Re: MAMUSIE GRUDNIOWE 2012 (1)
"Na ulicach cichosza, na chodnikach cichosza...." i u nas w wątku cicho :) Ja póki co piorę i piorę, bo prasowanie za bardzo mnie przeraża, więc na razie go unikam. Mąż łóżeczko skręcił, więc...
rozwiń
"Na ulicach cichosza, na chodnikach cichosza...." i u nas w wątku cicho :) Ja póki co piorę i piorę, bo prasowanie za bardzo mnie przeraża, więc na razie go unikam. Mąż łóżeczko skręcił, więc pokoik Stasi nabiera dziecięcego klimatu - jeszcze lampka i naklejki na ścianę do powieszenia :) W poniedziałek idę na usg i wizytę kontrolną.... Ciekawam ile Stasia urosła :)
zobacz wątek