Re: MAMUSIE GRUDNIOWE 2012 (1)
ja piorę wszystko tylko raz- na więcej chyba nie starczyłoby mi motywacji :) zresztą przy Wiki też wszystko raz prałam
choć i tak najbardziej z tego wszystkiego to męczy mnie myśl o...
rozwiń
ja piorę wszystko tylko raz- na więcej chyba nie starczyłoby mi motywacji :) zresztą przy Wiki też wszystko raz prałam
choć i tak najbardziej z tego wszystkiego to męczy mnie myśl o prasowaniu...wrrrr....
my póki co będziemy mieli malca u siebie w sypialni, więc już jakiś czas temu opróżniłam komody i przygotowałm miejsce na jego ciuszki- a pokoiku nie szykujemy, może bliżej lata, jakbyśmy go przenosili z kołyski do normalnego łóżeczka...
części laktatora można spokojnie wyparzać, nie powinno się nic złego stać
zrobiłam też dziś przegląd szafy w kierunku cieplejszych kurtek i okazuje się, że może uda mi się przetrwać do grudnia niekupując żadnej- mam 1 elegancki płaszczyk, w którym jak trochę przeszyje guziki powinien starczyć nawet i na większy brzuch i 1 kurtkę puchową, ale do niej już nie powinnam szalec z tyciem, heheh :) więc póki co biorę na przeczekanie i zobaczymy później jak to będzie?
zobacz wątek