Widok
Skoro jesteś taka wyedukowana, wykształcona o wszechstronnej wiedzy, z ukończonymi kursami stylizacji, dobierania kolorów..etc, etc., to co robiłaś w sklepie z ciuchami? o_O Aby odpowiednio zapłacić, musi być ZA CO zapłacić.
Skoro frustruje Cię, że rzekomo nie czytam ze zrozumieniem - proszę, wyjaśnij mi, czego nie odczytałem prawidłowo?
Skoro frustruje Cię, że rzekomo nie czytam ze zrozumieniem - proszę, wyjaśnij mi, czego nie odczytałem prawidłowo?
a kto powinien ta edukacje zapewnic? odp. - PRACODAWCA!
a pracodawca oczekuje, ze Ty przyjdziesz juz wyedukowana i taka jestem (wyksztalcenie wyzsze, kursy stylizacji, dobierania kolorow, wizaz, itp itd), to niech mi odpowiednio zapłaci...skoro to nie Biedronka ani miesny, w ktorym podejrzewam lepiej sie zarabiaja niz tam!!
Kazdy wydaje na kurtki ile chce i ma, mi to nie przeszkadza...bardziej frustruje mnie to, ze ludzie nie potrafia czytac ze zrozumieniem...
a pracodawca oczekuje, ze Ty przyjdziesz juz wyedukowana i taka jestem (wyksztalcenie wyzsze, kursy stylizacji, dobierania kolorow, wizaz, itp itd), to niech mi odpowiednio zapłaci...skoro to nie Biedronka ani miesny, w ktorym podejrzewam lepiej sie zarabiaja niz tam!!
Kazdy wydaje na kurtki ile chce i ma, mi to nie przeszkadza...bardziej frustruje mnie to, ze ludzie nie potrafia czytac ze zrozumieniem...
jasne kazdy szuka pracy, ale trzeba tez pracowac w normalnych warunkach...w sklepie sa kamery wlasciciele caly czas obserwuja, dzwoni telefon zle stoisz, dlaczego nic nie robisz, zle sie ubralas itp. nie d ziwie sie , ze ludzie nie daja tam rady psychicznie...ale jak wiadomo niektorym moze sie to podobac i lubia jak sie nimi pomiata...ale pamietajmy trzeba sie szanowac!!!najbardziej wkurza mnie to, ze ludzie godza sie na takie warunki i prace za taka stawke...ehhhhh
Nie wydaje mi się, aby praca Liu-Jo/Charme miała by być jakimś obozem pracy. Mało kto tam zagląda, panie obsługujące w zasadzie się nudzą i pytlują o bzdetach przez cały dzień.
Do Liu-Jo mało kto zagląda, do Charme może troszkę więcej, gdy są jakieś przeceny. Poziom wiedzy produktowej pań w tych sklepach jest na niskim poziomie, praca nie jest ciężka więc i zarobki nie mogą być zbyt duże. To nie kamieniołomy.
Premia? Premia być może i jest - jak się zwiększy sprzedaż. Ale z doświadczenia wiem, że panie tam pracujące nie potrafią ani doradzić, ani przekonać, ani zachęcić do zakupu odzieży - z wyjątkiem Charme`a i jednej pracującej tam pani, która faktycznie potrafi przekonać klienta i pomóc.
Do Liu-Jo mało kto zagląda, do Charme może troszkę więcej, gdy są jakieś przeceny. Poziom wiedzy produktowej pań w tych sklepach jest na niskim poziomie, praca nie jest ciężka więc i zarobki nie mogą być zbyt duże. To nie kamieniołomy.
Premia? Premia być może i jest - jak się zwiększy sprzedaż. Ale z doświadczenia wiem, że panie tam pracujące nie potrafią ani doradzić, ani przekonać, ani zachęcić do zakupu odzieży - z wyjątkiem Charme`a i jednej pracującej tam pani, która faktycznie potrafi przekonać klienta i pomóc.
jaklby sugerowac sie opiniami, to ludzie powinni w domu siedziec i nikt nie powienien pracowac, bo co czytam to "obóz pracy" , nie diz tam, odradzam. Lepiej chyba samemu sprawdzic, moze to ludzie są leniwi? i dlatego tak czesto szukaja, bo co przychodza i jak sie dowiaduja ŻE TRZEBA PRACOWAC, to koniec swiata, to poszukają gdzie indziej, bo przeciez tak powinna wygladac praca, ze sie siedzi na pupie i nic nie robi :)
Teraz pomnóż to przez nieskończoność, rozciągnij na wieczność, a będziesz miał pojęcie o czym mówię.