Widok

Łańcuchowa piła motorowa a normy hałasu .

Czy koło Was też "kulturalni" sąsiedzi przygotowują opał do kominka ? I piłują całe dnie ? W cywilizowanych krajach na osiedlach nie wolno używać narzędzi spalinowych jeżeli przekraczają natężenie hałasu 55 decybeli . W Polsce obowiązuje norma hałasu w dzień która nie może być przekraczana . U mnie jak burak piłuje mam 80 decybeli na tarasie . I co z takim kutafonem zrobić ? ;-)
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 46

pies zerwany ze smyczy, też w pierwszym momencie głupieje. Spokojnie czas pokaże im również, że można inaczej.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Blokersi. Kupil mieszkanie w domu jednorodzinnym czterolokalowym. Kupil psa i dwa samochody bez parkingu. Pan na wlosciach z puszka browaru ktora wywali zaraz komus do lasu. Lala z Adriankiem w wozeczku ktora nazeka na bandytow samochodowych. Sama idzie srodkiem drogi w sluchawkach i ze smartwonem, a Adrianek sie drze w popychanej karocy. Rozszczeniowa rodzina ktora zjedzie na weekend i panoszy sie po prywatnych ziemiach, bo se nie ogrodzilem. Dlugo by wypisywac. ....Zycie.....
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 1

Problem dotyczy w równym stopniu ludzi lokalnych jak i napływowych
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

nie chłopa pańszczyźnianego a blokersa, który wyprowadził się na wieś i myśli że został panem na włościach
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1
Generalnie to niektórzy ludzie myślą że jak mają własną działkę to mogą na niej robić co im się podoba. Na działkach typowo mieszkaniowych prowadzą uciążliwe działalności zatruwając życie sąsiadom. To się nazywa mentalność chłopa pańszczyźnianego, w naszym kraju wielu osobom chyba zostało to w genach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
W Bojanie można wszystko. Stawiać kilka domów na jednej małej działce, wydzielać sobie miejsca parkingowe na publicznej drodze, wyrzucać śmieci do lasu
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Zgadza się.
Kto nie ma takiego za płotem co całymi popołudniami i wieczorami od wiosny do jesieni tnie drzewo,albo coś wierci szlifuje,hałasuje non stop,to będzie pisał,jacy to są be Ci,co się skarżą.
Ja mam takiego uciążliwego sąsiada.
I żeby była jasność to nie przeszkadza mi,że ktoś coś robi u siebie na podwórku, może porżnać drzewo,coś szlifować,skosić trawę itp.
Ale buractwo to Ci,co robią to non stop popołudniami i wieczorami ,bo uwazają że u siebie wszystko mogą.
A reszta z domu nie może wyjść i odpocząć.
Mój sąsiad kupił ostatnio zrębkownicę ,zwozi stosy gałęzi i Napier...La tak,że w domu słychać,też ktoś powie że jestem burakiem,?
Zapraszam na tydzień do siebie, zobaczymy jak się wizyta spodoba...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
W zasadzie to na policję można zglosić jako zaburzanie miru domowego. Jeżeli teren nie jest przemysłowy to nie można prowadzić działaności generującej hałas. Niestety z kimś kto ma gdzieś to, że innym uprzykrza życie trzeba jechać ostro bo inaczej nie wytłumaczysz.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
Dzwony kościelne były i będą a ty możesz wyjechać np do Arabii Saudyjskiej tam nie ma dzwonów. Polecam
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3
Nikt by się nie skarżył jakby taka piła hałasowała raz na jakiś czas, niestety są tacy co na działkach pod zabudowę mieszkaniową robią sobie różne hałaśliwe działalności zarobkowe. Też mam sąsiada który piłę spalinową odpala co kilka dni i piłuję przez kilka godzin. Najlepszym hitem jest odpalanie piły w soboty przed 7 rano gdy większość ludzi chciałaby odespać po całym tygodniu wczesnego wstawania.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
Czas wrócić do miasta. Tam nikt nie piłuje i będziesz zadowolony. A wieś będzie bardziej normalna bez Ciebie.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 6

piotr
2021-03-28 20:43:16
Czy koło Was też "kulturalni" sąsiedzi przygotowują opał do kominka ? I piłują całe dnie ? W cywilizowanych krajach na osiedlach nie wolno używać narzędzi spalinowych jeżeli przekraczają natężenie hałasu 55 decybeli . W Polsce obowiązuje norma hałasu w dzień która nie może być przekraczana . U mnie jak burak piłuje mam 80 decybeli na tarasie . I co z takim kutafonem zrobić ? ;-)
Może sam robisz problemy innym w wykonywaniu potrzebnych czynności , a może wyprowadz sie na pustynie dla spokoju innych
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 3
Dzwony kościelne też walą ponad normę
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 11

a do ciebie materiały budowlane były dostarczane drogą lotniczą
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5
norma* dobowa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jest coś takiego jak normalnie dobowa hałasu, która nie powinna przekraczać ok 55 db w ciągu CAŁEJ doby ( z podziałem na nocną i dzienną) A nie w danym momencie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

grill, też bierzecie pod uwagę? Dla jednych, to smród i szkodliwe substancje smoliste, dla drugich przyjemny zapach i pyszne zdrowe, bez tluszczu jedzenie.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ale na polach śmierdzi dwa razy w roku, a hałas jest ciągle.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

Niestety palenie śmieci to kolejny problem. Hałas jednak też nie jest nieszkodliwy, a już napewno odbija się na ludzkiej psychice.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2

hałas jak hałas, trujący nie jest w przeciwieństwie do spalanych po zmroku śmieci. Nie mogę otworzyć przez to okna.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5
do góry