Re: MAMUSIE GRUDNIOWE 2012 (1)
ewa24- zaraz popatrze na Twoja liste :)
co do klinicznej to nie spodziewaj sie wielkiego wow :) zwłaszcza przy swissmedzie :)
normalnie musiałam sobie wygooglować tą tokofobię-...
rozwiń
ewa24- zaraz popatrze na Twoja liste :)
co do klinicznej to nie spodziewaj sie wielkiego wow :) zwłaszcza przy swissmedzie :)
normalnie musiałam sobie wygooglować tą tokofobię- nawet nie wiedziałam, że coś takiego jest medycznie nazwane...
ciężko doradzić w tej sytuacji- to Ty musisz czuć się bezpiecznie i komfortowo (na tyle na ile to możliwe)
ja klinicznej przed porodem nie oglądałam, więc nie wiem jak to wygląda
a co do znieczulenia to nie umawiasz się w żaden sposób, jak poród się zacznie to najlepiej im powiedzieć, ale zzo można dac w określonej fazie porodu (nie za wczesnie i nie za pozno), ale musisz miec swiadomość, ze nie zawsze dostaniesz je na 100%, bo moze zdarzyc sie tak, ze akurat nie bedzie wolnego anestezjologa jak bedzie ten wlasciwy czas... roznie to bywa...
ja i tak wybieram kliniczna wlasnie dlatego, ze mam ten psychiczny spokoj, ze jest zzo na tzn zyczenie, a nie jak w innych szpitalach, o tyle plus!!
zobacz wątek