Odpowiadasz na:

Możliwe, że jestem osobą, na której punkcie każdy dostaje obsesji i realizuje na mnie swoje sny, zwidy i paranoje.
Trójmiasto, lata 90.: przez dwa lata mieszkałem w akademiku z 27-latkiem,... rozwiń

Możliwe, że jestem osobą, na której punkcie każdy dostaje obsesji i realizuje na mnie swoje sny, zwidy i paranoje.
Trójmiasto, lata 90.: przez dwa lata mieszkałem w akademiku z 27-latkiem, który mógł być podstawionym agentem.
Twierdził, że studiuje filozofię, że wcześniej studiował w Krakowie.
Raz zaprosił znajomych, którzy zostawili mi tekturkę z jajkiem wielkanocnym, tańczącymi wokół niego zwierzątkami w krainie Arkadii, a z tyłu dedykacją następującą (niedawno odkryłem to cudo podczas porządków):
Dla drogiego Montera, który tak uprzejmie odbiera telefony i przekazuje ważne informacje, co by dobrze mu się żyło (z okazji oblewania mojej zdanej matury...)
Kryśka (kol. Adriana)
1.06.9X
Wyraźne aluzje do Przemyka i Pyjasa.

zobacz wątek
8 lat temu
~monter

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry