No jak widać nikt nie chce, ale moim zdaniem nie bardzo to jest argument. Niestety większość listów wciąż jest wysyłanych Pocztą Polską. Nie wszystkie są pocztówkami z wakacji, niektóre są ważne.....
rozwiń
No jak widać nikt nie chce, ale moim zdaniem nie bardzo to jest argument. Niestety większość listów wciąż jest wysyłanych Pocztą Polską. Nie wszystkie są pocztówkami z wakacji, niektóre są ważne.. Faktury, pity, pisma z urzędów, rachunki.. Skoro nie ma listonoszy to mogliby naszą "agencje pocztową" otworzyć w jakiś normalnych godzinach, aby ludzie po pracy mogli zajechać i niech wszystkie listy tam przywożą. Nie uważam tego za rozwiązanie problemu, ale chociaż byłaby szansa jakoś odebrać te list...
zobacz wątek