Odpowiadasz na:

Re: MAMUSIE GRUDNIOWE 2012 (1)

Czukcza - heh, nieźle z tymi drzwiami :) Mój mąż czasem też mówi do brzuszka, ale w sumie nie za często. Rozmawia ze Stasią po rosyjsku (jest Rosjaninem) i nagabuje ją, że będą ze sobą rozmawiać po... rozwiń

Czukcza - heh, nieźle z tymi drzwiami :) Mój mąż czasem też mówi do brzuszka, ale w sumie nie za często. Rozmawia ze Stasią po rosyjsku (jest Rosjaninem) i nagabuje ją, że będą ze sobą rozmawiać po rosyjsku i wtedy mama nie będzie ich rozumiała i będą mieli swoje tajemnice :/

zobacz wątek
13 lat temu
Izkha

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry