Re: MAMUSIE GRUDNIOWE 2012 (1)
ja juz po wizycie- mały nie jest taki już mały :) waży 2100g i do tego ma dużą głowę :) optymistycznie, hehehe
ale tak poza tym wszystko jest ok, przepływy mamy dobre, więc wszystko w...
rozwiń
ja juz po wizycie- mały nie jest taki już mały :) waży 2100g i do tego ma dużą głowę :) optymistycznie, hehehe
ale tak poza tym wszystko jest ok, przepływy mamy dobre, więc wszystko w najlepszym porzadku
zabulka- trzeba miec recznik dla dziecka - i kapia dzieciaczki w szpitalu :) jak urodzisz i nie będzie zielonych wód to oni tylko delikatnie obcierają dziecko i zostawiają w tej mazi, bo to ponoć jakaś lepsza ochrona, ale tak poza tym to przychodzą położne wieczorem, czasem poznym i dzieciatko pod kranem rach ciach umyją :)
ja pamietam, ze za pierwszym razem to nawet nie zdarzylam nic przygotowac, a dziecko mi juz mokre do rak oddali - szkoła życia :)
zobacz wątek