Widok

MAJOWE I CZERWCOWE MAMY 2011 I DZIECIACZKI ( 29 )

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Witam w kolejnym wątku. :-)

Kamcia79 - 8 maja - SYN Adaś, 4300g, 60 cm Kliniczna SN
Assegai - 12 maja (11 maja) - SYN Olek 2850, 54 cm Kliniczna SN
Effcia - 13 maja (8 maja) - CÓRKA Urszulka, 4250, 59 cm Kliniczna SN
Marciocha - 16 maja (11 maja) - CÓRKA Oliwka 4250 g, 59 cm Zaspa CC
Madzia83 - 16 maja ( 17 maja) - CÓRKA Nastka 3400, 56cm Wojewódzki SN
Moniczka22 - 16 maja (30 maja)- Syn Dominik, 3580, 52cm Zaspa SN
Maga79 - 17 maja (18 maja) - SYN Jasiu, 4315 g, 62 cm Wejherowo SN
Gaba- 23 maja (13 czerwca) - SYN Borys, 3070g. 52 cm Wojewódzki SN
kasiulkaa -27 maja (24 maja) - CÓRKA Wiktoria, waga 2940g 53cm SN
fasolek -30 maja (6 czerwca) - SYN Marcelek, waga 3490 g 58 cm, Swissmed CC
Mamuśka 30 maj (1- 2 czerwca) - CÓRKA Iga waga 3310, 56 cm CC
Lalinek - 31 maja (30 maja) - CÓRKA Julia, waga 3440g 58 cm,Wejherowo
Anula3M - 2 czerwca (14 czerwca) - CÓRKA Oleńka, waga 3.09kg 53cm, Zaspa SN
Mrówkaa - 5 czerwca (1 czerwca) - SYN Filipek waga 3880 58 cm, Wejherowo SN
Agusiaa - 7 czerwiec (19 czerwiec) - CÓRKA Laura waga 3670 54 cm, Kliniczna SN
Dalka - 10 czerwiec (28 czerwiec) - SYN Szymon, waga 2730, 48 cm
- SYN Filip, waga 2710, 51 cm
magdaxv - 10 czerwca (16 czerwca) - SYN Kubuś, waga 3170, dł 55cm, Wojewódzki SN
aga87 - 12 czerwiec (26 czerwca) - SYN Marcelek Waga 3450g i 55cm
tangerine - 16 czerwiec (24 czerwca) - SYN Wojtuś, waga 3200 51 cm, Zaspa
agawierzbowska - 18 czerwca (15 czerwca) - CÓRKA Alicja
ryba_gda - 19 czerwiec (27 czerwca) - SYN Adaś waga 3200 g i 54 cm Szpital wojewódzki SN
Paulina1010- 20 czerwca (23 czerwca) - SYN Michał 4180 g i 59 cm, Zaspa
kordi-21 czerwca (11 czerwca)- CÓRKA Iwonka 4000g i 55 cm Swissmed
Gosiks1 - 23 czerwiec (28 czerwca) Córka Gabriela waga 3700 dl 50 cm
Grosik- 1 lipca (23 czerwca) - CÓRKA Lena waga 4300g, 58 cm, Szpital Wojewódzki, CC
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziu dobry pomysl,zaopatrze sie jeszczew glukoze i sprobujemy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olu, a może dodaj troszkę glukozy? Mleko Gerber jest np zupełnie niesłodkie, a pokarm mamy jednak jest, Nastka Gerbera nie chciała pić, jak dodałam glukozy, to wypiła. Bebilon np jest słodszy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe ale rozrabiaki:) moj jeszcze tak nie pelza,natomiast kreci sie na wszystkie strony:) najlepiej w lozku,co chwile jest gdzie indziej:)

Kochane, Wesolych Swiat,pelnych radosci,milosc,spokoju,dzieciaczkom i nam tez :) duzo zdrowka :) a rok 2012 niech przyniesie nam wszystko to o czym marzymy!!!

Serdecznie Was pozdrawiam!!

Ps.nic na przeziebienie mi nie pomaga,a Marcelino nadal nie lubi mm:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Janek na razie rozwala zabawki Marysi, no i pokochał kabel od netu, wyrwał już ze 3 razy :D

Radosnych Świąt, odpoczynku, zdrowia dla mamusiek i maluchów :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesć Mamuśki,

Wszystkiego najlepszego na Święta, zdrowych, wesołych i spędzonych w cieple rodzinnym! i faktycznie dużo cierpliwości Nam życzę ale przede wszystkim zdrowia dla naszych maluszków!

tamten rok w dwupaku, ehh, a teraz z 7 miesięczym krasnalem,aż mi się łezka w oku kręci na wspomnienie tamtych świąt :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rozjechało moją choinkę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gaba, mi Nastka przegląd w jednej z szuflad zrobiła tydzień temu, skutecznie wszystko wyjęła i próbowała posmakować, na szczęście, w tej szufladzie nie ma nic, czym mogłaby sobie zaszkodzić, liście od Yuki już też skubała :) Chęci poznawcze dają o sobie mocno znać :)
My choinkę pewnie postawimy jutro. Dopiero będzie szał :)
Pewnie już nie zdążę zajrzeć na forum
Rok temu Święta spędzaliśmy w dwupakach, a teraz:
Drogie Mamy i Nasze Maleństwa
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia, wszystkim Mamom życzę mnóstwa siły i radości z naszych małych pociech, cierpliwości i wyrozumiałości, a także odpoczynku :) Maluszkom - zdrówka, radości i przespanych całych nocy
Wesołych Świąt
*
/\
//\\
///\\\
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzielna Nastka, faktycznie lepiej teraz przekuć niż za rok. Dzieciaki koło roku już wiedzą, co to ból i cały czas by sprawdzała co ma na uszach, a teraz specjalnie nic nie czuła.

My musimy zastawiać wszystko co się da, choinka zastawiona, ostatnio klęczał koło donicy z kwiatem i grzebał w ziemi. Za chwilkę będę musiała chować kwiaty ze stojaków, do szuflad też się dobierał. Mały rozrabiaka mi rośnie, psiakowi też nie odpuści :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziu, byłam u kosmetyczki, nie chciałam ryzykować w domu, poza tym pistoletem to jest ułamek sekundy i już :)
Rozmawiałam z koleżanką, jej córa nosi kolczyki od 9 miesiąca, zakłada jej te z angielskim zapięciem i żadne wiszące, tylko takie przylegające i jej córa nawet nie wie, że je ma. Z resztą, Nastka też ich nie zauważyła, do uszu jak sięga, to łapie za górę uszka, a nie dół, a teraz mam przylegające do uszka, nie wiszące kolczyki, nie jest ich w stanie paluszkiem złapać, są za małe :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ula superowa, ale Adasia blond fryzura niesamowita :)
Ewa, Ula nosi pieluszki wielorazowe?

Madzia a nie boisz się, że Nastka naderwie sobie uszko pociągając za kolczyka?
Sama przekłuwałaś?

Janek pełza coraz sprawniej...zaczyna też sobie fajnie radzić z kubkiem, nie chce żebym mu podawała, sam pije, oczywiście oblewając się przy tym :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
miało być skrzeczeniu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nastusia jest niesamowicie dzielną małą kobietką, dziś przekułam jej uszy i wygląda jak mała dama :) Nawet nie uroniła łezki, nie wystraszyła się, po prostu była tak zajęta zabawką, że nie zauważyła całego procesu :) Wygląda cudnie
Od wczoraj znowu przypomniała sobie o wkrzeczeniu i wdraża skutecznie
ciekawe, jak zareaguje na choinkę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ulcia faktycznie duża laseczka :)

Jesteśmy po przedstawieniu Bobi był bardzo dzielny i chyba rola mu się spodobała .

Mały w końcu zaczął jeść słoiczki, mam nadzieje że kryzys mu minął wczoraj nawet Tatusiowi wyciągnął kabanosa z ręki i nie chciał oddać:)

Grosik u mnie jest to samo jak jestem w domu nic nie wypije z butelki ale jak mnie nie ma to pije moje mleko albo herbatka, sztucznego mleka nie ruszy od nikogo.

Ja też do pracy wracam w czerwcu , chyba że zajdą jakieś zmiany to we wrześniu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale Ulcia urosła i jaka podobna do Adasia ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nosimy się w chuście ale na plecach główine
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Effcia ale Twój synek jest do Ciebie podobny :)))
Ale Ulcia urosła :) nosisz ją jeszcze w chuście?

Super zdjęcie. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie dziewczyny :)
Ciagle się zbieram żeby napisać ale czasu brak.
Ja pracuję od listopada, Ulka w żlobku z Adasiem.
W pracy super, nowe wyzwania i bardzo się cieszę że wróciłam.
Dzieciaki jak na razie tylko z katarem ale w żłobku super sobie radzą.
Ulcia pełza po całym mieszkaniu, posiada już 2 dolne ząbki. Wcina zupki(sama gotuje) i deserki a potem całe popołudnia i noce na piersi.
Ogólnie sporo się od Adasia uczy, a ostatnio najlepszą zabawką jest choinka i lampki na niej :)
Poza tym rośnie jak na drożdżach o już zachacza o 10 kg
To moje szczęścia
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka,

U nas też przygotowania do świąt na całego. Co prawda, przy małej sprzątanie idzie mi znacznie wolniej i na raty, ale jakoś idzie.Już się nie mogę doczekać Wigilii, to taki magiczny czas. Wczoraj małż przytargał choinkę, i zapachniało w całym domu, że hej :-)

Co do pracy, wczoraj byłam na wigilii pracowniczej, i wszyscy życzyli szybkiego powrotu do nich :-)Ale zamierzam jeszcze posiedzieć z Lenką w domu do końca maja, bo mamy upatrzony żłobek, w którym przyjmują dzieciaczki dopiero od roku.

Co do jedzonka, u nas na razie ciągle karmienie piersią na żądanie plus pół słoiczka rano. Lena akceptuje wszelkie słoiczkowe nowości, gorzej z napojami. Nie za bardzo chce pić cokolwiek poza moim mlekiem, już nie wiem, czy to wina butelek (próbuję z różnymi), czy smaków.I tak myślę, używamy dla małej smoczków Mam, może spróbować też z butelką tej firmy? Myślicie, że to ma jakieś znaczenie?

Ostatnio podjęłam próbę napojenia jej z Doidy Cup, efekt to zalanie całego bodziaka :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fasolek dobrze że nie musisz dawać Nutramigenu. To mleko dopiero śmierdzi :/ fuj a kupy muszę zawijać w dodatkowe, pachnące woreczki bo nie dałoby się przejść koło kosza. Po Bebilonie aż tak nie było :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marciocha tak zrobilismy,Marcelka karmil tatus,ale po jakims czasie wkroczylam,bo maly sie dlawil,zanosil placzem,poprostu nie moglam tego sluchac:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Jakie zabawki edukacyjne polecacie? (34 odpowiedzi)

Chcę kupić jakieś zabaweczki Amelce ale nie mogę się zdecydować co jej kupić, za dużo tego...

do góry