To taki łańcuch PZPR-owców i solidarnościowców współpracujących z ABW, który do mnie dotarł ostatnio.
Kiedy raz do niego przystąpią, są bardzo zdeterminowani w swoich poglądach. Zmiana ich...
rozwiń
To taki łańcuch PZPR-owców i solidarnościowców współpracujących z ABW, który do mnie dotarł ostatnio.
Kiedy raz do niego przystąpią, są bardzo zdeterminowani w swoich poglądach. Zmiana ich nastawienia, oderwanie ich od ABW jest praktycznie niemożliwe i nawet nie próbuję. Oni po prostu kochają USA i chcą być w wielkiej grupie patriotycznych Polaków.
zobacz wątek