Widok
lisy tu zawsze łaziły jak przychodzi zima. Las niedaleko ,zwierzaki głodne ale żeby zaraz żarcik typu - chyba sobie wiatrówkę kupię , to raczej słabe,
Nikt zwierzętom tu krzywdy nigdy nie robił i niech tak pozostanie.
Nie panikujcie ,że wścieklizna.
Widzę ,że nowym mieszkańcom wszystko zaczyna przeszkadzać. Zalejcie najlepiej betonem pola i lasy to nic nie będzie łaziło , oj przepraszam smród samochodów będzie .
Nikt zwierzętom tu krzywdy nigdy nie robił i niech tak pozostanie.
Nie panikujcie ,że wścieklizna.
Widzę ,że nowym mieszkańcom wszystko zaczyna przeszkadzać. Zalejcie najlepiej betonem pola i lasy to nic nie będzie łaziło , oj przepraszam smród samochodów będzie .
Ty na poważnie, czy jaja sobie robisz...? jak na poważnie, to zastanów się czy chcesz mnieszkac na wsi...zwierzyny wszelakiej tu pod dostatkiem, włącznie ze szczurami i nietoperzami- bez względu na ulicę...jaką ulicę do licha- czasem to bywa rwący potok, częsciej księżycowe dziury...jak po bombardowaniu;P
Istnieja granice kretynizmu, które zostały juz dawno przekroczone: "pancerne ogrodzenie, wiatrówka, niech zwierzęta siedzą w lesie". TO JEST WIEŚ - duża, ale WIEŚ!
A skąd kobieto wiesz, że pies o którym piszesz miał właściciela, może był bezpański. To, że warczy to źle ?- wysyła ci sygnał, żebyś nie podchodziła, zachowuje sie całkowicie normalnie, bo tak zachowują sie psy - to jest ich mowa. Gdyby cie w tyłek urżnął bez ostrzeżenia, wtedy jego reakcja byłaby nienormalna.
Żałość.
A skąd kobieto wiesz, że pies o którym piszesz miał właściciela, może był bezpański. To, że warczy to źle ?- wysyła ci sygnał, żebyś nie podchodziła, zachowuje sie całkowicie normalnie, bo tak zachowują sie psy - to jest ich mowa. Gdyby cie w tyłek urżnął bez ostrzeżenia, wtedy jego reakcja byłaby nienormalna.
Żałość.
fakt szczury są, jesienią łażą po polach i szukają na zime kwatery :(
mój kot kiedyś złapał jednego, dobrze,że kot zaszczepiony bo diabli wiedza co te gryzonie za choroby roznoszą. Trzeba zawsze zamykać drzwi od garażu i drewutnie bo wlezą
Dzików nie widziałam przy posesjach :)
Fabianka a te Twoje bobasy na fotkach sa słodkie :)
mój kot kiedyś złapał jednego, dobrze,że kot zaszczepiony bo diabli wiedza co te gryzonie za choroby roznoszą. Trzeba zawsze zamykać drzwi od garażu i drewutnie bo wlezą
Dzików nie widziałam przy posesjach :)
Fabianka a te Twoje bobasy na fotkach sa słodkie :)