 18 m-cy będę miała 6w1 i pneumo, ostatnio pielęgniarka mi mówiła że 3 szczepienia to za dużo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,
my wczoraj mielismy szczepienie i poszło gładko, na pneumo bede szczepic tylko 1 dawka wiec przed drugimi urodzinami, na ospe poczekam az pojdzie do przedszkola (i jak bedzie za free, inaczej nie szczepie).

My w duzej wannie juz od pol roku kąpiemy dwójke na raz bo szybciej no i większą radoche dzieciaki mają przy tym.

Dziecko mi sie popsuło, od 2 dni budzi mi sie w nocy i marudzi, nie wiem czy to zęby czy coś, lekarka wczoraj mowila ze Emcia ma lekko zaczerwienione gardełko, mam nadzieje ze to od tego bo odzwyczaiłam sie od nocnego wstawania i jestem nieprzytomna.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3oko uśmiałam się z tego tekstu "Dziecko mi się popsuło" hahaha Moje też było popsute jakiś czas ;) też mi się budził o 1 w nocy i dopiero zabawa z nim na dole (tak jak by się dzień zaczynał) go uspokajala, ale jak tylko p\zauważył że wchodzimy po schodach na górę to znowu byl wrzask. Jak budził się o 1 to spać chodził spowrotem o 3. Trwało to tak parę dni, przerwa (to znaczy znowu spał normalnie) i znowu ze 2- 3 dni Ale okazało się że to przez ząbki, wychodzi biedulkowi na raz 6 ząbków :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mrenda mam pytanko: czy daleko mieszkałaś od coomba?? bo ja się zastanawiam czy jak mieszkam teraz w navan to muszę jeździć do tego szpitala na wizyty czy może gdzieś blizej jakoś by się dało??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny. A u nas z ospa zupelnie odwrotnie. Mojej siostry starsza coreczka miala ospe i oczywiscie dopiero sie dowiedzielismy wszyscy razem z nia jak juz sie pokazaly krosty (a juz jakis czas, chyba 2 tygodnie wczesniej juz moze zarazac inne dzieci). Chlopcy mieli z nia kontakt prawie codziennie, bo to byl okres jak robilismy urodziny chlopcom i byly jeszcze inne uroczstosci, wiec myslalam, ze tez beda mieli, ale jednak nie. Ani jej mlodsza siostrzyczka sie nie zarazila, ani moi chlopcy. Wlasciwie to chcialam, zeby ja przeszli zima i by byl juz spokoj, bo my nie szczepimy na ospe.

A co do kapania, to Oliver kapie sie z Oscarem w wannie od kiedy nauczyl sie sam siedziec, wiec juz daawno :).

Ok uciekam, bo zbieramy sie do kosciolka. Milej niedzieli zycze :).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
basieniak, nie wiem jak to jest z twojej strony, bo ja mieszkalam z innej strony dublina, w kildare przy N7 i nie jezdzilam do coomba tylko do szpitala w naas ktore jest po drodze i tam dojezdzaly polozne z coomba. moze zadzwon i zapytaj czy gdzies nie dojezdzaja do jakiegos pobliskiego szpitala. albo moze cos na ich stronie bedzie, moze zapytaj przez maila...

image
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam poniedziałkowo!
Wczoraj mój synek zrobił nam niespodziankę i zaczął sam chodzić!ale to jest przeżycie pięknie chwilę!!!i taka radość! i strach żeby tylko sobie nic nie zrobił bo dla niego nie istnieją przeszkody idzie i koniec i nawet do tyłu jak rak zawału dostaniemy do czasu kiedy stabilniej będzie chodził :-)
W piątek byliśmy na szczepieniu poszło super troszkę zapłakał ale szybko przeszło waży 11kg i jak narazie jest okazem zdrowia :-)
A w sobotę byliśmy u taty w pracy na choince mały odważny na środeczku sali tańcował wsród dzieci kręcił tyłeczkiem haha usiadł sobie na scenie i nawet odebrał prezent od Mikołaja więc odważny chłopak i cieszył się na widok Mikołaja śmiał się do rozpuchu haha
Miłego dnia!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Mrenda, ale pierwszą wizytę chyba i tak musimy odwołać, bo mąż chory i dziś młoda dostaje kataru i lekki stan podgorączkowy...zastanawiam się czy już dziś jechać do lekarza czy czekać do jutra:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc,
Mrenda Ty chodziłas/chodzisz na fitness do Marlet na Piastowskiej? chce zaczac znowu chodzic na aerobik do FitZone ale teraz Marlet ma promocje i chyba wykupie jeden karnecik
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3oko jak Ty dasz radę przy 2 dzieci na fitness chodzić podziwiam:) heh i po troszku zazdroszczę bo mój mąż nie chce z małą zostać żebym mogła wyjść gdziekolwiek:(

Gratulacje dla kolejnego chodziarza:)

My dziś byłyśmy na przeuroczym spacerku na pieszo ok 1,5 h bez noszenia na rękach jestem prze szczęśliwa:))

Czy któraś z Was była z maluchem na multikiono baby? ja dziś miałam zamiar isć ale moje szczęście zasnęło chwilkę przed 10 i nie miałam sumienia jej budzić:)

Miłego dzionka życzę:)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola no trudno logistycznie to zaplanowac, szczegolnie ze pracuje z męzem na zakładke, zostają piątki i soboty lub jakis dzien w tygodniu jak on ma wolne a ja pracuje na rano.
Ja jeszcze 15min w pracy i do domu na dluuuugi weekend :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć, widzę że ruch tu niewielki ;)
ja jestem zbiegana, Adaś sprzedał ospę tatusiowi i teraz wszytko na mojej głowie, pies,zakupy, praca, wieczorami padam
do tego zarazę podłapał szwagier i jego córa, i mała też dostała skierowanie na zakaźny do gdańska :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc dziewczeta.

Cos nie mialam ostatnio weny na czytanie i pisanie na naszym forum:) Ale powracam.
W sumie miałam stresa bo oddałam małego do złobka i już tydzień chodzi także sie pomału aklimatyzuje.

Mimo, że kobitki twierdza ze młody spi u nich godzinkę, to potem o 15 pada mi w domu i idzie też spac...wcześniej nigdy nie spał 2 razy!!

Może ma za duzo wrażeń? albo nie dosypia w tym żłobku bo może go dzieci budzą? Nie wiem...najważniejsze, że Panie mówią, że nie płacze i jest szczesliwy i się ładnie bawi.

Ale było to dla mnie i jeszcze jest straszne przezycie.

Pracy nadal nie mam, ale w środę mam rozmowę więc trzymajcie kciuki.

Poza tym poszłam do dietetyczki i juz 2 tygodnie jestem na diecie 1350 kcal..schudłam juz 2,5 kg:) jupiiiiii
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Opinia została zablokowana przez moderatora
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc dziewczyny :-) bylam w poniedzialek z Zuza na szczepieniu i troche niepokoi mnie ze malo przybrala od wrzesnia. Wazyla 9.400 a teraz 9.685 przy wzroscie 77 cm. Lekarz napisala w książeczce ze maly przyrost wagi ale mi nic nie powiedziala. Fakt ze mloda od dwoch miesiecy juz biega i ciezko jej na chwile usiasc w jednym miejscu. Mysle ze to moze byc powodem. A jak Wasze maluszki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej
iwona, moj syn przy 77cm wazy 8990. z natury jest drobny, taka uroda meza rodziny, pediatra o tym wie, ale na wszelki wypadek dala nam skierowania do gastroenterologa i endokrynologa. sprawdze to, zeby nie miec wyrzutow sumienia, ze czegos nie zrobilam...ale wydaje mi sie ze w twoim przypadku to nic takiego, moze po szczepieniu miala gorszy apetyt, no i wiecej sie rusza. wazne ze przybrala. teraz nasze dzieci nie beda juz tak przybierac jak przez pierwszy rok, no chyba ze sa "napychane".

image
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
winogrona, wspolczuje, wiem jak to jest w chorobach...
aglow, gratuluje wynikow odchudzania:)
co do postepow mikolaja to juz sam chodzi. nie biega i czasem jeszcze wybiera jednak na czworaka, bo strasznie ostrozny z niego chlopaczyna, ale juz potrafi przejsc mieszkanie i z kazdym dniem robi sie odwazniejszy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam Was, widzę że mało wpisów ostatnio na forum, brak czasu przy biegających dzieciach:)
My wczoraj byłyśmy na szczepieniu tym po roczku na nfz, miałam strasznego stresa, mała krzyczala płakała, jak by wyczuwała co ją czeka a po wkłóciu nie mogła sie uspokoić:( następne szczepienie meningokoki za 2 tygodnie:(
Dziewuszki jakich kremów używacie dla Waszych dzieciaczków na dwór? Ja miałam bubchena, ale mała od niego krostek dostała, teraz kończę solik czy jakaś taka podobna nazwa, a wczoraj jak zapytałam pediatry poleciła mi iwostin, muszę iść do apteki spytac w jakiej cenie jest co bym sie nie zszokowała:( niektóre ceny biją po oczach.
Leneczka waży 9820 i ma 79 cm ciężko było jej ustać żeby wzrost sprawdzić mój nerwusek mały:) no i niedługo czeka nas odstawienie od cyca:( strach się bać co to będzie afera na maxa pewnie.
3oko podziwiam naprawdę:)
Leneczce wychodzą 2 dolne 2 :( cierpi biedulka:(

Miłego dzionka Wam życzę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3oko juz nie chodze, bo teraz w tym okresie swiatecznym to kasa potrzebna byla, a teraz sama cwicze.
ola bodajze...ja bylam raz na baby kinie i dla mnie to byla strata kasy, bo jednak przy dziecku nie da sie spokojnie obejrzec calego filmu, bo zawsze cos. jeszcze jak dzidzius maly i spi ladnie w wozku to ok, ale teraz to bylaby porazka, bo nie bedzie sie bawilo na macie bite 1,5 godz., a moj to mamin synek i ciagle mama i mama...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anglow ja też gratuluję wyników, :)
Dziś czytałam o diecie stwórcy i mocno się nad nią zastanawiam:)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mrenda tak też myślałam że tak będzie bo moja mała to wulkan biegający nie usiedzi w miejscu tym bardziej obcym, co prawda jak Wam ostatnio pisałam to był polski film więc połowa sukcesu ze bez napisów ale mimo wszystko mocno się zastanawiałam:) ale dzięki za potwierdzenie moich obaw:))

Któraś z Was ostatnio pisała o tych zajęciach dla dzieci fajna rzecz ale jak dla mnie problem z dojazdem:(

Czy Wasze dzieci chętnie siedzą na sankach? Moja mała nie chce siedzieć:(

Miłego dzionka byle do wiosny:)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam! my używamy niwea na wiatr i mróz sprawdza się u nas :-)
To nasz mały górna półka wagi 11 kg ale nie "nabijamy" młodego ma apetyt ładnie je ale jak już nie chcę kręci główką nie haha i je 5 posiłków i nie miał w ustach jeszcze nic słodkiego oprócz ciasta domowego :-) chodzi ale też jest bardzo uważny i dba o swoją porcelanową pupkę jak już się zmęczy kręci głową, że nie i na czworakach :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aglow gratuluję wyników !

nam wciąż wychodzi te 6 ząbków na raz- jeszcze nie powychodziły do końca.

My szczepienie mieliśmy 26 grudnia bodajże. Mały popłakał jak było wkłucie, a później się w miarę szybko uspokoił. Pierwszy raz był ze mną na szczepieniu mąż i stwierdził że mały płakał przeze mnie bo miałam taką minę jak by to mnie kłuć mieli :/ byłam przerażona bardziej od niego.
Waży 10,5 a miary nie sprawdzili bo nie ma szans. Przed chwilą spróbowałam go zmierzyć i jeżeli dobrze to zrobiłam to wychodzi 83 cm Ciuszki nosimy 80 i niektóre 86, ale są jeszcze takie w które się wpychamy w 74 ;)

Ola my używamy takiego kremu: Perfecta na zimę http://www.google.pl/imgres?hl=en&sa=X&tbo=d&biw=1280&bih=681&tbm=isch&tbnid=gH-jU1lbHPtnjM:&imgrefurl=http://www.ceneo.pl/1855013&docid=OCZky7qdq4JM8M&imgurl=http://image.ceneo.pl/data/products/1855013/i-dax-perfecta-wintercare-zimowy-krem-ochronny-dla-dzieci-50-ml.jpg&w=388&h=410&ei=xfr2UKiiJKni4QTQ0YDwDw&zoom=1&iact=hc&vpx=4&vpy=108&dur=31&hovh=231&hovw=218&tx=89&ty=128&sig=113342589771352168179&page=1&tbnh=139&tbnw=131&start=0&ndsp=35&ved=1t:429,r:0,s:0,i:81 wcześniej też mieliśmy Perfectę ylko różową dla niemowlaczków od 1 miesiąca życia zdjae się. Dobrze nam się sprawdziła więc teraz też szukałam tej firmy.

My na sanki wychodzimy jak na razie codziennie (3 dzień) tylko na pół godziny, a to dlatego że mały przez te mrozy wydłużył sobie drzemkę na dworze do 2- 2,5 h, więc na spacerze jesteśmy 3 godziny. Wracamy do domu na obiad. No i po obiedzie ,po pierwsze nie chce mi się już siedzieć tyle na dworzu, po drugie: jest zimno i Kacperek za mały żeby w taką pogodę siedzieć 4- 5 godzin, a trzecia sprawa że pół godziny na sankach mu starcza bo jak już jesteśmy na naszej ulicy to zaczyna się denerwować i marudzić.
Poniżej zdjęcie z sanek z Dziadziem :)

image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak sie na nie kliknie to pokazuje sie wieksze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może kogoś zainteresuje:
http://www.imid.med.pl/klient1/uploads/poradnik.pdf
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki Gosia, ja na pewno skorzysta
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez, fajnie wszystko opisane, ale jak patrze na te przykladowe jadlospisy to nie wiem, czy moj mikolaj tyle by zjadl, np obiad z dwoch dan...moj ledwo zje sloik 190g obiadku...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jezuk jak patrze, jak ubieracie dzieciaczki na dwor to ja chyba przeginam druga strone. Tez mamy spiwor w sankach ale w zasadzie kocyka juz pod spod nie daje. W ogole jesli mam byc szczera to nasz stroj na mroz to body dl rekach na to cienki sweterek z golfem luz bez na to polar i na to kurtka zimowa. Jesli chodzi o dol to grube rajstopy, cienkie skarpetki, spodnie ocieplane od kombinezonu i buty zimowe. Teraz sobie mysle, czy to nie za malo??
Dziewczyny nam ida wszystkie 3-ki naraz. Mlody trze oczy i spi cieniutko w nocy. Np dzis sie wybudzi o 1.30 i do 3 nie mogl zasnac. A wstal jak zwykle o 5;30.... Takze nieprzytomna jestem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj to trzymamy kciuki za szybkie wyjscie zabkow :).

Co do ubierania, to ja sie nie wypowiem, bo mieszkam za granica i tu padal dzisiaj caly dzien snieg, ale pewnie jutro juz nie bedzie. A temp to -1. Taka jednodniowa zabawa na sniegu :(. Ale mamy zdjecia...

image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I z Oscarem...

image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Biedronka24 super chłopaki! zimowe szaleństwo :-)
aagusias81 ja tak samo ubieram mojego smyka grube rajtuzy zakładam jak jest zimniej a tak cienkie i jak ma grubsze to już bez skarpetek :-)
Stawiam na zimny chów :-) narazie działa od urodzenia zdrowy jak rybka :-) miłego weekendu!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kochane chciałam się pochwalić:) na 90% jest druga córeczka:)
mało się odzywam, bo jest chora i ciąża mnie wykańcza:) ale wrócę hehehe
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basieniak gratuluję !!! Bez względu na to czy to dziewuszka czy chłopczyk :) Super, Wikusia będzie miała siostrzyczkę do zabawy lalkami hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam dziewczyny,
troche tu nie zaglądałam.
Basieniak moje gratulacje :))
Wiktorkowi wyszly jednoczesnie dwie dolne dwojki i czworka. To była masakra w nocy. Darł się jakby go ze skory obdzierali. Biedakowi nawet masc nie pomagala. No ale mamy juz przynajmniej z glowy te nieszczesne dwojki. Nie chcialy wyjsc od wrzesnia!
Dziewczyny mam pytanie kiedy zmieniacie wozki na parasolki?? Czy macie juz jakies upatrzone?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My będziemy mieli tego:
http://allegro.pl/quinny-zapp-2013-gratisy-pl-gwarancja-wys0zl-24h-i2951083897.html
nad kolorem myśle czarny albo niebieski
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basieniak już wiesz ?? Super, wybieracie już imię?
A moja siostra też będzie miał córę :) w końcu jakaś dziewuszka, ma juz chłopca, który będzie miał równo 2 latka jak urodzi mu się sis, ja mam chłopaka i brat w marcu też będzie miał chłopa także 3 na 1 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gosia a ten wózek się rozkłada do spania?
a tu Adaś
image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kochane z imieniem mamy totalny problem, zero wizji:)))
15 marca potwierdzimy płeć, mąż wciąż liczy na chłopca hahahaha

my już raczej nie kupujemy wózka, ona wszędzie chce chodzić sama, a jak już to na rowerek...zastanawiam się tylko czy odda Nika swój wózek, bo chyba mała zazdrośnica jest hehehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
noo niech nie traci nadziei hehe
patrzylam wczoraj na alegro wozki i oszalec mozna. nie moge sie zdecydowac :) jakby sie ten co gosia pokazala rozkladal do lezenia to chyba sciagne od niej :D
Basieniak zawsze mozesz kolka dokupic i zrobic podwojny :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie Babeczki:-) Czy wychodzicie z dzieciakami w taki ziab jak dzis? Niby -8 ale odczuwalna to -15 i do tego wiatr. Mam wyrzuty sumienia ale naprawde jest nieznosnie na dworze. Ubierac sie w te wszystkie bambetle tylko po to zeby wyjsc na 15 min? Jezu juz nie wiem sama. Boje sie ze maly sie nawciaga tego zimnego powietrza i bedzie chory.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja dzisiaj wyszlam z malym ale tylko do sklepu i faktycznie mu sie nie spodobalo to zimno. Pedzil do domu na tych swoich malych nozkach jak szalony. Także jak nie masz po co wychodzić z małym to siedzcie w domu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie kupuje wózka, przecież mam ten który kupiłam na początku. Dinka a co z Twoim wózkiem rozwalil się ?
U mnie od wczoraj tragedia. Mały tak ni z gruszki, ni z pietruszki dostał gorączkę 38.3, dałam czopek i rano była 38, 6. Natomiast dziś o 19 aż 40 stopni. Po innym czopku, większej dawce temp. zmalała po godzinie do 38.9 zaraz pójdę znów zmierzyć. Byl lekarz i stwierdził że sam nie wie co małemu jest. Zwala jakąś z tymi lekarzami...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez nie kupuje parasolki, bo starcza nam ten co mamy, a w przyszlym roku pewnie bedzie chcial chodzic na nogach, wiec byc moze sie w ogole obejdzie bez niej.
zanetucha, moze to 3dniowka? a moze mial szczepienie na odre, swinke i rozyczke? po tyg do 2 moze wystapic goraczka...

image
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ojej to współczuję choremu maluszkowi!
Ja kupuję ten dokładnie model on ma rozkładane siedzisko do spania
http://allegro.pl/quinny-zapp-xtra-gratisy-polska-gwarancja-i2943197880.html a kupujemy dlatego, że mamy x-landera i on dużo miejsca zajmuję w bagażniku a że w okresie wioseno letnim planujemy sporo wojażów z młodym i potrzebujemy małego wózka, który będzie zajmował mało miejsca a ten nie dość, że jest śliczny to i malutki a chcę kupić nowy bo w jeszcze troszkę poczekamy i zabieramy się za następną niunie i się przyda :-)
Sebuś znalazł sobie nową ulubioną zabawę tańce z mamą i tatą my śpiewamy kóło graniaste i na końcu bum a on śmieję się do rozpuchu fajnie jest góra 2 razy a on chcę cały czas! mama z tatą padają a młody dalej haha miłego dnia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
po tej naszej zimie nie wiem czy moj wozek bedzie zdatny do jazdy :d no i tak jak gosia potrzebujemy mniejszego. Zeby w bagazniku sie miescil.
Gosia to ja kupie taki sam :D tez mi sie podoba.
Moj mial po szczepieniu goraczke 3 dni. Dawalam mu ibum i jakos przezylismy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc dziewczyny:)
Mam rocznego bobasa i dopiero dzisiaj weszłam na wasze forum. Nie mogę sobie darować ,że wcześniej was nie znalazłam. Super dzielicie się doswiadczeniami . Napewno było to pomocne po urodzeniu.
Czy spotykacie sie w realu również?
Organizujecie jakieś spotkania z waszymi pociechami?
Wspólne zabawy itp?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wczorajsza i przedwczorajsza noc była tragiczna, Kacperk miał 40 stopni przed wczoraj ok 2 wnocy i 39 wczoraj, choć włażciwie dziś bo to już o 5 nad ranem. Na razie brak gorączki więc mam nadzieję że to była 3 dniówka, tylko z tego co słyszałam to ona podobno zakańcza się wysypką, której my nie mamy.
Mrenda szczepienie mieliśmy bodajże 27 grudnia więc to chyba za daleko już co ? Czy możliwe że to może być jeszcze po tym szczepieniu ?

Mama napisz coś o sobie, skąd jesteś, jak się nazywa Twój bąbelek i zapraszamy do naszego forum.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zanetucha nie no to nie od szczepienia, my mielismy goraczke po szczepieniu jakos po 7 dniu. Trzy dni sie meczyl. A nie wychodzą mu zęby? Mojej kolezaki coreczka goraczkowala i wymiotowala. Przez zeby byla w szpitalu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dinka od jakiś 3 tygodni przebija mu się powoli 6 zębów na raz, ale to też by przecież zaczął wcześniej gorączkować, tak się zastanawiam czy przypadkiem trójki się powoli nie szykują... bo wtedy to juz wogóle masakra
jeżeli to od zębów to ile takie gorączki trwają ? To bezpieczne podawać tyle czasu nurofeny, paracotamole itp. ?? Przed chwila mierzyłam temperaturę i znów podskoczyła 37,6
Mam ogromne problemy z jedzeniem. A przecież z moich opisów widziałyście ile mój smok je. We wtorek cały dzień tylko na mleku. Wczoraj bez śniadania, pół miseczki zupki, na szczęście udało mu sięzjeść całego pomarańcza :) z tego sięciesze bo mnóstwo witaminek i soczku, ale dziś znowu kicha, na śniadanie może pół kanapeczki zjadł, troszkę herbatki, troszkę mleczka, obiadu jeszcze nie chciał ruszyć. :(

Ubieram sie i jade zaraz do Lęborka do mojej neonatolog, moze ona mnie uspokoi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No oby Ci wyjasnila, a co do zebow nie musi od razu goraczkowac. Zawily ten proces zebowy. Trzymam kciuki , ze odkryjesz co szkrabowi dolega. Przeciez nie moze tyle sie meczyc.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bylismy u lekarza, niestety ma anginę, czy objawy anginy i dostał antybiotyk na siedem dni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam dziewuszki:)

anetucha83 przynajmniej spokojniejsza jesteś bo wiesz co małemu dolega, zdrówka zyczę:) i żeby szybko doszedł do formy.

Mam pytanie czy Wasze maluchy same jedzą ( tzn uczą się tej trudnej sztuki:)) bo zastanawiam się jaką mam kupić miseczkę bądź tależyk który będzie się trzymał przymocowany do tacki krzesełka przez cały posiłek:)
Macie coś godnego polecenia?

Muszę się pochwalić moje dzieciątko przespało dziś całą nockę u siebie w łóżeczku:) po raz pierwszy:))

Co do spacerówki parasolki to rozumiem osoby które ze wzgledów bagażnikowych chcą zmienić na mniejsze wózki, ale ja jestem za dużą spacerówką, wiem że nie wszędzie można nią wjechać, ale ja mam inglesina trip ogólnie fajnie sie rozkłada, bo ma te boczki zaszyte materiałem więc maluchowi nie wieje w budzie jest kieszonka na drobiazgi kapitalna rzecz, ale dziecko w niej tak skacze na nierównościach ze względu na małe kółka i co jeszcze moje przedramiona tak odczuwają te drgania że mam wrażenie jak bym po siłowni była a nie po relaksującym spacerze:(

Już nie mogę się doczekac wiosny o lecie nie wspomnę , marzę o tym by wskoczyć na rower mam nadzieję że córcia będzie siedziała w foteliku jak nie trzeba będzie pomyśleć nad przyczepką , bo te dodatkowe zimowe kg dołują strasznie.

Czy szczepiłyście może swoje szkrabki na meningokoki, pytam z ciekawości o cenę szczepionki, ja kupowałam w aptece polskiej po 116 złotych , dzwoniłam wcześniej na wałową a tam 130:) a niby najtańsza apteka:)

29 mamy szczepienie nie lubię tego bardzo, cieszę się że póżniej tylko w przedziale 15-18 mcy i przerwa do 4 latek:))

Dziś ziąb straszny ale patrząc z domku przez okno słońce pozytywnie nastraja:))

Miło by było się jakoś spotkać jak zrobi się ciepło:)

Miłego dzionka:)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zapomniałam się spytać czy słyszałyście opinie albo może same posiadacie książki poczytaj mi mamo?

Czy polecacie jakieś książeczki dla naszych maluchów?

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A wiec:
Jestesmy z Wejherowa.Synek urodził się parę dni po Waszych maluszkach 4 styczeń 2012. Mam nadzieję , że mnie nie wykreślicie z tego powodu z forum ;)
Na imię daliśmy mu Wiktorek
Poród miałam bardzo trudny. Męczyłam się przez 3 doby w szpitalu. Malutki miał się urodzić 27 stycznia ale tak mu się śpieszyło na ten świat , że przyszedł wcześniej. Był całkowicie zdrowy . Dostał 10 p.
Po jego narodzinach o wszystkim złym zapomniałam:)

4 styczeń 2013 mieliśmy roczek :) co za radość. Balony , tort, goście , no i tyle nowych zabawek.W sumie mieliśmy skromną imprezke tylko dla najbliższych:)

Jejku jaki on jest cudowny. Zresztą Wasze dzieciaczki również:)

Malutki bardzo dobrze się rozwija. Raz chorował ale było to lekkie przeziębienie.

Ma już 8 ząbków, 82 cm wzrostu i 12 kg wagi:)

Mówi mama, tata,dziadzia,baba.ninia,nie i mniem mniam. To ostatnie mówi najczęściej;)Apetyt mu dopisuje:)

Wstajemy około 6 rano i Wiktorek pije mleczko
o 9 je sniadanko np. :
Kanapka z szyneczka gotowana
jajeczniczka
nalesniczki itp
Śniedanko je samodzielnie. Daje mu chlebek z maselkiem obok kłade kawałki szyneczki i zajada. Czasami do tego pomidorka .
o 12 jemy obiadzik : miesko, ziemniaczki, warzywka lub zupka
po obiedzie idzie spac na okolo 1-1,5h
o 15 jakis deser- np przygotowuje mu .jogurt naturalny z owocami
0 18 kąpiel i kaszka na dobranoc
przesypia cala noc.
Ostatnio troszke sie budzil i mielismy problem w nocy ale bylo to spowodowane chyba zabkami. Teraz wszystko wrocilo do normy.

zaczął już chodzic za jedną roczke trzymany . Z pchaczem chodzi sam po całym domu:)Po schodach wspina sie jak stary:)

Robi papa na każde zawołanie,nauczył sie robic' boli mnie glowa',pokazuje uszko , nosek, robi buźka,robi oj oj, potrafi przyniesc zabawke jak mu powiem jaka.Jak mu daje bucik i mowie włóż na nóżke to probuje włozyc go na noge. Ostatnio kupiłam mu takie karty z przedmiotami w rossmanie i po kilkukrotnym pokazywaniu potrafi juz rozpoznac z 3 kart np biedronke i wskazuje gdzie w pokoju jeszcze jest biedronka.
Napewno wiecie ile radosci przynosza takie nowe umiejetnosci.
Ale najlepsza jego umiejetnosc to wyciaganie wszystkiego z szuflad i pudełek z zabawkami:) Juz do szuflad w jego pokoiku powkładalam klocki:)

Na sankach juz bylismy :) Nie wiem czy mały się cieszył ale ja napewno:)

Jeszcze tyle rzeczy jest o ktorych moglabym opowiadac ale nie chce Was zanudzac moja osoba. Nie jestem tu sama;)

Ja nie pracuje. Poświęciłam się całkowicie synkowi:)
Mamy 6 miesiecznego psa w domku i wychowuja sie z Wiktorkiem razem. Czasami mam kongo w domu;)

Współczuje mama których dzieciaczki własnie sie rozchorowaly. Biedne malenstwa. Wiem jakie to straszne dla mamy:(
Oby jak najszybciej wracały do zdrówka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zapomniałam dodać że uczymy się siusiać na nocniczku:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny 2 pytania:
-czy podjecie jeszcze wit D dzieciakom? zapomniałam zapytać pediatrę, a koleżanka ostatnio powiedziała że po zrośnięciu ciemiączka nie powinno sie juz podawać, mi się wydaje że młodemu szybko się zrosło..
- czy nasze dzieci w czasie przeziębienia można już czym rozgrzewającym posmarować- klatkę albo plecy? jeśli tak to czym?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
winogrona, teraz jak byłam z tą anginą u lekarza to akurat pytałam o witaminę, tylko że ja podaje zbiór witamin- cebion multi. i lekarka powiedziala mi ze powinno sie podawać do ukonczenia 18 mz. a jezeli dziecko konczy zimą to przez zimę tez podawać bo jak wiadomo wtedy jest mniej witamin- świeżych owocow warzyw w diecie, wiec dodatkowa dawka wit. na pewno nie zaszkodzi.
A co do smarowania to nie wiem... kolezanka przy kaszlu i katarku daje swojej 14 miesiecznej corce pare kropli amolu na noc na poduszkę. NMie wiem czy tak mozna... nigdzie nei doczytalam tego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nam lekarz zalecił do 2 roku życia podawać witaminę D.
Oprócz tego podajemy przez 30 dni Bioaron baby.
Przy katarku robiliśmy inhalacje z solą fizjologiczna- co bardzo pomogło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aa i dolewalismy kilka kropli amolu do nawilzacza powietrza
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc dziewczyny! no i witam mame Wiktora!

Nie bylo mnie troche bo 2 tyg bylam na zwolnieniu na dzieci a w domu nie mam kiedy wejsc na forum; najpierw starszy sie rozchorowal (zapalenie oskrzeli, kupilismy inhalator i po 3 dniach przeszło), za to Emilka byla bardziej chora, najpierw dostała zapalenie jamy ustnej, usta jej spuchły jak po nieudanej operacji plastycznej, byly dodatkowo we wrzodach i leciała z tego krewka, to samo wewnątrz buzi, do tego doszło chore gardło - miala nadrzerke na gardełku no i biedulka nic nie chciala jesc, bo bolało ją, w ciągu całej doby wypijała w sumie 200ml soku/mleka, głównie w nocy bo budzila sie co 1h i wtedy ja karmiłam, po 2 dniach tych meczarni dopadła ją jeszcze grypa żołądkowa (mnie i reszte rodziny tez) no i biedulka wymiotowała a nie miala czym wiec głownie śliną, miala odruchy wymiotne, w nocy bałam sie ze sie zaksztusi wiec spałam obok, mielismy skierowanie do szpitala ale dzielna byla i sie nie odwodniła (bylam 3 razy u lekarza z nia, bo jak cały dzien nic nie piła to sie bałam). No ale teraz juz ok, jak opuchlizna w buzi zeszla to pojawily sie dwa nowe ząbki "4", tak samo mialam z jej bratem - tez jak mial rok i 2 miesiace mial zapalenie jamy ustnej a pozniej wyszły czwórki.

Przez te choroby i wydatki moja dieta poszła sie....., no ale od dzis powrót na łono zycia bez węglowodanów i od piatku aerobik :)

Aglow - Antuś dzielny chłopak i widze ze ładnie radzi sobie ze żłobkiem, ja juz przezywam to ze od wrzesnia starszy idzie do przedszkola, wiem ze bedzie płacz i z jednej i z drugiej strony.

Ola my uzywamy Bubchena i Iwostin na mrozy, co do samodzielnego jedzenia to Emilka je sama tzn,MUSI miec miseczke/talerzyk z obiadkiem postawione przed sobą i je na dwie łyzeczki, sama nakłada i zjada a co drugą łyzeczke ja jej podaje, mam taki talerzyk z przyssawka ale i tak potrafi go oderwac wiec w normalnej miseczce jej daje i pilnuje zeby nie przechylała .
Sprawdz jeszcze ceny szczepionek w aptece gemini, to jest najtansza apteka, ja raz w miesiacu robie u nich zakupy (przez neta jest taniej niz w stacjonarnej).

Dinka my nie kupujemy parasolki, uwazam ze na polskie drogi wygodniej i dziecku i mi jest w wiekszym wózku.

Winogrona ja mam taka masc rozgrzewajaca dla dziecka http://sklep.doz.pl/produkty/p4674-Pulmex_Baby_masc_20_g?gclid=CPGlhda1jbUCFcZb3godnCQA0g

ale sie rozpisałam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka, właśnie tez miałam o plumex baby napisać u nas kapitalnie działa, można go spokijnie u naszych maluszklow już stowować:)

My dziś po szczepieniu, malutka prawie od razu zasnęła i jeszcze śpi( od 11.20) dla niej to sukces:)

CO do miseczki to kupiłam , ale teraz nie pamiętam firmy baby ono albo canapol i poprostu wyrzucone pieniądze bo jest ze sztućcami i łyżeczka jest tak głęboka że mała nie potrafi z niej jęzorkiem całej zawartosci zgarnąć.

Powiem Wam miałyśmy szczepienie 2 tyg temu i dziś i wedle miarki okazało się że moje dziecko zmalało o 4 cm i nie jest w 50 centylu tylko 10, nie kumam, ale ok.Mała nie jest na tyle wyrozumiała żeby stanąć prosto przy ścianie i dlatego takie jaja.

Ciuszki a właściwie spodnie z 5-10-15 są na styk a w innych firmach na 12-18 mcy albo na 74 są dobre, masakra z tą rozmiarówką

Też właśnie mamy bubchena i ten iwostin do końca zimy powinno starczyć.Słyszałam ostatnio że zima ma być do kwietnia:(((( koszmar normalnie,

Wykrakałam mała wstała idę obiadek podgrzewać.

Miłego dzionka

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witamy po strasznie długiej nieobecności :-)
u nas Bartus smiga że hej :-) chodzi do zlobka i bardzo mu się podoba. Ja pracuję od pn do pt udało mi się znaleźć pracę ze mogę go spokojnie odebrać :-) teraz został od pn w domku bo ma gorączkę katar i kaszel.. Stępień po roczku jeszcze nie zrobiliśmy bo nie zdążyliśmy bo co chwile jakąś infekcja :-( w żłobku 2 przypadki ospy ale narazie nas nie dopadła.. Zębów ma 6. Jeśli chodzi o jedzenie to strasznie wybrzydza.. Ciężko go zmusić zwłaszcza do obiadki.. Na sankach uwielbia jeździć a zwłaszcza zjeżdżając z górki ma największą radość ;-) no nic to tak w skrócie :-) spełnienia pozdrawiamy wszystkich i gratulacje dla Basieniak. :-D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas kiepsko z nocniczkiem:(
bardzo chetnie na nim siedzi . nawet co jakis czas przychodzi i pokazuje ze chce sobie na nim posiedziec. niestety dopiero jak z niego zejdzie to siusia w spodenki.
Czy ktoras juz z was uczy swojego maluszka siusiania?
Jesli tak to jak wam idzie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
~mama ja nieraz posadze córcie na nocnik ale bardziej zeby sie przyzwyczaiła/obyła z nim bo na 10 raz to tylko raz zrobila siusiu, ale przynajmniej nie ucieka mi z niego ani nie płacze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Helo dziewczyny. Dawno nie pisałam. Antek chorował -wyzdrowiał- poszedł do żłobka i znowu ma katar i kaszel więc ja sie zastrzele normalnie!
Ja jestem od poniedziałku w nowej pracy więc tyle dobrego, ale obawiam się chorób młodego, żebym nie musiała na zwolnienie iść, bie nie ma mnie kto tu zastąpić no i jestem na próbnym więc słabo isć na zwolnienie.

Antek w żłobku chyba lubi byc jest wesoły ma apettyt i odpukać oprócz tych wirusów wszystko jest ok.

Na nocnik co rano robi ładnie kupkę i siusiu, ale nie woła, więc w ciągu dnia jak mu się zachce to wali w pieluchę:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziś w nocy a właściwie nad ranem zmarł mój Dziadek :( Miał 73 lata ;( Pojechał do szpitala na wycięcie torbiela, który okazał się tętniakiem na aorcie. Po operacji Dziadek trafił na ojom bo nie mógł sam złapać oddechu. Wprowadzili Dziadka w śpiączkę farmakologiczną i podłączyli do respiratora. Kolejnego dnia wybudzili, ale wciąż nie mógł sam oddychać. Okazało się że ma raka złośliwego na płucach wielkości 13,8 cm ! Lekarz powiedział nam o tym w sobote. We wtorek Babcia sie z Dziadkiem widziała, podobno dobrze wyglądał... rozmawiał, mało ale już mówił... a dziś jak pojechali okazało się że w nocy umarł ;((((((
co za ku.ewski rok ;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zaneta bardzo wspolczuje. Trzymaj sie :(.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zanetucha83 bardzo współczuję

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zanetucha bardzo Ci wspolczuje smierci dziadka :*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny czy jest tu jakies dzieciątko które jeszcze same nie chodzi? moja Emilka chodzi z pchaczem i przy meblach ale sama to nie, jak wczoraj jej założylam buty to dopiero byla tragedia!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zanetucha, ja rowniez wspolczuje...
3oko, nic na sile, nam kiedys nasza pediatra mowila, ze do 1,5 roku ma czas, takze spokojnie...nasz zaczal chodzic sam miech temu, wlasnie jak mu kupilam kapcie befado. nozka sztywniejsza i od razu zaczal chodzic hehe. jeszcze nie biega, ale chodzi juz ladnie, ale ostroznie. za to z pchaczem nie lubil i nie lubi, bo nie umie nim manewrowac...za to sam wsiada na swoje auto-jezdzik i patrzy sie, zeby go wozic po chacie :) wtedy jest caly happy:) i malo mowi w porownaniu do innych dzieciaczkow jak czytam, tylko mama i am, czyli jesc ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
żanetucha przykro i, trzymaj się..

3oko mój też się leni, za rączkę to chce biegać, ba nawet wchodzi i schodzi po schodach, półtora piętra w żłobku potrafi za rękę przelecieć, ale bez ręki 2 kroki i siada, w ogóle nie chce próbować bez wsparcia, przy pchaczu też nie chce, ma buty i sandałki ma, ale i tak bez rączki nie pójdzie.. myślałam że jak do końca lutego nie ruszy to pójdę do pediatry, ale to chyba bardziej jakaś blokada w głowie, chociaż przewrócił sie tylko raz i wcale nie tak mocno..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc,
ja wiem ze kazde dziecko w swoim tempie sie rozwija, ale dla swojej wygody juz bym chciala zeby tuptała, jak jestesmy na placu zabaw czy karmimy ptaszki ze starszym to Emilka tez chce i najczesciej musze ja nosic na rączkach a juz nie waży 5kg :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3 oko nie załamuj mnie, patrzę że Emilka jest o mc starsza od Adasia, tak bym chciła żeby już sam biegał.. niby to wiecej pilnowania, ale z drugiej chyba ciut mniej noszenia na rękach..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam dziewczyny,
no ja wrocilam w poniedzialek ze szpitala. Jezu tydzien bez malego to byla masakra. Jak wrocilam do domu i zobaczylam Wiktorka to az się poplakalam.
My w malym wychodzimy teraz juz bez wozka na spacery bo i tak w nim nie siedzi. Ja go nie moge i tak nosic wiec teraz sie robi samodzielny :)
Witamine D ciagle dostaje, lepiej mu wtedy zeby wychodza :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc,
Dinka a co sie stało ze byłas w szpitalu?

Wczoraj Emilka dała sobie założyc butki, w kosciele przez pol godziny walczyła zeby je zdjąć, pozniej wyjęłam ja z wózka i zaczełam chodzic za rączki, tak jej sie spodobało ze nie chciala wracac do swojej furki:) po poludniu na placu zabaw tez dreptała, mam nadzieje ze małymi kroczkami a wreszcie sie pusci i pójdzie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3oko ja też mam nadzieje, ale mój na dworze to za rączkę zrobi 10 kroków i chce na ręce, ale nie do wózka, także ciężka z nim przeprawa
zauważyłam że ma 2 kolejne zęby, idą tylne, ale jakoś strasznie daleko, czy to mozliwe żeby szły 5 zamiast 4?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Spokojnie dziewczyny maluchy same "dojrzeją"do chwili kiedy mają same iść pokonają strach i zobaczycie jeszcze będziecie wspominać jak nie chodziły :-) nasz poszedł po 12 m-cu napoczątku bardzo spokojnie uważny był chronił pupkę a teraz na nic nie ma czasu bo on chodzi tzn biega wszystko poszło w odstawkę i cały czas chodzi po całym domu a my za nim bo nie ma dla niego przeszkód można chodzić do tyłu po klockach nie ważne ale o dziwo nic nie wyciąga z szafek nie ściąga narazie :-) nam wyszła 4 i 3 po prawej stronie mamy 10 ząbków i kolejna 4 na świat idzie znosi to ok a ja walcze z wirósówką od tygodnia mam dość narazie mały odporny trzyma się dzielnie mam nadzieję, że go nie zaraże a macie już jakieś plany na wakację? może ktoś był w Grecji albo na Wyspach Kanaryjskich podpowiecie coś z wyborem? miłego dnia ale u nas śniegu młody na sanki z dziadkami pewnie wyjdzie :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No niestety torbiel dala o sobie znac. Bylam zla bo ominelam cesarke a i tak mie dorwali.
Moj maly ma juz 11 zebow. Wiecie co ostatnio wymyslil? chodzi na paluszkach i podskakuje :D agent jeden. Na spacerach jak wyjdzie z wozka to juz raczej nie wyjdzie. wogole przedwczoraj wlaczyl sam pralke... bylam w szoku. Nastawil program i wcisnal start, szkoda ze jeszcze proszku do prania nie wsypal ;) mialabym spokoj hehe
Gosia Grecja jest ok, ale strasznie tam przytylam od jedzenia :D My myslimy nad bulgaria, zeby malego od razu na 40stopni nie wystawiac :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my za granicę na pewno się nie wybieramy w tym roku.
Ale byłam ze 4 lata temu w Grecjii na Thasoss, w maju, pogoda rewelacyjna, cisza i spokój, nam się podobało, ale ostatnio słyszałam że strajkują tam promy zaopatrujące wyspy, także atmosfera chyba nieciekawa, raczej obstawiałabym kanary (chociaż nie byłam), tylko że tam lot dłuższy chyba..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej, nam w tym tyg wyszedl 7 zab, przez co noce byly kiepskie, ale wyszlismy na prosta. co do wakacji, to tez nie jedziemy za granice, ale w sierpniu robimy sobie rajd po polsce. maz ma caly sierpien wolny, wiec trzeba wykorzystac. poodwiedzamy rodzinke kolo torunia, w wawie, olkuszu, krakowie i rzeszowie. teraz jestem na etapie kupowania wiekszego fotelika, bo moj wciaz jezdzi w maxi cosi cabriofix, taka drobina ze wciaz sie miesci hehe, i wozka parasolki, bo wiadomo bagaznik ma swoj limit, a zapakowac sie na 2 tyg wypad po polsce w piatke to juz cos, takze potrzebuje malego wozia i zastanawiam sie nad quick smartem, na przejazdzki, bo normalnie dalej bedziemy jezdzic nasza mura. a wy jakie macie parasolki? my w grecji nie bylismy, za to na gran canarii owszem, ale za czasow przed dziecmi, w podrozy poslubnej, czyli prawie 8 lat temu na przelomie maja i czerwca. bylo ok 28 stopni. mieszkalismy w bungalow z wlasnym malym basenem. sami sie zywilismy. polecam wynajac sobie samochod i samemu zwiedzac. benzyna duzo tansza niz na kontynencie. zalecam wziac rozmowki hiszpanskie, bo w terenie malo tubylcow zna angielski. my tak zwiedzilismy niemal cala wyspe. fajnie tez jest na lanzarotte i wiadomo teneryfie. moja sis byla tam teraz w grudniu i sobie chwalila, ale sami sobie wszystko organizowali by bylo taniej, nawet przeloty.

image
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale podróże fajne odbywacie. Ja już nie pamietam keidy byłam na normalnych wakacjach w normalnym czasie i pogodzie. Z racji tego, że moj mąż pływa, to wyjeżdżamy zazwyczaj w PL i to we wrześniu także zawsze pada, więc słabo.
Ja zupelnie nie wiedzialabym jak zorganizować sama wyjazd za granicę, żeby wyszło taniej wieć podziwiam takie osoby:)

Maluch mój ma 9 zebów, w niedzielę wyszła dolna 4 i narazie cisza dalej. BYł marudą i miał stan podgorączkowy i bardzo śmierdziału mu z buźki. A teraz juz przeszło jak ręką odjął.

Chodzi do żłobka i chyba to lubi, a o 19.30 pada na twarz ze zmęczenia, co tez mi odpowiada bo mam czas dla siebie:)

biega jak szalony, a wózka to nie uzywałam juz ponad miesiąc wiec pora go sprzedać i zakupić jakąś leciutka parasolkę, tak na w razie wu.

Ja pracuję w nowej pracy- jest ok. Jakoś wszystko pomalutku wraca do normy po tych naszych zawirowaniach. Tylko z mężem nie jest dobrze i nie wiem co bedzie w przyszłości...nie potrafimy sie dogadać, czasem mam poczucie, że przez to jego pływanie moja miłość wygasa...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dzięki za podpowiedzi mam dylemat z tą zagranicą mamy do dyspozycji sierpień bo mąż ma urlop i albo Grecję tylko obawiam się czy tam nie będzie za ciepło obstawiam na Zakynthos bo nie chcemy dużej wyspy z tłumem no albo te Kanary tylko ta podróż i słyszałam, że to dosyć wietrzne wyspy jak z Waszego doświadczenia?
A na wypoczynek w Polsce też się wybieramy koniec czerwca 10 dni w Czernicy wczasy tylko z pogodą trafić to jak w toto lotka :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aglow glowa do gory, kazdy przechodzi kryzys. Minie to. Musicie to jakos

Dawaliscie juz ananasa? Bo my mamy i maly chce sprobowac. Rozne opinie o tym pisza i w koncu nie wiem czy mu nie zaszkodze jak dam kawalek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam Was Kochane;)
Zanetucha współczuję...mój dziadek zmarł w listopadzie od razu prawie po swoich urodzinach, miał 77 lat i wszyscy mu gadali, że ma uważać w tym roku, bo 2 kosy nad nim wiszą (2 siódemki) i wykrakali, bezsensowne gadanie;(

3oko moja też miała schiz, ale w końcu się przekonała do bucików, choć na początku zachowywała się jakby znów chodzić nie umiała hehehe, ale po troszku się przekonała do bucików

my po kolejnej przeprowadzce, wróciliśmy do cywilizacji :) mieszkanko bardziej mi się podoba, a Nika znów się przyzwyczaja do nowego otoczenia, ale chyba to już dla niej norma jest:)

jeśli chodzi o jedzenie to w sumie wszystko już je, uwielbia kefir:D

pozdrowionka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc,
Winogrona mysle ze to idzie "4", mi sie tez wydawalo ze to za daleko i ze to pewnie "5", to sa duze ząbki juz stąd te odległości.
Dinka nasze dzieci chyba juz mogą wszystko jesc wiec ja bym dała ananasa, ja z pół roku temu juz małej dałam do spróbowania.

My na wakacje robimy objazdówke po Niemczech a jak starczy kasy to tez po Holandii, Belgii i Francji
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moj maz tez myslal ze to 5 malemu wyszly, ale to sa 4 :))
3oko w sumie masz racje i tak maly podjada wszystko z naszych talerzy to i to moge mu dac :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
HEj! nam też wyszły 1 czwórka i dwie trójki u góry a te 4 to wielkie zęby :-) młody to dobrze znosi bałam się tych trójek bo straszyli, że są najgorsze ale odpukać narazie jest ok :-) ale mamy znowu zime :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ojj straszna zima, ja z małym nawet nie chce wychodzić dzisiaj. strasznie wieje :(( ja właśnie sie boje tych 3, bo widzę, ze u małego już chodzą górne. Strasznie marudny sie robi. Jak coś to maść trzeba będzie użyć zęby mu ulżyć :( a nie lubię tych maści mu dawać bo śpiący jest po nich.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosia24 my tez planujemy kilka dni w Czernicy ale jak zwykle juz zaczynaja tam kobinowac. Kolega dzwonil rezerwowac miejsca na weekend majowy to powiedzieli ze do wyboru sa tylko stare domki i pawilony a nowych domkow rezerwowac nie mozna... Tam to zdaje sie jest takie kolesiostwo, ze masakra. Podejrzewam, ze trzymaja te domki tylko dla znajomych albo wojskowych. Koszmar. Szczerze mowiac poza sezonem wybralabym sie nawet na 4 dni do takiego nowego domku ale jak widac chyba nie kazdy moze. W koncu co to za frajda siedziec z dzieckiem w murach skoro caly rok spedzamy w domu. Fajnie powachac troche drewna w domku i poczuc las.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia81 my jedziemy z zakładu pracy na wczasy 10 dniowe z Akademi MArynarki Wojennej to jest ich ośrodek służbowy pewnie dlatego nie ma tych najlepszych domków bo dla pozostałych zostaje to co nie wykorzystali pracownicy ja w tamtym roku byłam w pawilonach i warunki ok podobało nam się bardzo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A Wy jedziecie do tych nowych domkow? Pytam z ciekawosci. A moglabys sie dowiedziec o co chodzi z tymi nowymi domkami? Ja wiem, ze to osrodek wojskowy ale mogliby jasno zaznaczyc ze nowe domki tylko dla swojakow bo argument nie bo nie do mnie nie trafia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a u nas wiosna:D:D:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Koszulki z nadrukiem (19 odpowiedzi)

Poszukuje strony na allegro( sama nie moge znalezc od godziny) , gdzie mozna zakupić te koszulki...

tapety (33 odpowiedzi)

Wiecie może gdzie w 3miescie można kupić fajne tapety i jest naprawde duzy wybór - castorama,...

Gdzie kupię okulary przeciwsłoneczne (43 odpowiedzi)

Czy ktoś może polecić mi sklep z dobrymi okularami przeciwsłonecznymi? Nie mają to być okulary...

do góry