Widok

Liu Jo'' C.H. Klif

może ktoś wie cos na temat tej pracy. co jakiś czas szukają ekspedientki na stałe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Dlaczego nikt tego nie zgłasza do Państwowej Inspekcji Pracy? Przepracowałeś ileś godzin powinieneś otrzymać wynagrodzenie !
W Warszawie również widzę co jakiś czas ogłoszenie ,że potrzebują kogoś do pracy w sklepie w galerii handlowej Co to za pracodawca? Ludzie nie dajcie się oszukiwać i walczcie o swoje prawa. Jest coś takiego jak Kodeks Pracy i pracownika ma obowiązki ale i pracodawca również. Polecam go sobie przeczytać!
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zapraszają na dwie godzinki za free, żeby zobaczyć czy czujesz się ok w sklepie, wśród odzieży, że niby się poznać. Mówią, że nie stoi sie w miejscu, że chodzi się po sklepie, jest nacisk na obsługę klienta, poprawianie towaru. A same ciągle gadają i stoją. Potem mówią, że pięknie i w ogóle na pewno masz szanse na pracę, musisz jeszcze tylko przejść przez rozmowę z właścicielką a to czysta formalność. Masz czekać na telefon, bo właścicielka zarobiona i nie wiadomo kiedy będzie miała czas. No i nie dzwonią miesiąc. hahahaha. nie polecam.
[
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie dziwie się, że pracodawcy rypią na godziny i płace takie osoby. Nie ma żadnych dni i godziny próbnych! Etap rozmowy rekrutacyjnej-ubaw. Za każda przepracowaną godzinę należy się wynagrodzenie! Jak można zacząć pracę bez umowy u pracodawcy który ma taką opinię? Sami jako pracownicy pozwalamy się pracodawcom .............. brzydkie słowo.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ostrzegam przed tą firmą. Po przejściu dnia próbnego pracowałam tam miesiąc za darmo! W pierwszu dniu pracy okazuje sie też, że nie otrzymamy umowy o pracę a zlecenie. Zgodziłam się bo przy zleceniu pracodawca też opłaca składki. Kierowniczka stale odwlekała podpisanie umowy. W końcu gdy umowę zobaczyłam na oczy po 2,5 tygodniach okazało się, że jest z błedami i zabrali mi ją do poprawy. Wykorzystują Cie tam i pracujesz od otwarcia do zamknięcia galerii a nie 8 godzin dziennie. Ja sprawy nie miałam jak zgłosic do PIP bo poprawionej umowy nie otrzymałam. Wynagrodzenia nie otrzymałam.

PS. Co do dnia próbnego. Żadna ustawa nie mówi, że nalezy się za taki dzień wynagrodzenie. Jest to zgodne z przepisami. To po prostu etap rozmowy rekrutacyjnej i wiele firm tak robi w całej Polsce. Zapłata za taki dzień to dobra wola i dobrze świadczy o ewentualnym przyszłym pracodawcy.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Do mnie też zadzwonili zaprosić na rozmowę a raczej na 30 min próbne na sklepie. Nie miałam nawet rozmowy, nic o warunkach nie wiem...dziwne to. Zastanawiam się czy iść.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Przestrzegam przed tą firma i zgadzam się z wcześniejszymi opiniami. Wysyłając zgłoszenie byłam świadoma, że będę pracować w systemie 12 godzinnym - tak jak pracują inne firmy mające oddziały w centrach handlowych (tj. Od 9 do 21). Zapraszają prawie kazdego na dzień probny (mój wyniósł 4 godziny) i polega on na obsłudze klienta; sprzataniu. Potem w przypadku pozytywnego w/w dnia zapraszają do pracy. W ogłoszeniu mają umowa o pracę a propunują zlecenie!! Można by przeboleć jesli zależy nam na pracy. Ale pracujemy tak kilka dni a umowy nie dostajemy, sa przepracowane soboty - niedziele nie było dnia wolnego w tygodniu!! Zdecydowanie nie polecam tej firmy.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja wysłałam wczoraj i zaprosili mnie na "Kilka godzin próbnych" w piątek... Po przeczytaniu postów na forum raczej trzy razy się zastanowię i chyba w ogóle nie pójdę... Masakra, szukam pracy od tygodnia, obskoczyłam już z 10 rozmów kwalifikacyjnych, ale na KAŻDEJ z nich jakiś haczyk :( A to zapomnieli napisać w ogłoszeniu, że to praca sezonowa, a to stawka żałośnie niska... żal........
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny zastanawiam sie czy nie złożyć CV do liu jo, ale takie opinie to nie napawają "miłością" do tego sklepu. Napiszcie coś więcej. Jakie zarobki?? Naprawdę kamery sa na sklepie??
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
A własciciel tegoż sklepu, gdyby oczywiście wchodził na takjie strony byłby zapewne zadowolony z zaistniałej dyskusji. Gdyby było tam dobrze raczej nie byłoby ciągle ogłoszeń o prace. Proste.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
To prawda. Post stary a nadal aktualny - b.czesto przewija sie ogloszenie ze kogos szukaja. Dziewczyny pracujace w innych sklepach potwierdzaja taka informacje a wrecz odradzaja.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
*Re: Liu Jo'' C.H. Klif
najwidoczniej nie nadajesz się nawet na ekspedientkę w mięsnym ^^

Oj bolą Cię klientki, co zostawiają 6000zł w sklepie, co? Oj boli i zazdrość zżera.
Halewicz 2011-11-14 19:15:15

*odpowiedź:
uważaj na słowa, bo może się zdążyć w twoim życiu taka sytuacja, ze będziesz potrzebował pracy a pani z mięsnego nie da ci za darmo nawet smalcu...

a tak w ogóle to na zazdrość, chodzi o załogę, ktora nie ma szacunku do człowieka jeśli nie potrafią zadzwonić, napisać wiadomość z informacja ze np. na miejsce ekspedientki zatrudniają inna osobę..

p.s. Liu Jo'' C.H. Klif dzięki mojej osobie zarobiła 6tysia , ponieważ zastępczyni kierowniczki w tym czasie jada na zapleczu a ekspedientka z sklepu nie potrafiła sie do gadać po angielsku z klientkami.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
uważaj na słowa, bo może się zdążyć w twoim życiu taka sytuacja, ze będziesz potrzebował pracy a pani z mięsnego nie da ci za darmo nawet smalcu...

a tak w ogóle to na zazdrość, chodzi o załogę, ktora nie ma szacunku do człowieka jeśli nie potrafią zadzwonić, napisać wiadomość z informacja ze np. na miejsce ekspedientki zatrudniają inna osobę..

p.s. Liu Jo'' C.H. Klif dzięki mojej osobie zarobiła 6tysia , ponieważ zastępczyni kierowniczki w tym czasie jada na zapleczu a ekspedientka z sklepu nie potrafiła sie do gadać po angielsku z klientkami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Halewicz jesteś właścicielem tego "chlewika" że się tak wymądrzasz?
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 0
swoja droga przeciwko czemu protestuja, niskim wynagrodzeniom czy dlugi czas pracy, bo azjaci to raczej przyzwyczajeni do pracy 14/24,a biorac pod uwage ceny to chyba tez nie malo zarabiaja,chyba ze koszty mieszkania są wysokie ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale to pozytywny znak czasu - kiedyś wywieźli by ich za miasto i zwyczajnie rozstrzelali
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
.... sie w chińskich pupskach poprzewracało :)
Teraz pomnóż to przez nieskończoność, rozciągnij na wieczność, a będziesz miał pojęcie o czym mówię.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Faktycznie! Masz rację:) No no, strajk w chińskiej fabryce? Chyba pluralizm idzie w Chinach^^
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jest tylko wspomniane ze napisala to gazeta "hongkonska" a nie ze to bylo w hong kongu, bo bylo w chinach w Dongguan , miedzy jedna miejscowoscia a drugą jest ok 648mil :))
Teraz pomnóż to przez nieskończoność, rozciągnij na wieczność, a będziesz miał pojęcie o czym mówię.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaaa, jeszcze jedno - to Hong-Kong. Niby Chiny, a inne życie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kryzys dotknął NIKE:) Ale zwróć uwagę, że w obozie pracy raczej by nie strajkowano - dostaliby bambusami po piętach i tyle. Widać pracownicy czuli się na tyle pewnie, że zastrajkowali.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry