Re: MAMUSIE GRUDNIOWE 2012 (1)
Carolajna trzymaj się dzielnie i nie dawaj smutkom i kiepskim nastrojom, może jakaś komedia na poprawę nastroju ;)
Izkha też chodziłam do sr na Kliniczną, najpierw teoria była potem kilka...
rozwiń
Carolajna trzymaj się dzielnie i nie dawaj smutkom i kiepskim nastrojom, może jakaś komedia na poprawę nastroju ;)
Izkha też chodziłam do sr na Kliniczną, najpierw teoria była potem kilka zajęć tzw praktycznych, w tym kąpiel noworodka, ćwiczenia jakie można wykonywać, ćwiczenia oddechowe, w sumie nieźle i konkretnie. Jak dla mnie duży plus, że nie było żadnych "atrakcji" typu malowanie brzuszka, gadanie do brzuszka przez tatusiów, a bardziej konkretne informacje związane z porodem, połogiem i pielęgnacją dzidziusia oraz tego jak malec może wyglądać bezpośrednio po porodzie (i czym nie należy się martwić).
zobacz wątek