To nie tylko fatalna praca. To brak pracy w tej placówce Poczty Polskiej. Przesyłki zwykłe (nie polecone) nie są dostarczane. Bo nie. Czekałem miesiąc na kartę z banku. I nie doszła. Zastrzegłem. Czekam na następną już 2 tygodnie. I historia się powtarza. Żona nie dostaje od 3 miesięcy wyciągów bankowych. Bo Poczta ma to w de. A przy tym zagubienie korespondencji z danymi osobowymi, to incydent utraty danych osobowych. Ostro karany, podobno. W tej instytucji, taka anty praca zaczyna być normą. Zatem, po co jest ta instytucja? zaorać!