Odpowiadasz na:

Re: MAMUSIE GRUDNIOWE 2012 (1)

Ewa24 nie marrtw się- głowa do góry - z tego co wiem są też lekcje szkół rodzenia dostępne w internecie.
rady nt przewijania i pielęgnacji pępuszka powinnaś dostać też w szpitalu, tak samo... rozwiń

Ewa24 nie marrtw się- głowa do góry - z tego co wiem są też lekcje szkół rodzenia dostępne w internecie.
rady nt przewijania i pielęgnacji pępuszka powinnaś dostać też w szpitalu, tak samo jeśli chodzi o karmienie - w szpitalach są doradcy laktacyjni, którzy w razie potrzeby pokazują jak przystawić maluszka, albo korygują jeśli coś robimy nie tak.
napewno też jakieś rady uzyskasz od położnej środowiskowej, która przychodzi do domu, ale to już jakiś czas po urodzeniu, więc pewnie wszystko (albo większość) będziesz już sama wiedziała :)

ja mleko dawałam Bebiko - bo takie też mieli w szpitalu - po wyjściu kupiłam awaryjnie 1 opakowanie i tak nam potem już zostało...
przy karmieniu mm to powinno się chyba regulowac już pory posiłków co ok 3h i można dopajać też dziecko wodą, bo przy karmieniu naturalnym karmi się na tzw. żądanie i się niedopaja.
instrukcję przygotowania takiego mleczka masz na opakowaniu podaną w zależności od wieku dziecka daje się różną ilość wody i miarek mm.

co do butelek to my jesteśmy wierni Tommee Tippee, poki co kupiłam 2 po 150 ml + 1 jeszcze mam dołączoną do laktatora. Laktator też mam tej firmy - ręczny. Sterylizator miałam przy pierwszej ciąży i użyłam go może kilka razy, więc teraz sobie podaruję - wystarczy wyparzyć butelki w gorącej wodzie.
smoczek uspokajajacy kupilam avent, bo przy córci tylko taki jej odpowiadał- inne wypluwała, więc idziemy tym tropem :)

pieluchy moim zdaniem też pampers najlepsze (ja lubię tradycyjne zielone), ale w rozm. 1 jestem fanką pieluch Belli z wycięciem na pępek - kupiłam 2 opakowania, a potem pewnie już większe będą potrzebne, a jak nie to dokupię na bieżąco...
co do pieluch to jak córka byłą już troszkę starsza to też z powodzeniem używaliśmy DADA z Biedronki :)

do kąpieli, do smarowania ciała i do buzi mamy Emolium.
i znowu patrzac z dosiwadczenia - przy pierwszym dziecku kupowałam na początku kosmetyki Nivea Baby, ale wysuszały małej skórę,a odkąd przerzuciliśmy się na Emolium jest super- zwłaszcza emulsja do kąpieli, już po niej skóa jest fajnie nawilżona, ale ja oprócz tego i tak ją jeszcze zawsze smaruję emulsją do ciała też tez firmy.

pewnie kazda z nas, która ma już dziecko da Tobie trochę inne rady, czy swoje The Best jeśli chodzi o produkty- tutaj decyzja należy już do Ciebie, ale napewno nie masz się czego obawiać jeśli chodzi o "obsługę" maluszka, dużo rzeczy przychodzi samo.
Ja niby chodziłam do szkoły rodzenia, a jak w szpitalu dostałam mokre dziecko na ręce po kąpieli położnych to nie było czasu nawet żeby się zastanowić co i jak powinno się robić :) trzeba było działać instynktownie :)

zresztą ja mam swoją teorię, że i tak najlepszą szkołe rodzenia dostaje się w szpitalu, potem po przyjściu do domku już dużo rzeczy się wie, nad wieloma się nie zastanawia a i bez tego pełno jeszcze znaków zapytania
i chyba nie ma złotej rady - trzeba to wszystko przetrwać - byle na spokojnie, ale to mogę napisać po 2-letnim doświadczeniu jako mama :)
wiem, ze przy córce zbyt mocno panikowałam w wielu sprawach, teraz pewnie będzie troszkę inaczej...oby...

no dobra, ale się rozpisałam... :)

Ewa24 naprawdę nie martw się - ze wszystkim dasz radę!! jak my wszystkie :)

zobacz wątek
14 lat temu
Modern_Lady

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry