Widok
Lastrico wraca na salony
Opinie do artykułu: Lastrico wraca na salony.
Terrazzo, lastrico, a może lastryko - kilka możliwości nazewnictwa świetnie odwzorowuje różnorodność tego materiału i jego możliwości adaptacyjne do wymogów designu na przestrzeni lat. Kiedyś przygnębiająco szarobure, dziś zachwyca kolorystyką i pomysłowym wzornictwem.
Lastrico kojarzone jest z Włochami, ale warto pamiętać, że było materiałem, który pojawiał się już w starożytności. Największą popularnością cieszyło się w XV-wiecznej Wenecji, do łask powróciło też w dwudziestoleciu ...
Terrazzo, lastrico, a może lastryko - kilka możliwości nazewnictwa świetnie odwzorowuje różnorodność tego materiału i jego możliwości adaptacyjne do wymogów designu na przestrzeni lat. Kiedyś przygnębiająco szarobure, dziś zachwyca kolorystyką i pomysłowym wzornictwem.
Lastrico kojarzone jest z Włochami, ale warto pamiętać, że było materiałem, który pojawiał się już w starożytności. Największą popularnością cieszyło się w XV-wiecznej Wenecji, do łask powróciło też w dwudziestoleciu ...
Dużo zależy od tego co przemielisz. Dobry czysty marmur jest w cenie. Dużo marmurów to złom na który fachowiec kiedyś nie spojrzał by. Dziś wszystko żywicuje się i jest cacy. Lastryko z gryzem granitowym będzie o wiele bardziej wytrzymałe a co najważniejsze bardziej odporne na czynniki atmosferyczne.
Z lastryko trzeba uważać
W kuchni się np nie sprawdzi, wylanie kwasu takiego jak choćby ocet powoduje ze spoiwo lastryko rozpuszcza się, pozostają potem wżery. Wylanie plynnego tluszczu (zwłaszcza ciepłego), na kilkuletnie zaledwie lastryko ze zużytą impregnacją spowoduje, ze spoiwo w lastryko go wchłonie przez pory, i plam nie da się usunąć.
Czyścić można tylko chemią zasadową.
Czyścić można tylko chemią zasadową.
Sukces lastryka w czasach PRL-u polegał na tym, że niskim kosztem można było wykonać grube elementy. Schody czy balustrady przed wojną wykonywano z bloków. Takie elementy były materiałochłonne. W powojennej rzeczywistości trudno było pozyskać wielkie ilości piaskowca, marmuru i granitu aby sprostać wyzwaniu jakie stawiała odbudowa miast. Kamień, również ten sztuczny wygląda dobrze i sprawdza się jedynie wówczas gdy element wykonany jest w całości, z minimalną ilością łączeń. Te stare elementy mają gzymsy, ćwierćwałki i wałki, wklęsłe wypukłe. To majstersztyk kamieniarstwa. Myślę, że płyta 2 i 3 cm to trochę mało jak na ofertę tak dużej hurtowni.
Lastryko było powszechnie stosowane w dwudziestoleciu międzywojennym i nie jest prawdą, że to domena PRL-u. Sugeruję albo patrzeć pod nogi w budynkach choćby z lat 30+-tych, albo poczytać literaturę techniczną z tamtych czasów. I nie rozumem, czemu mówi się tu tylko o blokach czy płytach. Przecież dawniej płytki lastrykowe nie były często stosowane. Lastryko wykonywano bezpośrednio na posadzce czy stopniach. Problem jest tylko taki, że:
1. Obecnie niewielu fachowców potrafi coś takiego zrobić
2. Szlifowanie jest pracochłonne.
1. Obecnie niewielu fachowców potrafi coś takiego zrobić
2. Szlifowanie jest pracochłonne.
Pamiętam, jak mama z babcią ten szajs szorowały czym się dało - umyć pomnik dziadka to była katastrofa i dopust Boży. Wujo w Gdyni pomnik drugich dziadków szorował tak, że zjechał prawie do zera. Teraz są nagrobki granitowe, św. spokój, wystarczy kapka wody z octem i voila. Albo i chusteczka nawilżana od biedy zimą, jak pomnik tylko odświeżyć. Lastryko to może i na schody w bloku, ale nic mniej, nic więcej.