Widok
a weź chlopie wyluzuj bo na serducho zejdziesz już się tak tymi lampkami nie podniecaj kiedyś siedzieli przy luczywach i swiecach i tez zyli. Masz swoje zdanie na temat mactronica i dobrze miej je sobie. ja mam swoje zdanie i ok. Kupuj i montuj lampki na jakie masz ochote wg mnie ta jest dobra i na moje wymagania wystarczajaca, jeżeli ty musisz mieć oświetlenie jak w dzień to może zamontuj sobie na kierownicy Slonce :))) pozdrawiam i temat sporu o lampki uważam za skończony nie mam ani ochoty ani czasu wypisywać się na temat wyzszaosci Swiat Wielkanocnych nad Swietami Bozego Narodzenie :))) taka przenosnia czy porównanie zwal jak zwal. jeszcze raz pozdrowka dla Ciebie i jasnej szerokiej drogi zycze
nadal argumentu, że za mniejsze pieniądze światła mógłbyś mieć dwa razy więcej nie przebiłeś. Jakości wykonania, rozkładu światła też nie.
A co do koloru - owszem, cośtam widać i jednemu wystarczy, ale posługując się podstawami logiki - jesli masz do wyboru światło klasyczne, barwy światła słonecznego albo ordynarnie niebieskie - to które jest lepsze? W domu sobie spróbuj książkę poczytać czy zamiast żarówek takiej barwy poużywaj to może do tej głowy dotrze jak istotna dla oka, komfortu a nawet zdrowia jest barwa światła.
A co do koloru - owszem, cośtam widać i jednemu wystarczy, ale posługując się podstawami logiki - jesli masz do wyboru światło klasyczne, barwy światła słonecznego albo ordynarnie niebieskie - to które jest lepsze? W domu sobie spróbuj książkę poczytać czy zamiast żarówek takiej barwy poużywaj to może do tej głowy dotrze jak istotna dla oka, komfortu a nawet zdrowia jest barwa światła.
pewnie jestem oświecony i w ogole. ilu polakow tyle zdan ja tam wiem swoje ty wiesz swoje i niech tak zostanie. Ja używam mojej lampki na goralu i szosowce i doskonale mam oświetlone i w lesie i na ulicy. Noca na pustej szosie snop swiatla siega ok 100 metrow oswietla mi pobocze i tor jazdy. Nic mnie barwa swiatla nie meczy na cholerę mi w nocy kolory mam widzieć ze jade na drzewo albo kamlota i tyle. to ze drzewa sa zielone to wiem i nie potrzebuje do tego lampy. Zreszta ta sa bzdury bo dokładnie widać kolory w swietle tej lampy. Nie wiem skad masz takie wiadomości.
barwa światła zimna nie oddaje prawidłowo kolorów i męczy wzrok, dodatkowo nie pozwala ocenić prawidłowo ukształtowania terenu. Ty za akumulatorek musisz zapłacić 50pln wzwyż a masz dokładnie taki sam jak ja, czyli 18650. Tylko, że moje kosztują 8pln sztuka bo nie mają tej tandetnej obudowy. A co do posiadania i wiedzy - wyobraź sobie, że mialem i Snipera i Screama 243 i Screama 500 a także Noise 500. I wszystko to o kant d*py rozbić, bo świeci to po prostu słabiuteńko. Screamy świecą w punkt, są bardzo skupione a Noise jako jedyny ma dużo światła, ale świeci mocną plamą na środku + bardzo słabym kołem.
Tutaj masz mój temat na światełkach z porównaniem tych padlin:
http://www.swiatelka.pl/viewtopic.php?t=13282
Witać doskonale jak zimne światło mają produkty Mactronica.
A tutaj możesz zobaczyć mój rozkład światła i jego ilość z obydwoma Convoyami S2
http://www.swiatelka.pl/viewtopic.php?t=11008&postdays=0&postorder=asc&start=198
Co dla jednego jest sufitem, dla drugiego nie musi być nawet podłogą.
I to wszystko w cenie niższej niż jeden Scream 500. A wykonane o niebo lepiej, dioda nowszej generacji niż w Mactroniku (xm-l2), do tego sterowniki programowalne (mnóstwo trybów do wyboru), kontrola stanu naładowania ogniwa, pomiar temperatury, optyka z powłokami antireflex no i 3,04A w diodę w trybie 100% a to daje 1100lumen ze sztuki a na drodze uwzględniając straty rejon 900-950lm.
Tak, mierzę Mirku termometrem te lumeny a Mactronic nie ma trupiozimnej barwy światła.
Czy teraz czujesz się oświecony?
Tutaj masz mój temat na światełkach z porównaniem tych padlin:
http://www.swiatelka.pl/viewtopic.php?t=13282
Witać doskonale jak zimne światło mają produkty Mactronica.
A tutaj możesz zobaczyć mój rozkład światła i jego ilość z obydwoma Convoyami S2
http://www.swiatelka.pl/viewtopic.php?t=11008&postdays=0&postorder=asc&start=198
Co dla jednego jest sufitem, dla drugiego nie musi być nawet podłogą.
I to wszystko w cenie niższej niż jeden Scream 500. A wykonane o niebo lepiej, dioda nowszej generacji niż w Mactroniku (xm-l2), do tego sterowniki programowalne (mnóstwo trybów do wyboru), kontrola stanu naładowania ogniwa, pomiar temperatury, optyka z powłokami antireflex no i 3,04A w diodę w trybie 100% a to daje 1100lumen ze sztuki a na drodze uwzględniając straty rejon 900-950lm.
Tak, mierzę Mirku termometrem te lumeny a Mactronic nie ma trupiozimnej barwy światła.
Czy teraz czujesz się oświecony?
ja tam na mactronica nie narzekam, swieci jak trzeba i ile trzeba z kupnem dodatkowego akumulatorka tez nie ma problemu, jakie trupie swialto co Ty piszesz swiatlo jest eleganckie, znawca jakiś jesteś czym zbadales te lumeny? chyba termometrem :) zresztą ja twoim rowerem na szczęście jezdzil nie będę wiec zaczep sobie co tam chcesz możesz nawet nalapac swietlikow do słoika i zaczepić go do kierownicy :) fakt jest taki ze na innych za przeproszeniem gownianych lampkach jadac w lesie albo na szosie często zaliczałem jakies korzenie albo dziury w asfalcie, teraz problem zniknal mactronic swieci jak wsciekly i tyle mogę Ci powiedzieć w tym temacie dla mnie jest to jedna z lepszych lapek rowerowych zresztą to nie tylko moje skromne zdanie w tym temacie.
Myślę, że 99% ludzi w Trójmieście jeżdżących po zmroku, to ludzie dojeżdżający oświetlonymi ścieżkami/ulicami z prędkościami ok 15-20 km/h. Dla tej grupy istotne jest tylne światło, żeby ich nie rozjechano, oraz przednie, żeby było ich jako tako widać, i żeby było zgodnie z przepisami. Lumeny, luxy i rozkład jest istotny dla nocnych zdobywców TPK, turystów sakwowych i zwykłych ludzi, ale na wsi.
Ja to w ogóle jestem dzienny rowerzysta i wożę ze sobą stale tylko lampkę tylną (Smart RL-321, coś w rodzaju mactronica), jedynie gdy wyjeżdżam późnym popołudniem, wkładam do torebki przednią sygnalizacyjną (sigma illux), na wszelki wypadek, ale jej poza testami jeszcze jej nie użyłem:)
"Porządna lampa" jest dla fanów lamp.
Ja to w ogóle jestem dzienny rowerzysta i wożę ze sobą stale tylko lampkę tylną (Smart RL-321, coś w rodzaju mactronica), jedynie gdy wyjeżdżam późnym popołudniem, wkładam do torebki przednią sygnalizacyjną (sigma illux), na wszelki wypadek, ale jej poza testami jeszcze jej nie użyłem:)
"Porządna lampa" jest dla fanów lamp.
przepraszam, ale poza dwoma modelami tylnych - nie istnieje coś takiego jak porządna lampka Mactronica. Mactronic ma trupie światło, głupi rozkład i kłamie na opakowaniach. Np taki Scream Pro 500lm ma tak naprawdę lumen w rejonie 200 a świeci na bateriach nie 4h a 1:15. Producent zapytany o te kłamstwa na facebooku przekazał sprawę ekspertom a potem nabrał wody w usta. Ja na zamknięcie ust dostałem Noise 500. I co? 300pln za trupiozimną barwę światła, światła owszem, 500lm ale rozkład już nieciekawy i całkowicie nierowerowy. Za 100pln masz Convoya S2 z XM-L2 i 800-900lm na drodze, do tego w barwie np 4C czyli kolor światła słonecznego. Za 300pln masz dwa modowane Convoye, w tym jeden z kolimatorem, masz rejon 2000lm i rewelacyjny rozkład światła + kilka akumulatorków w zapasie i ładowarkę.
Jeżdżę z oświetleniem, ale to fakt, ze niektórzy maja światła ustawione zbyt wysoko i oślepiają tak, że sam nic nie widzę
Gościu ma trochę racji, choć naganne to ze jeździ bez żadnych świateł.
Stwarza niebezpieczeństwo wiec policja powinna się takimi zająć.
Komplet oświetlenia kosztuje tylko 20 zł.!!!
Gościu ma trochę racji, choć naganne to ze jeździ bez żadnych świateł.
Stwarza niebezpieczeństwo wiec policja powinna się takimi zająć.
Komplet oświetlenia kosztuje tylko 20 zł.!!!
E, tam, Polaka. Każdy to ma.
http://tyronetribulations.com/2013/07/20/people-queued-up-for-5-hours-in-newtownstewart-for-nothing/
http://tyronetribulations.com/2013/07/20/people-queued-up-for-5-hours-in-newtownstewart-for-nothing/
daj sobie spokoj z tymi lampkami nadaja się na chyba tylko na choinke lepiej kupic jakas pozadna lampe mactronica lub inna i wtedy widzisz i jesteś widoczny ja mam mactronica pro noise 300 l trochę kosztowala ale żaden las nie straszny polecam, za darmo to wiadomo co to jest pomysl zacny ale towar do d..y
nie wiem jakie są tam bateryjki ale zapewne ag13
10 sztuk za 2,95 w jedynym słusznym sklepie z takimi rzeczami
http://www.hurt.com.pl/10-x-bateria-alkaliczna-mini-vinnic-g13-ag13-l1154-lr44-157-v13ga-rw82-a76,p195.html
Policja powinna zapolować na batmanów, po stówie za brak oświetlenia, w jeden wieczór mijam takich idiotów kilkudziesięciu jeźdżąc tylko przez półtorej godziny dziennie.
10 sztuk za 2,95 w jedynym słusznym sklepie z takimi rzeczami
http://www.hurt.com.pl/10-x-bateria-alkaliczna-mini-vinnic-g13-ag13-l1154-lr44-157-v13ga-rw82-a76,p195.html
Policja powinna zapolować na batmanów, po stówie za brak oświetlenia, w jeden wieczór mijam takich idiotów kilkudziesięciu jeźdżąc tylko przez półtorej godziny dziennie.
Faktycznie mocowanie jest OK ale nie skusiłem się na zakup tego modelu chociaż kiedyś widziałem je za 5 zł.
Z przezroczystą obudową można zawalczyć na różne sposoby, ale w tym typie lampki koszt bateryjek zwłaszcza do czasu ich świecenia może być dużym problemem zwłaszcza dla osób, które dostały je za darmo.
Obstawiam że są tam trzy małe bateryjki. Przypuszczam że zakup kompletu będzie kosztował 5 lub więcej złotych i nie kupi się ich w pierwszym lepszym sklepie.
Można próbować komunikacji słownej ale spora grupa rowerzystów to także melomani że słuchawkami na uszach.
Z przezroczystą obudową można zawalczyć na różne sposoby, ale w tym typie lampki koszt bateryjek zwłaszcza do czasu ich świecenia może być dużym problemem zwłaszcza dla osób, które dostały je za darmo.
Obstawiam że są tam trzy małe bateryjki. Przypuszczam że zakup kompletu będzie kosztował 5 lub więcej złotych i nie kupi się ich w pierwszym lepszym sklepie.
Można próbować komunikacji słownej ale spora grupa rowerzystów to także melomani że słuchawkami na uszach.
@cyferkowy
apage! ;-)
@on
Ale sposób mocowania lampek portalu jest poprawny! Siła światła (zdumiewająco) też! Czepiał bym się tylko tej przezroczystej obudowy przedniej lampy. Da się temu zaradzić - "sreberkiem".
Jak nas kto oślepia to mu to mówmy. Ten co jedzie może być tak zakręcony, że nie wie. Każdemu może się zdarzyć. Przeca w aucie migamy na ciemniaków i na reflektorzaków. Na rowerach po ciemku nic nie zastąpi komunikatu paszczą ;-)
apage! ;-)
@on
Ale sposób mocowania lampek portalu jest poprawny! Siła światła (zdumiewająco) też! Czepiał bym się tylko tej przezroczystej obudowy przedniej lampy. Da się temu zaradzić - "sreberkiem".
Jak nas kto oślepia to mu to mówmy. Ten co jedzie może być tak zakręcony, że nie wie. Każdemu może się zdarzyć. Przeca w aucie migamy na ciemniaków i na reflektorzaków. Na rowerach po ciemku nic nie zastąpi komunikatu paszczą ;-)
Akcja rozdawania lampek w tej formule jest dal mnie mocno kontrowersyjna.
Ciekawe ilu z obdarowanych użyje chociaż 1 raz tej lampki.
Sama lampka którą można było dostać to tak naprawdę gadżet z małymi bateryjkami, które szybko się wyczerpią. I tu kolejne pytanie ilu obdarowanych zainwestuje w nowe bateryjki.
Lampa rowerowa powinna być skierowana na drogę.
Niestety jest spora liczba rowerzystów o zerowej wiedzy, którzy ustawiają oświetlenie tak że oślepiają innych jadących. Z tego co się orientuje nasza wspaniała szkoła podstawowa nie uczy dzieci zasad ruchu drogowego. Coś tam niby jest w programie ale dzieciaki mają potem problem żeby zdać na kartę rowerową, więc można uznać że nic nie uczą.
Jeśli chodzi o same lampki to większość modeli jest mocowana do kierownicy przez wsunięcie jej ruchem do rowerzysty (będącego już na rowerze). Oznacza to że jeśli skierujemy ją na drogę i jedziemy po wertepach może ona najzwyczajniej zjechać jak na sankach.
Właśnie w ten sposób na kocich łbach przy Jaśkowej straciłem lampkę która roztrzaskała się na kamieniach. Wystarczyłoby żeby lampki wsuwały się od drugiej strony.
Jeśli ktoś potrzebuje taniej lampki to widziałem aktualnie w sklepach wszystko za 3 zł lampki na baterie AAA. Cena jest wielce okazyjna.
Ciekawe ilu z obdarowanych użyje chociaż 1 raz tej lampki.
Sama lampka którą można było dostać to tak naprawdę gadżet z małymi bateryjkami, które szybko się wyczerpią. I tu kolejne pytanie ilu obdarowanych zainwestuje w nowe bateryjki.
Lampa rowerowa powinna być skierowana na drogę.
Niestety jest spora liczba rowerzystów o zerowej wiedzy, którzy ustawiają oświetlenie tak że oślepiają innych jadących. Z tego co się orientuje nasza wspaniała szkoła podstawowa nie uczy dzieci zasad ruchu drogowego. Coś tam niby jest w programie ale dzieciaki mają potem problem żeby zdać na kartę rowerową, więc można uznać że nic nie uczą.
Jeśli chodzi o same lampki to większość modeli jest mocowana do kierownicy przez wsunięcie jej ruchem do rowerzysty (będącego już na rowerze). Oznacza to że jeśli skierujemy ją na drogę i jedziemy po wertepach może ona najzwyczajniej zjechać jak na sankach.
Właśnie w ten sposób na kocich łbach przy Jaśkowej straciłem lampkę która roztrzaskała się na kamieniach. Wystarczyłoby żeby lampki wsuwały się od drugiej strony.
Jeśli ktoś potrzebuje taniej lampki to widziałem aktualnie w sklepach wszystko za 3 zł lampki na baterie AAA. Cena jest wielce okazyjna.