Re: Listonosz
Ja ostatnio wyszłam do listonosza gdy właśnie wypisywał awizo. Gdy spytałam czemu nie zadzwonił do drzwi to powiedział, że przecież trąbił a poza tym to przecież u mnie i tak nikogo nigdy nie ma......
rozwiń
Ja ostatnio wyszłam do listonosza gdy właśnie wypisywał awizo. Gdy spytałam czemu nie zadzwonił do drzwi to powiedział, że przecież trąbił a poza tym to przecież u mnie i tak nikogo nigdy nie ma... Opadły mi ręce na takie argumenty:) "Grzecznie" odpowiedziałam, że jestem na macierzyńskim i przeważnie jestem w domu i następnym razem złożę oficjalną skargę na poczcie. Jak na razie pomogło...
zobacz wątek