Widok

Lokale, w których zatrzymał się czas

Opinie do artykułu: Lokale, w których zatrzymał się czas.

Pijalnie piwa, lokalne bary, stare kawiarnie. Patrząc na nie można zobaczyć, jak szybko wszystko się zmienia wokół nas. Oto kilka przykładów nieśmiertelnych lokali - liczymy na wasze typy w komentarzach.

"Przepij swoją pensję"

Bary "Przepij swoją pensję" były za komuny popularne w całej Polsce. Zakładano je zazwyczaj przy dużych zakładach pracy: stoczniach, fabrykach, przetwórniach. W sklepach było niewiele, a pensja była tak mizerna, że nawet na to "niewiele" nie ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

A Spatif?

Ja bym jeszcze dodał Spatif w Sopocie
popieram tę opinię 51 nie zgadzam się z tą opinią 16

że co, przepraszam?

Spatif to hipsterstwo i lansiarstwo dla warszaffki. Choć niewiele się tam zmieniło, to zdecydowanie nie pasuje do zestawienia kultowych trójmiejskich nor. Do listy dodałbym: pub Duszek z niepowtarzalnym klimatem, dziadami, pianistą i tanim (i dobrym) piwem, tzw "rury" przy węźle Kliniczna, pobliski Max (pub oczywiście) przy SKM Politechnika oraz nieistniejący już "Pod Kasztanami" w parku przy Al. Zwycięstwa. THIS IS TRVE!
popieram tę opinię 27 nie zgadzam się z tą opinią 2

A Bar pod rurami obok budynku stoczni północnej?

jw
popieram tę opinię 89 nie zgadzam się z tą opinią 1

One mają jakiś tam swój urok ;] chociaż nie są w moim guście.
popieram tę opinię 19 nie zgadzam się z tą opinią 1

Oliwa pętla

Bar na pętli, to rzeczywiście ewenement. Jakiś czas temu będąc w okolicy zaszedłem z sentymentu,po kilkunastoletniej przerwie. Nic się nie zmieniło, piwko w cenach od 2,80 zł w zwyż.
popieram tę opinię 60 nie zgadzam się z tą opinią 3

Nie rozumiem czemu w tym artykule powiązane są piwiarnie i innymi lokalami?

Np. w Gdyni Bar pod wiatą to jednak nie to samo co klubokawiarnia na Bema. Jedyne co je łączy to spożywany w nich alkohol. Idąc dalej tym krokiem to czemu w artykule nie znalazły sie znane sopockie czy gdańskie lokale?
popieram tę opinię 26 nie zgadzam się z tą opinią 4

Orunia

A bar Nescafe na Oruni przy skrzyżowaniu św Wojciecha z Sandomierską?
popieram tę opinię 37 nie zgadzam się z tą opinią 1

Siedlce.Bar Pod Skarpą.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1

Spatek

Moim zdaniem w Spatifie jednak przeważaja ryczace 50-tki i kolesie w ich wieku. Hipsterzy lubia dobre piwo, a tam tylko jakieś taki pilsnerek jest polewany.
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 0

A "Skarpa" na Siedlcach ???
popieram tę opinię 56 nie zgadzam się z tą opinią 1

Zwykłe speluny już lepiej wypic w plenerze
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 46

miło wspominam

bar Pod Kandelabrami (choć to chyba była restauracja) na Piłsudskiego oraz Antałek na Wzgórzu. Oba juz nie istnieją. Przy SKM Wzgórze działa chyba jeszcze bar Korab.
popieram tę opinię 28 nie zgadzam się z tą opinią 1

Tego szyldu na Hynka już prawdopodobnie nie ma.

Właśnie po to jest Pan Redaktor żeby ludziom takie rzeczy sprawdzić i napisać: czy jest czy nie ma.
popieram tę opinię 48 nie zgadzam się z tą opinią 0

Pod Zrębem

obok CKUMiE
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 0

ttt

antałek ehhh. a Bałtycką pamiętasz?
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0

Bar na szlaku

kolo zdunka
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1

Przedstawione "lokale gastronomiczne" świadczą tylko o zacofaniu cywilizacyjnym w jakim żyliśmy. Trudno tu mówić o nostalgii bo 90% bywalców odeszło już do krainy wiecznych łowów. Rozumiem działaczy PZPR, że brakuje im uroku żółtych firanek, mieszkań za friko i przydziałów na samochody.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 32

i pewnie nie dolewają wody, jak do tych za 12 zł :)
popieram tę opinię 22 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry