Widok

Lis w Baninie.

Czy podchodzący lis pod okna domu to coś normalnego? Wydaje mi się że raczej nie.. gdzie i komu to zgłosić?
:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 6
lisy tu zawsze łaziły jak przychodzi zima. Las niedaleko ,zwierzaki głodne ale żeby zaraz żarcik typu - chyba sobie wiatrówkę kupię , to raczej słabe,
Nikt zwierzętom tu krzywdy nigdy nie robił i niech tak pozostanie.
Nie panikujcie ,że wścieklizna.
Widzę ,że nowym mieszkańcom wszystko zaczyna przeszkadzać. Zalejcie najlepiej betonem pola i lasy to nic nie będzie łaziło , oj przepraszam smród samochodów będzie .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wardęga?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Również widziałem. Był bardzo duży i miał pięknie barwione futerko:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie Lis przeszedł na kubusia puchatka przy ogrodzeniu :-)
Psy szczekały a on sobie spokojnie szedł wzdłuż siatki jakby nigdy nic.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ty na poważnie, czy jaja sobie robisz...? jak na poważnie, to zastanów się czy chcesz mnieszkac na wsi...zwierzyny wszelakiej tu pod dostatkiem, włącznie ze szczurami i nietoperzami- bez względu na ulicę...jaką ulicę do licha- czasem to bywa rwący potok, częsciej księżycowe dziury...jak po bombardowaniu;P
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
potwierdzam, rudy kot od czasu do czasu robi za lisa :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
To był kot nie lis.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej!!!a na jakiej ulicy jest tyle problemów?niebawem sie przeprowadzam i nie wiem czy strach sie bac;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ten Lis T to z Rębiechowa przyłazi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ludzie skąd w Was tyle jadu????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak? Nie zauważyłam błędów. a jak są to nie rażą po oczach jak litości, Panie Trojanie.
:)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Do Fabiankowa

Zgadza się, mój błąd, powinno być: "litości". Proponuję zwrócić również uwagę na zawartość swoich w/w postów i ilość błędów ortograficznych, gramatycznych i stylistycznych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
"Litośći"?

Litości chyba ;D
:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czytanie ze zrozumieniem, to zanikająca cecha. Co do kultury - litośći.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
No wreszcie pojawił się jakiś idiota. Coś ten wątek za kulturalny się robił, ale zawsze zjawi się ktoś czujny i przywróci poziom. Brawo!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Żegnamy. Im szybciej, tym lepiej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
nigdy w to nie uwierzę, że spacerowała sobie Pani z dziećmi i spotkała psa, który na wasz widok warczał. Psa guzik obchodzą ludzie jak ma wolność i wiatr pod nosem. Człowieka zauważy tylko wtedy, gdy ten stanie mu na drodze i przeszkadza. Oj, lekka konfabulacja.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3
Istnieja granice kretynizmu, które zostały juz dawno przekroczone: "pancerne ogrodzenie, wiatrówka, niech zwierzęta siedzą w lesie". TO JEST WIEŚ - duża, ale WIEŚ!
A skąd kobieto wiesz, że pies o którym piszesz miał właściciela, może był bezpański. To, że warczy to źle ?- wysyła ci sygnał, żebyś nie podchodziła, zachowuje sie całkowicie normalnie, bo tak zachowują sie psy - to jest ich mowa. Gdyby cie w tyłek urżnął bez ostrzeżenia, wtedy jego reakcja byłaby nienormalna.
Żałość.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 4
fakt szczury są, jesienią łażą po polach i szukają na zime kwatery :(
mój kot kiedyś złapał jednego, dobrze,że kot zaszczepiony bo diabli wiedza co te gryzonie za choroby roznoszą. Trzeba zawsze zamykać drzwi od garażu i drewutnie bo wlezą
Dzików nie widziałam przy posesjach :)
Fabianka a te Twoje bobasy na fotkach sa słodkie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ostatnio.. własnie co do psa..
biegał sobie luzem bez własciciela duzy pies.. cos koło wilczura..
i spacerowałam z dziecmi.. jakie bylo przerazenie gdy ten zaczynał warczeć...
własciciele, pilnujcie tych zwierzat swych.;]
:)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry