Re: MAMUSIE GRUDNIOWE 2012 (1)
natoo- mój mąż jak się szykował do wyjścia na świat, gotowy był go przywitać swoim szacownym tyłeczkiem.. dzień przed porodem się obrócił. Teściowa opowiadała, że była niemal pewna, że ją rozerwie...
rozwiń
natoo- mój mąż jak się szykował do wyjścia na świat, gotowy był go przywitać swoim szacownym tyłeczkiem.. dzień przed porodem się obrócił. Teściowa opowiadała, że była niemal pewna, że ją rozerwie :D no ale mój mąż od początku lubił postawić na swoim i pokazać swoje indywidualne podejście do tradycyjnych spraw. Poród oczywiście naturalny, zakończony pełnym sukcesem :)
zobacz wątek